Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 29 lip 2013, 21:21
niosaca_radosc napisał(a):Kestrel, no właśnie. Wiedzieć to nie problem. Problemem jest to poczuć. Ale na to niestety nie ma rady, bo każdy robi to na swój, indywidualny sposób.

To co proste i klarowne na papierze....
Znacznie trudniejsze i udziwnione w praktyce.
Ironiczne..
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rebelia 29 lip 2013, 21:21
Wystarczy jedno durne zdjęcie, a moje samopoczucie drastycznie spada, że nie umiem sama tego opisać, zrozumieć, pojąć. I próbowałam zmieniać podejście, obiecywać sobie, że kiedyś będzie mnie stać... Ale kto to wie? Poza tym to żadne pocieszenie, skoro ludzie odkrywają świat już od berbecia.

Jasne. Podstawowa różnica polega na tym, że w sumie co osoba to inne priorytety, marzenia i dążenia. Dla Ciebie podróże są czymś co może Cię podkręcić pozytywnie, ale również i zdołować. Dla mnie mogą to być zupełnie inne kwestie, ale działające według tego samego mechanizmu. No nie wiem, zawsze chciałam mieć własny biznes, a z różnych powodów póki co nie mogę go ruszyć i działa mi na nerwy trochę, jak widzę, kiedy znajomi ruszają swoje własne działalności. Chociaż w sumie motywuje mnie to też do dalszej pracy.

czemu w cudzysłowie?

Każdy ma inne definicje, inaczej postrzega kategorie ludzi dobrych i złych. Gdybym miała teraz z marszu wypisać, co rozumiem poprzez dobrego człowieka albo złego byłoby mi trudno, masa różnych czynników. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 29 lip 2013, 21:25
Kestrel napisał(a):
niosaca_radosc napisał(a):Kestrel, no właśnie. Wiedzieć to nie problem. Problemem jest to poczuć. Ale na to niestety nie ma rady, bo każdy robi to na swój, indywidualny sposób.

To co proste i klarowne na papierze....
Znacznie trudniejsze i udziwnione w praktyce.
Ironiczne..
O tak. Ironiczne. Bardzo. Ale może kiedy po raz tysięczny będziemy o tym czytać, za tysięcznym pierwszym poczujemy w końcu to, o czym do tej pory tylko czytaliśmy.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 29 lip 2013, 21:26
leaslie, rozumiem Cię, sama nie jestem w lepszym stanie i nie mam pojęcia co Nam doradzić, ja biorę leki, niby sie rozkręcają :bezradny: a ja juz trace nadzieję, że będzie lepiej
musisz jechać?
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 29 lip 2013, 21:27
Rebelia, po części rozumiem to z interesem... Sama mam marzenia o wyznaczonej już działalności... Tyle że ja wiem, iż z całą pewnością tego nie ruszę.
Powodzenia ;)
Każdy ma inne definicje, inaczej postrzega kategorie ludzi dobrych i złych. Gdybym miała teraz z marszu wypisać, co rozumiem poprzez dobrego człowieka albo złego byłoby mi trudno, masa różnych czynników. :)

A już myślałam, że to jakaś podstępna ironia
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Monar 29 lip 2013, 21:27
Vett napisał(a):Monar, nie chcę Ci walnąć żadnego banału, bo wiem, że teraz ani w to nie uwierzysz, ani to nie pomoże...
Ale jesteś o wiele zaradniejsza od większości swoich rówieśników i sobie poradzisz, bo jesteś od niej silniejsza...
I nawet nie wiesz jak Ci tego zazdroszczę. Masz siłę, ale chwile zwątpienia będą zawsze... I będą Ci wiercić dziurę w brzuchu, głowie, grrr



Te chwile zwątpienia doprowadzają mnie do frustracji, nienawidzę tego.
Jest dobrze, a nagle jest źle. Wrr...

Masz pełne prawo do tego, aby być zła na taki a nie inny przebieg wydarzeń. Ale zastanów się, czy ta złość właściwie w czymś Ci pomaga?

No nie pomaga, ale nic nie poradzę, że się złoszczę :bezradny:
Inni nie pracują, leniuchują, od matki nie wysłuchują "jacy to oni są leniwi i niezaradni życiowo", wręcz przeciwnie - dostają od rodziców kasę na wakacje - wyjeżdżają nad morze, lub nawet zagranicę, a ja poszłam jednak do tej roboty, ale to nie jest w stanie zapewnić mi wakacji, bo zbieram na coś innego no i mało zarabiam, bo to tylko praca dodatkowa. Też zamierzam w roku akademickim zabrać się za jakąś robotę o ile uda mi się pogodzić ją ze studiami dziennymi, bo studia ponad wszystko, to priorytet, ale praca też by się przydała, wiadomo... Może w końcu zapracowałabym sobie na te wymarzone wakacje
I złość by może i na to chociaż minęła

Wywołuje u Ciebie sztuczne poczucie winy, dla którego lekarstwem jest tylko i wyłącznie stopniowe przyzwyczajanie się do ignorowania tego typu "zagrywek". Skup się na tym, co sprawia Ci przyjemność i co odciąga Cię w jakikolwiek sposób od atmosfery.

