Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 sty 2013, 16:35
Saiga, cały dom wysprzątałam, nie wiem co mogłabym jeszcze zrobić żeby nie myśleć.

Wbij się w dres , na uszy MP3 i biegusiem... co najmniej godzinę.
Na dobry nastrój musisz sobie zapracować...wysiłkiem
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 sty 2013, 16:36
siostrawiatru, tu już niewiele wymyśle,sam niestety mam nadmiar czasu i nie potrafie g spożytkować przyjemnie i pożytecznie równocześnie (bo biadolenie na necie to o kant d rozbić a robię to nagminnie :?)
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 25 sty 2013, 16:50
Kalebx3 napisał(a):
Wbij się w dres , na uszy MP3 i biegusiem... co najmniej godzinę.
Na dobry nastrój musisz sobie zapracować...wysiłkiem

Właśnie biegusiem w sklepie byłam :mrgreen: Liczy się ?
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 25 sty 2013, 17:27
sam niestety mam nadmiar czasu i nie potrafie g spożytkować przyjemnie i pożytecznie równocześnie

Saiga, nie wiem czy Cię to zainteresuje, ale jest takie "ćwiczenie" polegające na odpowiedzeniu sobie na 4 rzeczy:
1. Co lubię? (luźne skojarzenia, bez ładu i składu, bez głowienia się, oczywiście te rzeczy, które lubi się najbardziej)
2. Moje cele? (co chciałbyś osiągnąć - stany emocjonalne, jakieś osiągnięcia, umiejętności, cokolwiek)
3. Moje główne umiejętności? (krótka zwięzła lista, dość symboliczna, bez analizowania)
4. W jaki sposób połączyć osiąganie moich celów z rzeczami, które lubię i umiem? (trzeba popuścić wodze wyobraźni, użyć kreatywności)

Ja sobie wyklarowałam z moich odpowiedzi na te pytania takie 4 słowa klucze: NATURA - WYOBRAŹNIA - PRZEMIESZCZANIE SIĘ (RUCH) - ZAROBEK i staram się to połączyć w wymyślenie konkretnego zajęcia, które chciałabym wykonywać. Nawymyślałam już dość sporo przykładów, jeden lub dwa wydają mi się bardzo obiecujące. Niby trudno na początku coś wymyślić, lecz po dłuższym zastanowieniu samo przychodzi. Mam nadzieję, że Ci się przyda. ;)
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez freya 25 sty 2013, 18:12
W końcu jakiś owocny dzień na uczelni :D Poza tym grypa męczy mnie dalej...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 sty 2013, 18:59
black swan, Z pewnością spróbuje.. ;)
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 25 sty 2013, 19:03
Tragiczny dzień, jestem na skraju wytrzymałości.
Granica między uniesieniem czegoś a szaleństwem jest napięta do granic.
Nie wiem, czy żałuję, że się pocięłam, raczej się cieszę, że nie skoczyłam z balkonu...
K odpychał mnie przez cały dzień, mama powiedziała, że strasznie manipuluje, ja nie wiem, wiem tylko, że byłam odrzucana raz po raz.
Godzinę temu byłam bliska pocharatania się raz jeszcze.
Jest do dupy.
Jutro jadę do teściów z K i psami, bo w niedzielę ma tam klienta na tatuaż.
Nie wiem, jak to zniosę. Założę coś na długi rękaw i będę zdychać dwa dni...
Zastanawiam się nad oddziałem zamkniętym, bo nie mam siły.
Nie wiem, czy cokolwiek ma sens.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez moyraa 25 sty 2013, 19:15
chojrakowa, prześpisz się z tym. Może jutro będzie lepiej. Wiem, że łatwo mówić ;).
Ty wszystkich tulisz, to teraz ja Ciebie tulę mocno! :* (mój cyc też jest lichy, trudno :mrgreen: )
A jeśli nie przejdzie, to może rzeczywiście najlepszym wyjściem będzie szpital. Czasem inaczej się nie da.

Po raz pierwszy od dawien dawna czułam taki spokój. Pewnie dlatego, bo pewna sytuacja jest dokończona. W każdym razie - jeden kłopot mniej. Ukojenie pewnie tylko chwilowe, ale chociaż na chwilę poczułam co znaczy "czuć się normalnie" i z pewnością mogę stwierdzić, że zwykle moje samopoczucie jest dalekie od takiego. Dopiero teraz widzę jak źle jest na ogół. Mam porównanie. I wiem, że warto dążyć do tego, aby coraz częściej pojawiały się odcienie "szarości" (czyli normalne, zwyczajne, zarazem kolorowe). Choćbym miała walczyć miesiącami, rok, czy nawet dłużej. Mam całe życie przed sobą. Nie chcę ciągle czuć tej dziury, którą aż się prosi, by ją (zwykle) zajeść...
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 25 sty 2013, 19:30
moyraa, cieszę się, że u Ciebie okay, nawet nie wiesz jak bardzo.
I dziękuję bardzo za tulasa, dobry cyc nie jest zły. ;)
Nie wiem jak to będzie ze mną, nie chcę wiedzieć na razie.
Może chociaż na prę tygodni bym się położyła, lepsze to na już niż czekać na dzienny nie wiadomo ile.\
Już nie wyrabiam, sama nie wiem, co lepsze.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez moyraa 25 sty 2013, 19:49
Co do dziennego - mimo wszystko może postaraj się o przyjęcie (choćby po wyjściu z zamkniętego, jeśli zdecydujesz się pójść). Czas i tak upłynie, a pewnie będziesz spokojniejsza wiedząc, że czeka na Ciebie miejsce i masz jakiś punkt w przyszłości, który może Cię wyciągnąć z tych stanów. ;)
Dusza czasem lubi umierać i zostawiać ciało samo. Trzeba czasu, aby ponownie wydała plony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
438
Dołączył(a)
10 cze 2012, 14:07
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 25 sty 2013, 19:51
moyraa, nie no jasne, na dzienny swoją drogą.
W poniedziałek idę do psychiatry, może jej się poradzę.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Pralina 25 sty 2013, 20:46
ja sie dzis czuje dobrze, bo jestem u rodzicow...czuje spokoj i bezpieczenstwo..jak male dziecko przy piersi mamy...wiem, ze za dwa dni znow wyjade i bede plakac bez powodu, ze znow wpadne w melancholie i bede sie budzic z atakami paniki... :roll:
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii. "Albert Einstein
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
23 sty 2013, 11:04
Lokalizacja
United Kingdom

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Smutny_clown 25 sty 2013, 21:40
Mroźny piątkowy wieczór... Chciałoby się do kogoś przytulić, a tu pusto...
My mind is a prison
I cannot break free
http://www.youtube.com/watch?v=OqVPiEiaviI
And I don’t want the world to see me
’cause I don’t think that they’d understand

http://www.youtube.com/watch?v=CS_FCbQ-okM
Avatar użytkownika
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
03 gru 2011, 22:58

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez rdza 25 sty 2013, 21:43
Dziś po raz kolejny wpakowałam się w kłopoty, sięgnęłam bruku i po raz enty przekonałam się, że żaden meksyk nie jest ostateczny, że byle kanał może okazać się rowem mariańskim, a każdy nawet największy dół ma swoje drugie dno, w które można wpaść jeszcze głębiej i jeszcze boleśniej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
24 sty 2013, 11:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do