Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 23 lip 2013, 19:41
pink_hope napisał(a):siostrawiatru, to samo+silna agorafobia....współczuję Tobie,innym i sobie....zmieniałaś leki,czy na lekach masz takie sensacje?

Leki niestety już przestały na mnie działać. Żyję jakoś, ale co to za życie? Ciągły strach przed wszystkim. Zabija mnie to.
A Tobie leki pomagają?

-- 23 lip 2013, 19:43 --

lubudubu napisał(a):siostrawiatru

Nom jezeli wyrazasz zgode..Ponioslo mnie i troche mi glupio za tamten incydent;P

Daj spokój. W końcu to forum dla ludzi z zaburzeniami. Ja mam swoje problemy i Ty też je masz. Trochę się nie zrozumieliśmy, ale to już przeszłość. Ja nie chcę mieć z nikim na "pieńku".
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 23 lip 2013, 19:46
Ok. Masz racje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 23 lip 2013, 20:02
siostrawiatru, witaj. A myślałaś o zmianie leków? Może warto spróbować.
A oświeć mnie, bo nie pamiętam, na jakąś terapię chodzisz?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez pink_hope 23 lip 2013, 20:13
siostrawiatru, u mnie kiepsko bo od 1,5 roku nie chce nic odpalić,męczarnia w cholerę. SSRI juz nie mogę przetestowałam wszystkie bez skutku.Śmieszne ale jestem na TRIttico od 12 dni lekarz mnie ubłagał żeby dać mu szansę...zobaczymy...ale ja poprawy żadnej nie widzę...wszystko jak było tak jest...cóŻ Ci moge napisać wiem jak cierpisz, bo czuje to samo,a do tego juz nadziei brak :(
Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 paź 2012, 13:27
Lokalizacja
Częstochowa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez slow motion 23 lip 2013, 20:17
pink_hope, siostrawiatru, współczuje Wam :(
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez pink_hope 23 lip 2013, 20:19
slow motion, dzięki...może kiedyś..
Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 paź 2012, 13:27
Lokalizacja
Częstochowa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 23 lip 2013, 20:22
niosaca_radosc napisał(a):siostrawiatru, witaj. A myślałaś o zmianie leków? Może warto spróbować.
A oświeć mnie, bo nie pamiętam, na jakąś terapię chodzisz?

Moja psychiatra mówi , że biorę teraz najsilniejszy antydepresant. Dobija mnie to.
Terapia integratywna.

-- 23 lip 2013, 20:23 --

pink_hope, najbardziej dobija mnie to , że już nic nie działa. Nie wiem co robić.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 23 lip 2013, 20:25
Bezsilny, chcąc żyć po swojemu muszę mieć wiele siły, by odmówić babci obiadu, wytłumaczyć komuś, że mam prawo do spędzania własnego czasu w wybrany przeze mnie sposób. Czuję się jakby miał wbiec do mojego domu Talib i zamordować mnie tylko dlatego że jestem innowiercą. Jakby miał mnie pobić kibol, bo nie jestem kibicem Legii. Uciekam w bycie cieniem, bo niebytu nie można zniszczyć.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 23 lip 2013, 20:30
siostrawiatru, tu nie chodzi o to czy najsilniejszy czy nie, ale o to czy na niego zareagujesz. A swoją drogą co bierzesz?
A czujesz, że terapia coś Ci pomaga? Jak długo jesteś w terapii?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez pink_hope 23 lip 2013, 20:33
siostrawiatru, wiem o czym piszesz ja testowałam wszystkie SSRI,NSRI,trójpierścieniowce,2 neuroleptyki i kicha po żadnym poprawy (w różnych dawkach)..stan wegetatywny...żyję,podpisuje rano listę obecności wśród zywych i tkwie w swoich schizach i lękach(koszmarnych)...nie wiem jeszcze jak długo bo to nie jest życie.Na nic psychoterapia,wyciszajki,medytacje,pozytywne myślenie..to jest silniejsze...co można jeszcze zjeśc żeby wrócic do wzglednego funkcjonowania....nie wiem
Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 paź 2012, 13:27
Lokalizacja
Częstochowa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 23 lip 2013, 20:37
niosaca_radosc napisał(a):siostrawiatru, tu nie chodzi o to czy najsilniejszy czy nie, ale o to czy na niego zareagujesz. A swoją drogą co bierzesz?
A czujesz, że terapia coś Ci pomaga? Jak długo jesteś w terapii?

Biorę amitryptylinę i ketrel na spanie.
Terapia idzie jak po gruzie, ale jakąś nadzieję mi daje więc cieszę się z tego. Na tyle na ile potrafię.
Kontrakt mam od 3 miechów. Teraz mam miesiąc przerwy bo t. ma urlop.
Nie wiem jak dam radę :(

-- 23 lip 2013, 20:40 --

pink_hope napisał(a):żyję,podpisuje rano listę obecności wśród zywych i tkwie w swoich schizach i lękach(koszmarnych)...nie wiem jeszcze jak długo bo to nie jest życie.Na nic psychoterapia,wyciszajki,medytacje,pozytywne myślenie..to jest silniejsze...co można jeszcze zjeśc żeby wrócic do wzglednego funkcjonowania....nie wiem

Też chciałabym to wiedzieć.
Mam to samo niestety. :(
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 23 lip 2013, 20:42
jak ten cholinergiczny wpływ Cię nie zbija z nóg
to może
nie lubiany przez moją osobę tyranozaur/skamielina tlpd-klompiramina
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 23 lip 2013, 20:47
siostrawiatru, amytryptyliny nie znam, ale ketrel na mnie w ogóle nie działał.
A w jakiej dawce bierzesz? Może potrzebujesz po prostu większej dawki?
Niestety z lekami tak jest, że potrzeba dużo czasu i cierpliwości. Czasami potrzeba większej dawki,żeby pozytywnie zareagować, czasami więcej czasu, a czasami po prostu ten lek na nas nie zadziała tak, jak byśmy tego chcieli. Ale kombinacji jest tyle, że warto szukać dalej.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 23 lip 2013, 20:53
niosaca_radosc napisał(a):siostrawiatru, amytryptyliny nie znam, ale ketrel na mnie w ogóle nie działał.
A w jakiej dawce bierzesz? Może potrzebujesz po prostu większej dawki?
Niestety z lekami tak jest, że potrzeba dużo czasu i cierpliwości. Czasami potrzeba większej dawki,żeby pozytywnie zareagować, czasami więcej czasu, a czasami po prostu ten lek na nas nie zadziała tak, jak byśmy tego chcieli. Ale kombinacji jest tyle, że warto szukać dalej.

Amitryptyliny biorę 100mg na dzień a ketrelu powinnam brać też 100mg, ale ostatnio biorę 300mg żeby w ogóle usnąć.
Na tych prochach jestem już pół roku. Chyba już powinno zacząć działać.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do