Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez amelia83 09 cze 2013, 20:23
kasiątko, :-| trzymaj się kochana
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 09 cze 2013, 20:23
Najgorsze to,że rzucam palenie
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez kaja123 09 cze 2013, 20:25
fatuma03 napisał(a):kaja123, nie znasz sytuacji to nie strzelaj we mnie tym aparatem,ok?

problemem nie jest mój avatar dobrze o tym wiesz. Sytuację znam tylko z Twoich postów i nie napisałam nic co mogłoby Cię urazić. Zaproponowałam żebyś poczytała wstecz co piszą inni żeby sobie pomóc. Jesteś w trudnej sytuacji ale nie bez wyjścia. Samo sie nie rozwiąże.
Jak chcesz mi dowalić wal ale czy to rozwiąże Twoją sytuację wątpię. :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 09 cze 2013, 20:27
Muszę siedzieć pilnować Mamy jak małego dziecka bo się odwrócę i kieliszek przechyla :roll:
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Sophia S. 09 cze 2013, 21:30
Jestem dziś wyjątkowo spokojna. I nawet odpoczęłam bez wyrzutów sumienia.
Sophia S.
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Monar 09 cze 2013, 21:30
kasiątko, nie musisz.

ja swoją pilnowałam i i tak chlała, teraz jej nie pilnuję i jest tak samo.

-- 09 cze 2013, 21:33 --

wiem, wiem, boisz się pewnie, że zachleje się na śmierć, no ale to jej sprawa. nie uczestnicz w tym, nie patrz na to, szkoda nerwów.
jak ja się dziś pokłóciłam z ojcem, to fakt - pokrzyczałam, ale zobaczyłam, że to nie ma sensu, odeszłam, założyłam słuchawki i włączyłam muzykę i nie obchodziło mnie, co tam dalej do mnie mówi. może też tak zrób. nie patrz na to. a zaoszczędzisz sobie zmartwień.

nie walcz z wiatrakami nie wygrasz.
Ostatnio edytowano 09 cze 2013, 21:34 przez Monar, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Depresyjny :( 09 cze 2013, 21:33
ale jestem wkurwiony!
Depresyjny :(
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Goska08 09 cze 2013, 22:40
Depresyjny :( napisał(a):ale jestem wkurwiony!

Witaj w ,,klubie,, ja mam tak od wczoraj.
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 22:13
Lokalizacja
Łódz

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez tahela 09 cze 2013, 22:52
Depresyjny :(,
co sie stało?
ja zaczynam jakis dziwny klimat łapać , znowu zaczęlam myslec o kims mocniej
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 09 cze 2013, 22:55
Od miesiąca jestem przygnębiona, zmęczona po jednym wyjeździe. W międzyczasie jeszcze zmarł mi kot, a ja siedzę za granicą. Przestałam czuć, że żyję, tylko egzystuję każdego dnia. Nie mogłam w pełni przeżyć żałoby, bo to by mnie rozwaliło i bym nie dała rady dłużej funkcjonować. Straszliwie boli mnie wspomnienie tego wyjazdu, drogi powrotnej, każdego dnia o tym myślę, zapętlam się. Na korytarzu spotykam osoby, które były "sprawcami" całej sytuacji. Nie wiem, może to ja wariuję, że mnie to tak boli, ale przechodzę na ich temat od skrajnego lęku z zamykaniem się i przeczekiwaniem aż przejdą w kiblu, przez wkurwienie i chęć zemsty po smutek, rezygnację, nawet myśli samobójcze. Nie mogę już tego znieść. To mi psuje dwa miesiące wymiany... Boję się reakcji ludzi, czuję się bezwartościowa, spięta, smutna... pomocy... :(
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2084
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez tahela 09 cze 2013, 22:58
New-Tenuis,
no nie fajnie masz Aguś,

ja czuje ,ze mam znowu zjazd jakis, , chociaz dzień nie najgorszy był
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 09 cze 2013, 23:05
Mama nie wypiła :shock: Może tylko jeden kieliszek
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 09 cze 2013, 23:07
tahela, czemu zjazd?
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2084
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Abbey 09 cze 2013, 23:14
Jestem wyczerpana, a nawet tydzien się jeszcze nie zaczął...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do