Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 22 sty 2013, 11:33
Gorzej niż wczoraj. :?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Rafka 22 sty 2013, 12:12
trudno powiedzieć dopiero się rozkręcam
Rafka
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 22 sty 2013, 12:18
Lepiej niż wczoraj ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 22 sty 2013, 12:21
Lilith, to cieszy
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez L.E. 22 sty 2013, 12:25
Lilith, to dobrze :great:
Ja kilka ostatnich dni wygrzebywałam się z dołka, już w sumie wczoraj było ok, ale dziś czuję się już zupełnie normalnie. Nie jestem jakaś specjalnie radosna ani energiczna, ale przynajmniej czuję się normalnie i czuję się sobą ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 22 sty 2013, 12:31
Wczoraj wieczorem zaliczyam gwałtowny wybuch agresji wobec swojego faceta :? tak sie nakreciłam ze nie mogłam spać, tylko do tej pory wałkuję w głowie scenariusze rozstania :-|
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez freya 22 sty 2013, 12:47
bittersweet, każdemu czasami zdarza się niekontrolowany wybuch agresji.

Czuję się fatalnie, mam gorączkę, wszystko mnie boli i ogarnął mnie smutek. Nie dam sobie rady z tym wszystkim. :(
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez pisanka 22 sty 2013, 13:12
rano wściekłość, poszłam na siłownie, doszłam prawie pod sam budynek i się rozryczałam... wróciłam do domu i ryczałam 4 godziny, dostałam takiej histerii, że masakra. teraz jestem zmęczona i próbuję się wziąć za pracę :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez L.E. 22 sty 2013, 13:18
pisanka, a co się dzieje?
Ja kiedyś tak miałam, że poszłam na siłownię, ale nie doszłam do drzwi, bo stwierdziłam, że wszystko jest bez sensu i poszłam kupić sobie wino :mrgreen:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez omeeena 22 sty 2013, 13:31
Lekko podkoorwiona, nie mam pojęcia dlaczego
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 22 sty 2013, 13:43
pisanka, *tulę mocno*
omeeena, wyżyj się jakoś bejbe.

A ja, cóż...
Doszłam wczoraj do wniosku, że nie potrafię stosować "dawki terapeutycznej" xanaxu. Całe szczęście, że pożyczyłam od mamy a swój mam niewykupiony, bo wczoraj te 2mg gówno mi dały.
MAŁO.
Zjadłabym chyba z opakowanie, jakbym miała, albo to albo cokolwiek. Biłam się wczoraj z myślami, miałam ochotę pójść na całego, co to są 2mg? Trawa chodziła mi po głowie, ale też nie mam.
Koszmar.
Dzisiaj lepiej, ale śmierdzi mi coś to moje ostatnie zachowanie.
Bezsenność, ciągoty do substancji psychoaktywnych... Codziennie kocham się z mężem (nie dochodzę), i aż wstyd przyznać, ale dzisiaj od rana włączyłam sobie lesbijskie porno, żeby sobie ulżyć. (doszłam)
Lęki, górki, dołki, histerie, xanax, seks, masturbacja, słodycze, papierosy, dołki, lęki, histerie i tak dalej i tak dalej.
Jestem gorzej pop8ierdolona, niż ustawa przewiduje, wielu jest borderowców na forum, czemu akurat jak muszę być aż TAKA?
Może ja nie mam żadnego bordera, tylko jestem po prostu, nie wiem, upośledzona, albo na prawdę chora psychicznie na jakąś zasraną schizofrenie albo ch7uj wie co innego.

:evil: :evil: :why: :why:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Online
Posty
7310
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez L.E. 22 sty 2013, 13:46
Codziennie kocham się z mężem (nie dochodzę), i aż wstyd przyznać, ale dzisiaj od rana włączyłam sobie lesbijskie porno, żeby sobie ulżyć. (doszłam)


Widzę, że nie jestem jedyną taką powaloną osobą.
Może lesbijskiego porno to nie oglądam, ale takie inne mocno dziwne rzeczy to jak najbardziej.
I często mam tak, że seksu mi się w ogóle nie chce, a chce sobie zrobić dobrze z wyobrażeniami w mojej głowie.
Przeraża mnie to.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 22 sty 2013, 13:59
ja mam niedługo locik i sie boje
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez black swan 22 sty 2013, 14:03
tak sie nakreciłam ze nie mogłam spać, tylko do tej pory wałkuję w głowie scenariusze rozstania

Też często tak mam, że wyobrażam sobie rozstanie z nim na tysiąc sposobów po jakiejś kłótni itp. I to w takich szczegółach to sobie wyobrażam, schodzi mi na to czasami kupa czasu, nienawidzę tego. :? Ostatnio obiecałam sobie, że więcej nie będę tak robić. Po prostu oleję temat.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do