Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Monar 30 cze 2013, 00:20
Vett, taaaaa gdybym ja słuchała swojej polonistki, to wgl mogłabym nie podchodzić do matury, a 70% dostałam. Nauczyciele tak mówią, by zmobilizować. Albo po to, by Ci do*ebać, tzw. wrodzona wredota i uprzykrzacz życia. Nauczyciele też potrafią być chamscy. Gorsi niż rówieśnicy. Moja nauczycielka to przykład nr 2 - wyżywała się na mnie, ponieważ uważała mnie za najgorszą... Sama nie wiem czemu :shock:

-- 30 cze 2013, 00:22 --

Poza tym zrobiłam sobie rachunek sumienia i na serio do niczego się nie nadaję.

Szczerze? To też miewam momenty, bardzo częste, w których myślę, że jestem do niczego, że sobie nie poradzę.
Ten strach towarzyszy nam przez naszych wspaniałych rodziców, którzy odpowiednio nas nie traktowali i teraz zamiast w dorosłość wejść z poczuciem własnej wartości, to my mamy poczucie wartości = szmacie do podłogi... Ale to można nadrobić, naprawdę. Zobaczysz za np. 20 lat :D

O ile trafisz na właściwych, kompetentnych specjalistów. No i będziesz dawać z siebie wszystko.
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Soara 30 cze 2013, 00:28
Vett, nie rezygnuj. Nie daj się im.
I najważniejsze nie wmawiaj sobie że do niczego si nie nadajesz.
Bo dobrze wiesz to Ty, jak i inni, że to nie prawda.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
28 cze 2013, 09:17
Lokalizacja
Piękna, malownicza wieś :)

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 30 cze 2013, 00:31
Vett, skoro potrafisz myśleć że do niczego się nie nadajesz to już jakiś plus. Gdybyś była kompletnie do niczego to nawet nie zdawałabyś sobie z tego sprawy, że jest źle. Masz jakiś wgląd w życie, skoro sądzisz, że w twoim życiu jest coś źle, to znaczy że wierzysz że może być lepiej. A skoro chciałabyś, żeby było lepiej to znaczy, że masz jakieś marzenia i cele, a to już czyni cię wartościową osobą.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 30 cze 2013, 00:33
Monar, nie musisz nic mówić o nauczycielach, przeciez na mnie uwziela sie baba od niegdyś mojego ulubionego przedmiotu...
Soara, Jeszcze trzy dni temu mowilam, że znam swoją wartość i nie potrzebuję poklasku...
Dziś jestem gdzie jestem...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez buka 30 cze 2013, 00:34
Już po raz kolejny raz widzę te idiotyczne wypowiedzi, moim zdaniem powinni Cię zbanować, bo to co piszesz jest nie na miejscu. :roll:


no pacz jak zapamiętała te zielone włosy:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Soara 30 cze 2013, 00:39
Vett, proszę Cię.
Naprawdę robiłaś rachunek sumienia?
Jakie wyszło Ci saldo końcowe?
Ok. Stwierdzasz że do niczego się nie nadajesz (jesteś tego pewna?).

Z innej beczki.
A co robiłaś w szkole?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
28 cze 2013, 09:17
Lokalizacja
Piękna, malownicza wieś :)

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 30 cze 2013, 00:52
Soara, że chcę dobrze, za dobrze. Że w gimnazjum byłam dojrzalsza, miałam swój plan na życie. Tyle że okazało się, że te plany to durne dziecięce marzenia. odstraszam ludzi swoim podłym nastrojem.i na czole mam napisane "sierota życiowa".
W jakim sensie robilam?

-- 30 cze 2013, 01:01 --

Wiecie co jest najgorsze? Że mam wpojony taki mechanizm w głowie, że jak rodzice mnie widzą, to muszę być szczęśliwa. Dosłownie chodzę po domu w podskokach, nucę sobie coś itd.
A wystarczy, że zamkną się drzwi od mojego pokoju i mogę się ciąć, panicznie trząść ze stresu, bólu, żalu, rozpaczy... I wyję... Godzinami w poduszkę...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Soara 30 cze 2013, 01:04
Vett, wybacz jeśli Cię uraziła tym "co robiłaś w szkole"
Chodzi mi o to, że mogłaś ją olewać, nie uważać, robić wiele innych rzeczy na zajęciach, a i tak zawsze coś w makówce zostanie.
Uwierz mi.
Masz przed sobą przykład dziewczyny co nigdy w życiu nie odrabiał lekcji (wiem, banalnie to brzmi), nie uczyła się ale siedziała na lekcjach pochłonięta czymś innym niż zajęcia.
Na zajechać praktycznych z technika grał w Vice City zamiast do technika się uczyć.
Jak się okazało technik teoria zdana.
Bez nauki.
W głowie pozostało mi tylko to co nauczyciele na lekcja gadali. Zero notatek w zeszycie. (taki okres jakiś miła)

Da się? Da.
Ale trzeba wierzyć.

