Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Haris 22 sie 2013, 00:59
No, ale jeśli dostanę leki, to na 100% mama je wygrzebie z mojej torby, kurtki, plecaka czy czegokolwiek :/

A czułam się.... dziwnie, schizowo. Taka lekkość ogromna jakby grawitacja była mniejsza i pozorna łatwość myślenia. To jakaś taka niezdrowa ochota, żeby być na lekkim rauszu. Jak brałam nasen to odloty były dużo lepsze hehe :mrgreen:. ciekawą rozrywką było spokojnie leżeć i obserwować kolejne halucynacje, doprawdy nie wiem, co dają do tego leku, bo polsen i hypnogen nie mają tak mocnych efektów...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
07 sie 2013, 23:23

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez DuchMyrcelli 22 sie 2013, 01:18
Haris, To byś musiała chować te leki w takim miejscu, gdzie rodzice ich nie znajdą lub mieć je ciągle przy sobie tak, aby były niewidoczne.

Czułam taką dziwną lekkość i jakby mniejszą grawitację plus jakieś dziwne stany lękowe i odrealnienie.
DuchMyrcelli
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Haris 22 sie 2013, 01:34
Bez szans, chyba, że skrytkę pod deską w podłodze stworzę O_O

Idealny opis...Chociaż nie wiem jak zdefiniować stan lękowy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
07 sie 2013, 23:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez DuchMyrcelli 22 sie 2013, 01:41
Haris, ja odczuwałam taki niepokój
DuchMyrcelli
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez idle 22 sie 2013, 06:51
Wschód Słońca, a ja w końcu nie mam nic do roboty :uklon: świetnie ;)
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 22 sie 2013, 07:25
W miarę tylko jak zwykle niewyspana :bezradny:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 22 sie 2013, 09:36
Zmęczony, niewyspany, pogubiony...
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8597
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez hania33 22 sie 2013, 10:11
Niewyspana, brak chęci do wszystkiego...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez sheldon20 22 sie 2013, 11:39
W miare spoko,ale zawsze mogłoby być lepiej . :))
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
01 sty 2013, 18:40

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez marimorena 22 sie 2013, 11:59
psychodelicznie po mirtagenie, jak na ostrym kacu, przedziwnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Ophelia 22 sie 2013, 12:41
ja sie chyba dzisiaj pokusze o stwierdzenie, ze czuje sie calkiem niezle.
tak sobie mytsle, ze moze leki zaczynaja dzialac, bo w sumie juz czas i mozg dostal troche serotoniny, odchorowalam juz chyba swoje i jedyne z czym bede musiala sie teraz mierzyc to moj border? wychodze z domu, wykonuje pomalu podstawowe czynnosci, caly czas walcze z podlymi myslami. jakos leci.
Ophelia
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Myrcella 22 sie 2013, 12:43
Ophelia, :great: cieszę się, ze jest lepiej

U mnie już też, ten stan przedawkowania minął i jakieś dziwne mysli w nocy były.
Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
02 lut 2012, 19:24

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Ophelia 22 sie 2013, 12:46
Myrcella napisał(a):Ophelia, :great: cieszę się, ze jest lepiej

U mnie już też, ten stan przedawkowania minął i jakieś dziwne mysli w nocy były.

dzieki, khaleesi ;)

jakie myśli?
Ophelia
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Myrcella 22 sie 2013, 12:47
Ophelia, nie wiem jakieś dziwne, pewnie po tym przedawkowaniu, coś jakby urojenia, nie wiem do końca, bo nigdy w życiu czegoś takiego nie czułam.
Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
02 lut 2012, 19:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do