Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Reiben 23 sie 2013, 12:41
racja idle , mi siedzenie w necie większość dnia też wywołuje taką reakcję, na polskie portale informacyjne to nawet nie wchodzę już od dawna, nie wiem co się dzieje w kraju, mam to w dupie ;]
btw. do mnie nikt nie dzwoni, problem solved :>
Reiben
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez idle 23 sie 2013, 12:45
Do mnie właśnie też nie, ale w sumie nic dziwnego, skoro większości życzę długiej i powolnej śmierci :P

Od jakiegoś czasu jestem na fazie kompleksu wyższości, czyżby eskalacja? Oby nie, bo w moim przypadku to oznacza bolesny spadek :?
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Muzykoholiczka 23 sie 2013, 14:46
Jakiś taki spokój mnie ogarnął. Niczego się nie boję, nie czuję się sama, nic mnie nie boli. Oby więcej takich dni. :smile:
"Któregoś dnia rzucę to wszystko,
zostawię za sobą ten zafajdany świat."
Avatar użytkownika
Offline
Najładniejsze kobiece oczy na Forum
Posty
1006
Dołączył(a)
01 lip 2012, 09:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez 7SeptemberNerw 23 sie 2013, 15:15
Od jakiegoś czasu jestem na fazie kompleksu wyższości, czyżby eskalacja? Oby nie, bo w moim przypadku to oznacza bolesny spadek


W ostatnim czasie tak miałam, ale jak zawsze przyszedł dół. Znowu trzeba pchać ten głaz pod górę. :bezradny:
mi siedzenie w necie większość dnia też wywołuje taką reakcję

Zawsze sobie obiecuje, że nie będę czytać głupich tekstów i obraźliwych komentarzy pod nimi. Ale zawsze wychodzi tak samo jestem tak podminowana i załamana chamst..wem Polaków. Myślę czasami kto tu naprawdę ma zaburzenia ?
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
23 sie 2013, 09:06

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez anna.anakaia 23 sie 2013, 15:19
Brak snu zaczyna mi doskwierać poprzez fizyczne zmęczenie. Sińce od oczami to chyba tylko gładź szpachlowa mi zatuszuje.
anna.anakaia
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 23 sie 2013, 15:34
kupiłem sobie nową myszkę, jest dość wypasiona :smile:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez hania33 23 sie 2013, 15:37
Dzis już troszkę lepiej , lecz nie chce zapeszać.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 23 sie 2013, 15:46
hania33, super
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez hania33 23 sie 2013, 15:47
amelia83

Dziękuję , a jak u Ciebie?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 23 sie 2013, 15:49
hania33, jakoś nijakoś...jadę do przyjaciółki na wekend ;)
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez hania33 23 sie 2013, 15:54
amelia83

Fajnie masz, miłego weekendu Tobie życzę, ja muszę się zabrać za sprzątanie , a jutro chyba wypad na motorze gdzieś a co tam najwyżej w drodze zemdleje.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Siddhi 23 sie 2013, 16:04
Inaczej
Siddhi
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez jasaw 23 sie 2013, 17:36
Dobrze, choć lęki są. Chyba już zaczęłam sobie z nimi radzić-lepiej, inaczej niż dotąd.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez lukk79 23 sie 2013, 17:40
Nie najlepiej się dziś czuję. Kryzys odczuwam samego siebie. Kobiety działają na mnie tak, że powodują moją wściekłość, tak jakbym chciał bardzo ich uwagi i nienawidził ich za to, że mi jej nie okazują (ale niewiele bym umiał z tym zrobić gdybym tę uwagę dostał). Jestem spóźniony w reakcjach, kiedy jakaś się uśmiecha ja mam ponurą i wściekła minę, nie potrafię odwzajemnić i dać niczego miłego - tak jest dzisiaj. Tak bardzo je wszystkie pragnę i tak bardzo nienawidzę. Potrzebuję porozmawiać, przytulić się, to jeden z tych momentów kiedy tego potrzebuję. Ale nie potrafię niczego przyjąć ot tak, w sklepie czy gdzieś, te wszystkie gadki, chciałbym mieć już je za sobą i po prostu spędzić czas z jakąś. Ale wychodziło dziś na odwrót, to znaczy nie żebym próbował coś ale w sklepie sprzedającą była taka nowa moja znajoma, była tam też inna ładna dziewczyna, która sprzedaje, a ja nie wyszedłem najlepiej. Na starcie już popsułem bo na pytanie co tam u mnie, zamiast powiedzieć, że nie najlepiej się czuję to brnąłem w te swoje dziwne coś, mieszaninę zawstydzenia i pewności siebie przy jednoczesnym całkowitym niemal wyczerpaniu emocjonalnym. Niezadowolony jestem z siebie, szedłem po ulicy taki zły na wszystko, mijałem dziewczyny i tylko to we mnie rosło bardziej, teraz czuję się zrozpaczony, zdołowany i nadal wściekły i zły. Odechciało mi się robić cokolwiek dziś (miałem robić ciasto), czuję wściekłość, chętnie bym palił papierosy.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do