-- 30 cze 2013, 01:07 --

Vett, co do sytuacji w domu. A nie sądzisz że tobie też lepiej/łatwiej udawać że jest wszytko ok?
Przynajmniej ja tak robię i mam spokój.

-- 30 cze 2013, 01:10 --

Ja, nie wyobrażam sobie, jak bym miała powiedzieć mamie/tacie co leży mi na sercu.
Wole wyryczeć to w poduszkę.
Ale to jestem ja.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
28 cze 2013, 09:17
Lokalizacja
Piękna, malownicza wieś :)

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 30 cze 2013, 01:11
Mnie to nie grozi. jestem typem dziecka, któremu wmawiano wielki szacunek do nauki, nauczycieli itd. zawsze byłam cichą, ale piątkową uczennicą. Byłam do wszystkiego i do niczego...
Teraz jestem tylko do niczego.
Miałam skupić się głównie na matmie, nauczycielka zrównała mnie z gównem. Bo co roku wybiera sobie ofiarę. Padło na mnie...
A ja, choc byłam dobra, to bardzo krucha. I wystarczyło uruchomić zapalnik...

Przepraszam za zmarnowany czas, już sobie idę, spokojnej nocy...

-- 30 cze 2013, 01:13 --

Ja też nie wyobrażam sobie mówić im o czymkolwiek. Po prostu brakuje mi czasem jakiegos wyjścia razem na gofra, rower, czy najzwyklejszej rozmowy. Nawet o pogodzie...

-- 30 cze 2013, 01:14 --

W szkole nikt ze mną nie rozmawia, w domu też cisza - w końcu zapomnę jak się mówi.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Soara 30 cze 2013, 01:15
Vett, jakie marnowanie czasu?

-- 30 cze 2013, 01:22 --

Vett napisał(a):Mnie to nie grozi. jestem typem dziecka, któremu wmawiano wielki szacunek do nauki, nauczycieli itd. zawsze byłam cichą, ale piątkową uczennicą. Byłam do wszystkiego i do niczego...

Miałam skupić się głównie na matmie, nauczycielka zrównała mnie z gównem. Bo co roku wybiera sobie ofiarę. Padło na mnie...
A ja, choc byłam dobra, to bardzo krucha. I wystarczyło uruchomić zapalnik...


Obawiasz się jakiejś zasr*** nauczycielki?

Porozmawiaj z pedagogiem szkolnym.
Oni są od tego.

-- 30 cze 2013, 01:25 --

A jeszcze lepiej. Weź tych uczni co padli już jej ofiarą, zbierz ich i idźcie razem. Zawsze lepiej a i pedagog stwierdzi ze coś nie halo jak będzie was więcej.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
28 cze 2013, 09:17
Lokalizacja
Piękna, malownicza wieś :)

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kolekcjoner snów 30 cze 2013, 01:27
Nic nie ma stałego w moim życiu. I wiem, że nic nie zmienię.
kolekcjoner snów
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 30 cze 2013, 01:29
Vett, nawet nie wiesz jak bardzo przypominasz mi mnie samą sprzed jakichś 5-6 lat (byłam wtedy mniej więcej w Twoim wieku)...
Co prawda źródło moich problemów było (w sumie nadal jest) inne, ale też mi się wtedy wydawało, że jestem do niczego, że nic dobrego mnie w życiu nie spotka, nic nie osiągnę.
Wiem, że łatwo powiedzieć, ale wiem też na własnym przykładzie, że mimo wszystko warto walczyć o siebie, o swoje marzenia i cele, pomimo tego, że 100 razy nie wychodzi, ale może za 101 się uda?!
Gdyby nie mój upór i często jakieś resztki wiary w to, że wbrew opinii wszystkich dookoła może się udać, dzisiaj nie byłabym w tym miejscu gdzie jestem, a prawdopodobnie w ogóle by mnie już nie było.
Nie raz pojawiają się, nawet dzisiaj, wątpliwości czy to wszystko ma jakikolwiek w ogóle sens, często jest też cholernie ciężko, gdy kolejny raz nie wyszło, ale mimo wszystko warto walczyć, uwierz mi.
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez buka 30 cze 2013, 02:01
Bo szkoła nie jest dla ludzi wrażliwych i myślących,trzeba się poprostu przemęczyć.Gorzej tylko że to powinien byc najfajniejszy czas w życiu człowieka.Potem młodość gdzieś ucieka i człowiek wchodzi w stadium zgorzkniałego cynicznego tetryka,czytaj-dorosłego:/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez kolekcjoner snów 30 cze 2013, 02:43
Nie pisz do mnie, że zadzwonisz... :(
kolekcjoner snów
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do