Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Miniaa 27 sty 2013, 20:21
Jestem dzisiaj wyjątkowo rozżalona tym, że mój facet ma prawie 30 lat (28 lat), jest bezrobotny, mieszkamy u mojego ojca w pracy, kolejny rok przeciągnęły mu się studia, jest rozwodnikiem z niepełnosprawnym dzieckiem, na które płaci alimenty. Ma wspaniałą rodzinę, którą uwielbiam, ale stoję w miejscu. Muszę uważać na każde słowo na temat jego dziecka, która ma 3,5 roku i dalej nie powiedziało ani jednego słowa. Jak w tym wieku można nie mieć ambicji, chociażby jakkolwiek zacząć układać życie, czy nie mieć potrzebny posiadania auta.

Jestem dzisiaj tak wściekła na niego, na jego sytuacje, a przez to na moją sytuację. Mam dość tego, że każdy go głaska po głowie, a ja zapieprzam jak tylko mogę. On już z nudy robi mi awantury, że nie gotuję czy nie chodzę z nim do kina. Sic! Mam dwie sesje na raz, nie mam czasu gotować i nie znoszę robić tego przy kimś. Kino, po co? żeby wydać pieniądze. Mój status niechęci osiągnął apogeum.
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
Offline
Posty
519
Dołączył(a)
06 sty 2010, 20:10
Lokalizacja
Kraków

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez omeeena 27 sty 2013, 20:36
Miniaa, przerąbane! Ale sama znam kilku takich. Życie z dnia na dzień usprawiedliwiane jakąś "wyższą" przyczyną, nie podejmowanie żadnych kroków, bo i tak nie ma sensu, przyjmowanie tego, co akurat przyniesie los, bo tak widocznie ma być... Najgorszy typ człowieka, jaki może być. Żałosny i bez jaj. Troki od kaleson.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 27 sty 2013, 20:41
Miniaa, dlaczego go nie zostawisz, skoro Twój post wskazuje na to, że zdecydowanie widzisz w nim więcej negatywów niż pozytywów?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Lukrecja. 27 sty 2013, 20:41
kasiątko, tak po prostu :why:
Lukrecja.
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez omeeena 27 sty 2013, 20:45
black swan, może jeszcze nie dojrzała...
Ja bym się już nawet dnia nie zastanawiała
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Miniaa 27 sty 2013, 20:49
black swan napisał(a):Miniaa, dlaczego go nie zostawisz, skoro Twój post wskazuje na to, że zdecydowanie widzisz w nim więcej negatywów niż pozytywów?



Chodzi o to, że jego rodzice całe życie go utrzymują. Nauczyli go żyć tak jak mu jest wygodnie. Studiuje już psychologię na trzeciej uczelni od 19 r. życia a ma rocznikowo 28 i chyba w tym roku to wreszcie skończy, jest na studiach wieczorowych. Za stydia, wynajem mieszkania przez tyle lat płacą mu rodzice, jak i również na alimenty na dziecko.

Jest ciepły, czasem kochany. Lubie z nim być, w chwilach gdzie nie trzeba się matrwić o nic. Jednak jest jeszcze NORMALNE życie. Boje się i rzeraża mnie to.
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
Offline
Posty
519
Dołączył(a)
06 sty 2010, 20:10
Lokalizacja
Kraków

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez AmosAro 27 sty 2013, 20:54
A ja tam poniekąd zazdroszczę tym co się nie przejmują, nie planują i żyją tylko tym co im los przyniesie... Ja za to biegam do roboty od 7 do 18 na półtora etatu by uzbierać na to cholerne mieszkanie i w końcu mieć jakiś tylko swój własny kąt i co z tego przychodzi... W pracy tylko nerwy, lęki, a życie mija... czas płynie i nie ma czasu na żadne przyjemności... Więc czy takie beztroskie życie nie jest jednak "zdrowsze" dla ducha....?
AmosAro
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez omeeena 27 sty 2013, 20:56
AmosAro, jasne, dla nich samych to fantastyczna cecha. Na bank nie zaliczą nerwicy.
Ale dla ich rodzin, znajomych czy partnerów to bardzo uciążliwe, czasem nie do przyjęcia
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kaja123 27 sty 2013, 21:00
Ja za to biegam do roboty od 7 do 18 na półtora etatu by uzbierać na to cholerne mieszkanie i w końcu mieć jakiś tylko swój własny kąt i co z tego przychodzi...

To jest rozumiem Twoim marzeniem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez AmosAro 27 sty 2013, 21:01
Hmm... może takie związki to jest właśnie trafienie w sedno - jedna strona uczy się od drugiej ;) Małymi kroczkami i się dotrą i "zrównoważą" ;)

-- 27 sty 2013, 20:05 --

kaja123 napisał(a):
Ja za to biegam do roboty od 7 do 18 na półtora etatu by uzbierać na to cholerne mieszkanie i w końcu mieć jakiś tylko swój własny kąt i co z tego przychodzi...

To jest rozumiem Twoim marzeniem?


Własny kąt? Oczywiście ;)

Blisko rodziny - by mieć ich cały czas na oku - ale swoje, własne cztery ściany, gdzie mogę zatrzasnąć drzwi przed rzeczami, które mi "nie pasują"....
AmosAro
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez omeeena 27 sty 2013, 21:06
AmosAro, nikomu nie życzę TAKIEGO docierania! Generalnie polega to na tym, że jedna strona dźwiga wszystko, a druga latami "dojrzewa". Brrr...
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 27 sty 2013, 21:07
kiepsko, mam gorączkę i kręci mi się w głowie.
powinnam się uczyć na egzamin a tymczasem nie mam siły :why:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5533
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kaja123 27 sty 2013, 21:23
AmosAro, własny kąt ale takim kosztem jak opisujesz? Myslisz że będziesz szczęśliwy jak dopniesz swego i zatrzasniesz te drzwi i zostaniesz w tych czterech ścianach? Ja wiem że to wazne ale .... wszystko ma swoją cenę tylko ja nie lubię przepłacać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez AmosAro 27 sty 2013, 21:28
kaja123 napisał(a):AmosAro, własny kąt ale takim kosztem jak opisujesz? Myslisz że będziesz szczęśliwy jak dopniesz swego i zatrzasniesz te drzwi i zostaniesz w tych czterech ścianach? Ja wiem że to wazne ale .... wszystko ma swoją cenę tylko ja nie lubię przepłacać.


Wiem... i dlatego się nad tym już od jakiegoś czasu zastanawiam... ale niestety ani ja, ani nikt inny nie udzieli mi na to pytanie odpowiedzi... Jednak cały czas, gdzieś tam wewnątrz czuję, że to jest właśnie to, że tego potrzebuję.... Choć jak sama zauważyłaś - jakim kosztem....
AmosAro
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do