Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 29 lip 2013, 19:34
pojde we wrzesniu
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6822
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 29 lip 2013, 19:37
czerwona-malina, bedziesz sie męczyc do wrzesnia?
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 29 lip 2013, 19:42
amelia jeszcze pojde do jednego lekarza, jest ordynatorem w szpitalu moze on cos przepisze,
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6822
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 29 lip 2013, 19:56
czerwona-malina, spróbuj
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 29 lip 2013, 20:09
Czy odcinając własne palce,czując ból i widząc krew,usatysfakcjonuje własną nienawiść do siebie?
Czy tnąc twarz,pozbawiając się wzroku,poczuję ulgę?
Łamiąc własne kości,tnąc ścięgna...udowodnię sobie,że potrafię się choć zniszczyć...?
Babrając się własnymi resztkami,wymiocinami, czy to da to poniżenie,ulgę?

Czy ta lista autodestrukcyjnych fantazji rodem marnego horroru,czy chorej wizji,której nigdy nie zrealizuje ze strachu i rozsądku,nie są żałosne?
Co to jest,żałosne kwilenie o pomoc,zwrócenie uwagi,smród desperacji i chęć zwrócenia na siebie uwagi,niczym żałosny,nic nie warty śmieć,wyciągający dłoń,prosząc o pomoc...
Co jest bardziej żałosne,to,że nie potrafię się nawet zniszczyć i poniżyć,iść na dno...
Lub też,żałosne błaganie... no właśnie o co?
Nie wiedzieć po co się bojcy,czy narzeka...?
głupota.
Sam żyjesz,sam się podnieś,albo sam zdychaj.

A po ludzku,nie,jeszcze mi nie odpierdoliło,widać zwykły dołek.
sorry,chyba każdy ma gorszy dzień czasem
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32436
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Monar 29 lip 2013, 20:15
źle ;/
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 29 lip 2013, 20:16
Monar, dlaczego?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez konrad9595 29 lip 2013, 20:20
Ja się dziś , a w ogóle ostatnio źle czuje.Obraził mnie jakiś młody żul spod sklepu bo mu nie chciałem dać na polskie wino .Czuje sie jakbym żył w obcym świecie . :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
21 lip 2013, 18:56
Lokalizacja
Lublin

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Fleure_De_Violette 29 lip 2013, 20:20
źle i samotnie :-|
Life always offers you a second chance. Its called tomorrow.
Posty
816
Dołączył(a)
25 cze 2012, 20:14
Lokalizacja
Śląsk

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 29 lip 2013, 20:21
Kestrel, te autodestrukcyjne fantazje nie są niczym żałosnym, ale wykonanie którejkolwiek z tych wizji niestety Ci nie pomoże. Nawet jeśli poczujesz ulgę, to na jak długo? Na godzinę? Dwie? A co potem? Jeszcze większa nienawiść?

Piszesz, że nie zrobisz tego - to dobrze, bo pozostał w Tobie jeszcze instynkt samozachowawczy. A instynkt ten nie tylko wstrzymuje Cię przed krzywdzeniem siebie, ale także sprawia, że piszesz to i "wołasz o pomoc".
Rozumiem sprzeczność, która Tobą targa. Chęć zniszczenia siebie przeciwstawia się pragnieniu normalnego życia. A Ty jesteś gdzieś pomiędzy, w jakimś zawieszeniu.
Ok, każdy ma gorszy dzień, ale naszym zadaniem jest, aby te gorsze dni nie wpędzały nas w tak ogromny dół. Nie napędzały autoagresywnych myśli. Nie wiem czy chodzisz na terapię, czy sam walczysz, ale każda minuta "zdrowo" przeżyta, to niewyobrażalny sukces. I na tym trzeba się skupić.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Monar 29 lip 2013, 20:22
Vett, przez wyrzuty sumienia, znów :why:
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 29 lip 2013, 20:25
Monar, jakież znów wyrzuty sumienia :( Obrazek
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Monar 29 lip 2013, 20:28
Vett, a ogólnie już po południu "coś" mnie dopadło złego. złe myśli. a to o terapeucie, a to że mam życie, które jest bez sensu... (nakręcanie się)
a teraz - przez matkę, bo w pracy się już nachlała, a to dla mnie wielki stres.
no i wyrzuty sumienia, bo dziś nie pracuję, jutro i pojutrze i ona mi mówi, że siedzę w domu i nic nie robię.
choć z drugiej strony wiem, że mam do tego prawo (wiadomo, że całkowicie niczego nie nie robię, bo np. dbam o własny pokój, a to coś ugotuję, wczoraj z ojcem pojechałam zrobić zakupy, wyszłam z psem), bo inni w moim wieku sobie odpoczywają, nad morzem, nad jeziorem... no i jestem zła, że ja nie mogę sobie nigdzie pojechać, a z drugiej strony chcę pracować i pracuję coś tam, ale ona nie jest zadowolona, wręcz przeciwnie, cały czas mnie negatywnie ocenia :/
kurcze, jest kiepsko, nienawidzę tych wyrzutów sumienia.
z jednej strony myślę, że ZACHOWUJĘ SIĘ W PORZĄDKU, a z drugiej, że JESTEM DO NICZEGO.
jakbym miała rozdwojenie jaźni, heh
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Arhol 29 lip 2013, 20:38
niosaca_radosc, Obie formy leczenia.
To co piszesz,jakby nie patrzeć,cała reszta....to racjonalne i logiczne fakty.
Jednak nie zawsze ta logika człowiekowi sprzyja.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32436
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do