Czasem jestem głucha na tego typu słowa mojej matki, a czasem po prostu biorę to do siebie. Myślę, że to chodzi o to, że jak jest dzień, w którym pracuję, a ona mi mówi, ze ja nic nie robię, to mnie to nie rusza, bo nie czuję się winna całej tej sytuacji (nie przeze mnie się upiła, poza tym gada głupoty, bo w końcu byłam w pracy, a po pracy tak samo jak w dzień niepracujący - gotuję itp.), zatem cuzję się fair, to w niej jest problem. Ale gdy jest dzień, taki jak dziś, czyli nie pracuję - to jej słowa zaczynają nabierać sensu, w końcu w wakacje nie ma szkoły, ja mam tylko pracę dodatkową, mogłabym coś jeszcze zacząć robić. Z tym, że szukałam drugiej dodatkowej pracy, ale póki co nie szukają nikogo ani do ulotek ani do innych tego typu rzeczy... :(
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 29 lip 2013, 21:29
amelia83, niestety muszę :why:
chyba, że nie dostanę przelewu do środy do godziny 15., to wtedy jakoś jeszcze bym się mogła wykręcić, ale i tak byłaby to kiepska wymówka.
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 29 lip 2013, 21:30
Te chwile zwątpienia doprowadzają mnie do frustracji, nienawidzę tego.
Jest dobrze, a nagle jest źle. Wrr...

Właśnie to mają te zdarzenia na celu - zniszczyć dobre momenty, wychodzenie na prostą... :?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 29 lip 2013, 21:31
leaslie, tulę :*
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Rebelia 29 lip 2013, 21:32
Ale gdy jest dzień, taki jak dziś, czyli nie pracuję - to jej słowa zaczynają nabierać sensu, w końcu w wakacje nie ma szkoły, ja mam tylko pracę dodatkową, mogłabym coś jeszcze zacząć robić. Z tym, że szukałam drugiej dodatkowej pracy, ale póki co nie szukają nikogo ani do ulotek ani do innych tego typu rzeczy...

A nie wydaje Ci się, że bierzesz to bardziej do siebie, bo masz więcej wolnego czasu? Nie chodzi o to, że krzywdzi Cię bardziej niż poprzednio, albo że jej słowa faktycznie mają jakiś sens. Bo nie mają. Nie byłaś w pracy, co równa się większej ilości czasu na przemyślenia.
Poza tym, jeśli wolno spytać, pracujesz bo wspierasz budżet domowy, czy chcesz sobie dorobić na swoje własne potrzeby?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez lukk79 29 lip 2013, 21:33
różnie się czuję w ciągu całego dnia, czasami boję się, że mi się wszystko rozpadnie.
że nie robię wszystkiego tak jak powinienem. cały czas lekki niepokój.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 29 lip 2013, 21:35
niosaca_radosc napisał(a):
Kestrel napisał(a):
niosaca_radosc napisał(a):Kestrel, no właśnie. Wiedzieć to nie problem. Problemem jest to poczuć. Ale na to niestety nie ma rady, bo każdy robi to na swój, indywidualny sposób.

To co proste i klarowne na papierze....
Znacznie trudniejsze i udziwnione w praktyce.
Ironiczne..
O tak. Ironiczne. Bardzo. Ale może kiedy po raz tysięczny będziemy o tym czytać, za tysięcznym pierwszym poczujemy w końcu to, o czym do tej pory tylko czytaliśmy.

Oby tak było....
Bo to jedyna nadzieja...albo to co można zrobić.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Monar 29 lip 2013, 21:37
Vett napisał(a):
Te chwile zwątpienia doprowadzają mnie do frustracji, nienawidzę tego.
Jest dobrze, a nagle jest źle. Wrr...

Właśnie to mają te zdarzenia na celu - zniszczyć dobre momenty, wychodzenie na prostą... :?


Chyba prostej nigdy nie zaznam, zawsze będę mieć krzywą :/

Poza tym, jeśli wolno spytać, pracujesz bo wspierasz budżet domowy, czy chcesz sobie dorobić na swoje własne potrzeby?

W sumie trochę i z jednego, trochę i z drugiego. Bo mamy pieska, który ma guzy i przede wszystkim pieniążki zbieram właśnie dla mojego psiaka, rodzina liczy tylko tu na moją kasę, nie chcą się dołożyć, wymigują się słowami "i tak umrze, po operacji może nawet wcześniej niż bez" :roll: a guzy rosną i rosną... a piesek ma dopiero 7 lat! i jest całym moim życiem
Także robię to i dla siebie i dla niej.
Oczywiście trochę pieniędzy też inwestuję w życie akademickie, tj. ubiór, jakieś segregatory, zeszyty, wiadomo...
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 29 lip 2013, 22:08
Jeśli ktoś ma jeszcze dziś zamiar nadużyć jakieś gigantyczne ilości leków po proszę na informować o tym na forum! To tyle jak się czuję.

-- 29 lip 2013, 22:16 --

Bardzo się o kogoś martwię i nie mogę nic zrobić.
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do