Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kafka 07 sie 2013, 20:01
nazywam się niewarto, tylko pozazdrościć, u mnie w mieszkaniu, szczególnie w pokoju, bo w kuchni czy łazience trochę lepiej bardzo jest czuć upał i zaduch.
kafka
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 07 sie 2013, 20:03
kafka, a mnie to czasem wkurza, bo zawsze mi się wydaje, że na dworze też jest tak zimno i wychodzę w upale na długim rękawku ;)
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kafka 07 sie 2013, 20:06
nazywam się niewarto, jakbym się miała tym kierować to bym wychodziła z domu nago najlepiej z wanną pełną kostek lodu :mrgreen:
kafka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 07 sie 2013, 20:09
hihi :D
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kafka 07 sie 2013, 20:12
W sumie parę razy się przejechałam na tym, że u mnie tak gorąco, bo z kolei na zewnątrz już bylo chłodno a ja w krótkim rękawku wychodziłam, nie mówiąc już o wyjazdach do domu gdzie jest zawsze cholernie zimno i musiałam spać pod kołdrą, kocem i kotem :D
kafka
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 07 sie 2013, 20:20
kafka, no to faktycznie też masz jakąś niedostosowaną temperaturę w Twoim mieszkaniu.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Monar 07 sie 2013, 20:25
właśnie próbuję się wyłaczyć, by nie słuchać wszystkich obelg od swojej matki.
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kafka 07 sie 2013, 20:27
nazywam się niewarto, za to w zimie to jest dużym atutem. Jak właściciel mi mówił, że otwiera okno w zimę to myślałam "co on, idiotkę ze mnie chce zrobić?", a potem sama otwierałam :D
kafka
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez fatuma03 07 sie 2013, 20:32
przez ten upał czuje sie znowu gorzej
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 07 sie 2013, 20:45
Monar, współczuję, trzymaj się :*
kafka, ja całą zimę mam uchylone okno, muszą być naprawdę siarczyste mrozy, żebym zamknęła, ale tak mam otwarte cały dzieł i całą noc.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 07 sie 2013, 21:38
Chora, a poza tym dziwnie.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 07 sie 2013, 21:47
Zmęczona, ale ok.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 07 sie 2013, 21:50
abstrakcyjna, co Ci jest?

Po spacerze lepiej :yeah:
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 07 sie 2013, 22:19
Jak się czuję?
Wyżaliłem się pewnej osobie i trochę "wyluzowałem". Kult cierpienia nadal obecny, podobnie jak niemożność radości.
Podryguję nogą w rytm beatu.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 17 gości

Przeskocz do