Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 14 lip 2013, 12:44
luk_dig, nic nie wartym osobom nie daje się nobli, to się wyklucza.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Auman 14 lip 2013, 12:52
Smutny. :why:
Auman
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Monar 14 lip 2013, 12:56
nazywam się niewarto napisał(a):
Monar napisał(a):W sumie nie wiem, jak to nazwać... Sprzedaję bajeczne zapałki jako dziewczynka z zapałkami. 8)
Dziś facet się śmiał, że musi mi coś wrzucić, bo jeszcze zmarznę i co będzie :D
W sumie jest śmiechowo, fajnie tam mi mija czas.
Praca marzenie, naprawdę. Nieważne, że mało zarabiam - byłoby wiecej, gdyby to była codzienna praca, a niestety tylko 3 dni w tygodniu. Tam taka miła atmosfera... Z kasjerkami w jednym markecie jestem już na Ty, chciały mnie na kasę posadzić :P Ale ja się nie dam. Nie chcę na kasie, cały czas jakieś problemy z kodami, gdzie tam, nie na moje nerwy :P Więcej bym zarobiła... Ale cóż :) W sumie i tak teraz już niedługo szyk na studia, więc nie mogę wpadać w wir pracy takiej 'stałej', nie wiem nawet czy uda mi się dostać jakąś dodatkową, drugą pracę - w końcu do połowy września tylko mogę pracować, potem czasu już nie będzie. Ale się rozpisałam :P
Naprawdę kocham tą pracę. Nigdy nie widziałam NIKOGO by był tak szczęśliwy ze swojej pracy.


Ważne, że masz zajęcie i jakieś pieniądze z tego. No i jak pracujesz 3 dni, to też się nie przemęczasz i masz czas na odpoczynek.

A mnie dzisiaj głowa boli i nic mi się nie chce.


W sumie odpoczywam w pracy, bo w domu się nie da. :D
Słyszę, że ja nic nie robię mimo to, że robię. Fakt, może pracuje tylko w dodatkowej pracy, ale niedługo zacznę studia... Nie muszę pracować, a mimo to pracuję. Ale matka nigdy mnie nie doceni. Zawsze będę gorsza od niej. Nieważne, że ona już nawet nie gotuje, teraz albo ojciec to robi, albo ja. No ale... Ona robi PRANIE, i w niedziele jedynie sprząta mieszkanie, biedna.
Ja nie będę przejmować jej obowiązków tylko dlatego, że ona ma problem, bo musi wybierać pomiędzy sprzątam albo piję. Kiedyś to wszystko łączyła, teraz jak się napije, to już nic nie robi kompletnie. Nie mój dom, nie moje problemy chciałoby się rzec, ale nietety tu tak nie jest. Tu z jednej czynności tj., z prania robi się 10: musiałam wpierw otworzyć k**** pralkę dziwko, potem nasypać proszek i płyn zmiękczający, wybrać rzeczy z kosza i dopiero potem włożyć je do pralki, tak się napierdoliłam, a to nie wszystko, musiałam potem ustawić program i włączyć pralkę, pralka chodziła, więc całe 2h zajęło mi to zajęcie! (jakby prała w ręce, nie? przez te 2h najczęściej pije i pali papieroski, jeden za drugim) a jak się skończy pranie to po omacku je wiesza. A potem jak ciuchy wyschną to musi je zdjąć!!! szczyt wszystkiego, taka męcząca praca!!

tak do nas mówi, tak to wygląda.. z tym, że oczywiście jak wypije to tylko mówi "ja /cenzura/, tyle zrobiłam, tak się napierdoliłam"
ale wiadomo o co chodzi. dziwne, że przy kuratorze taka odważna nie jest i nie mówi nic o tym, że to my sprawiamy problemy. (no tak, w końcu my ich nie sprawiamy, to tylko jej głupie tłumaczenia)

w zeszłą niedzielę byłam z ojcem na jagodach, matka jechać nie chciała. a jak kurator przyszedł w środę, to powiedziała, że my ją samą zostawiliśmy... a ona od dawna odizolowuje się od rodziny (jechaliśmy do rodziny na te jagody)
tak mówiłam właśnie kuratorowi, że ona kiedyś to imprezki rodzinne, a teraz to siedzi cały czas w domu, i nie chce nigdzie jeździć, by potem mieć preteksty.

ale się rozpisałam :P

Monar wspolczuje mamy alkoholiczki. U mnie pije ojciec. Juz 3 dzien jest pijany, kupil sobie 6 butelek spirytusu.

Moja matka też już pije spirytus :? To jest najgorsze co być może, no dobra - kolejny etap: denaturat. :roll:
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez slow motion 14 lip 2013, 12:57
ladywind, Najgorsze, że na niektóre sprawy nie mamy wpływu. Nie da się nic zrobić.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez ladywind 14 lip 2013, 13:13
slow motion, wiem :roll: trzeba to zaakceptować i przeczekać aż sprawy się rozwiążą , ja mam problem że chciałabym kontrolować swoje życie a i tak zawsze ono mnie zaskakuje
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 14 lip 2013, 13:23
Monar, a Twoja matka w ogóle nie pracuje, w sensie nie chodzi do pracy?
A w ogóle robienie prania to jedna z najprzyjemniejszych prac domowych, ja uwielbiam robić pranie, a potem patrzeć jak się suszy i zdejmować czyściutkie. To przecież jest fajne zajęcie, ja lubię prać, zwłaszcza jak mam jakieś nowe ciuchy z lumpeksu. ;)
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 14 lip 2013, 14:07
Dziś jakby lepiej :D
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez mark123 14 lip 2013, 14:09
Zmulony, pewnie dlatego, że dopiero jest 14-sta.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Auman 14 lip 2013, 14:09
kasiątko napisał(a):Dziś jakby lepiej :D

Fajnie to słyszeć.
Auman
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez maciekpoznan 14 lip 2013, 14:10
Ja też dzisiaj jestem strasznie zmulony, do tego mam potworny ból głowy.
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 14 lip 2013, 14:10
kasiątko, cieszę się, że u Ciebie dobrze :smile:
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 14 lip 2013, 14:14
Marcin20.04, :*

nazywam się niewarto, może nie dobrze,ale lepiej niż ostatnie dni ;)
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 14 lip 2013, 14:16
kasiątko, najważniejsze że jest postęp. :smile:
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Davin 14 lip 2013, 14:20
Wszystko super tylko ten kac. :P Ale za to impreza była udana. :D
Davin
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 9 gości

Przeskocz do