Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 14 maja 2013, 17:41
Lukrecja., może to niepedagogiczne co powiem, ale nie możesz ojca jakoś nastraszyć ? Wydaje mi sie, że jak ktos jest prymitywny i brutalny, to rozumie tylko argumenty siłowe. Powiedz mu, ze ma sie odpierdolić albo jak będzie spał to wylejesz mu wrzątek na łeb. Moja znajoma tak postraszyła męża, od razu się uspokoił.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Lukrecja. 14 maja 2013, 17:45
bittersweet, raczej cokolwiek powiem to nic nie da. on jest nieobliczalny
Lukrecja.
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez koszykova 14 maja 2013, 17:47
Lukrecja., chyba wiem co czujesz, bo miałam tak samo w domu. To był pierwszy raz jak wezwałaś policje? Rozumiem, że tego typu akcje, czyli przemoc, itd. są na porządku dziennym...
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 14 maja 2013, 17:48
Lukrecja., też mój brat pije i awanturuję się jednak wezwanie policji i pobyt na izbie go uspokoił.Tacy ludzie wyczuwają słabszych a jak znajdą kogoś silniejszego to są malutcy.Policja sprawdza się tu wyśmienicie.Może i jego to ustawi.
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez freya 14 maja 2013, 17:50
Świetnie! :smile:
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez fatuma03 14 maja 2013, 17:54
emi 1402, domyślam się kochana. A teraz to ja się boję bo obiawy wracają jak przedtem
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez nube 14 maja 2013, 17:56
Zaraz mnie coś rozniesie... Jestem w szpitalu. Jest okrutnie nudno, babeczki w sali uwielbiają narzekać i gderać, dobiła mnie rozmowa z dietetyczką i psychologiem, gapienie się pielęgniarek na moje ręce. Tak obrzydliwie ze sobą nie czułam się od dawna. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
22 kwi 2012, 17:17

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 14 maja 2013, 18:01
Lukrecja. napisał(a):bittersweet, raczej cokolwiek powiem to nic nie da. on jest nieobliczalny
Niestety samo mówienie nie wystarcza, dopóki nie zrobisz tego, czym grozisz. Dopiero wtedy przekona się, ze to nie przelewki i zacznie sie /może/ hamować. Pomysł z policja jest dobry, powiedz że wezwiesz policje i zrobisz obdukcję i jeśli wyjedzie zbiciem, to rzeczywiscie wezwij pały. Nagrajcie go, nie wiem - cokolwiek, żebyście nie czuli sie zatraszeni i bezradni. On się tym żywi i rośnie w siłę.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 14 maja 2013, 18:06
U mnie brat też dziś pije i wczoraj pił,ale nas już ustawił i siedzimy cicho,co nie jest oczywiście dobre i nie polecam,ale cóż....człowiek aby mieć trochę spokoju chwyta się wszystkiego :(
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Lukrecja. 14 maja 2013, 18:12
My tez zawsze siedzimy cicho i wysłuchujemy obelg. Ale dziś chciał pobić brata wiec wezwałam policje. Drugi raz wezwałam policje. Pierwszy raz było to 7 lat temu i jak go zabrali to ja sie spakowałam i sie wyprowadziłam z domu a teraz nie mam sie gdzie wyprowadzić dlatego sie boje co bedzie jak wróci
Lukrecja.
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez tahela 14 maja 2013, 18:13
ucisk w zoładku, nerwowo,
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Iris1 14 maja 2013, 18:14
nube, a coś się stało, jesli mogę spytac, czy jesteś na badaniach? Trzymaj się mocno!

-- 14 maja 2013, 18:16 --

kasiątko, Lukrecja., Dziewczyny współczuję Wam! I naprawdę życzę Wam dużo sił
“Is there no way out of the mind?”
― Sylvia Plath
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
03 maja 2013, 18:39

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez slow motion 14 maja 2013, 18:33
Znow mam problem z odżywianiem. Nastrój psychiczny zszedł na dół to i poprawiam go sobie słodyczami... od kilku dni jestem w ciągu. Co dzień paczka piegusek, kilka batonów muesli, wczoraj 1,5 litrowa cola, a dziś do tego cheetosy. Dzisiaj cały dzieeń słodycze. Jedynym posiłkiem poza słodkim była podwójna kanapka z sałatą lodową i mielonym. :roll: :(
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 14 maja 2013, 18:38
slow motion napisał(a):Znow mam problem z odżywianiem. Nastrój psychiczny zszedł na dół to i poprawiam go sobie słodyczami... od kilku dni jestem w ciągu. Co dzień paczka piegusek, kilka batonów muesli, wczoraj 1,5 litrowa cola, a dziś do tego cheetosy. Dzisiaj cały dzieeń słodycze. Jedynym posiłkiem poza słodkim była podwójna kanapka z sałatą lodową i mielonym. :roll: :(

Eee, jak jesz kanapki to nie jest z Tobą tak źle ;) Ja prawie od roku żyję na słodyczach i owocach.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 11 gości

Przeskocz do