Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 19 sty 2013, 13:11
Wykończona po tej koszmarnej nocy, pije kolejna kawe, a przede mną huk roboty :?

chojrakowa, przerobiłas na terapii relacje z ojcem ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 19 sty 2013, 13:16
bittersweet, coś ty, ja gdzieś pisałam jak wyglądała KAŻDA moja próba podjęcia terapii. Ni dy rydy. :hide: :bezradny:
Na co dzień nawet o nim nie myślę, wiele złego mi uczynił i życzę mu z całego serca aby zgnił w piekle i umierał długo i boleśnie.
Nie wiem co mi wczoraj odbiło, ale chyba mój łeb po prostu szukał wszelkich symptomów odrzucenia w ciągu całego mojego dotychczasowego życia i natrafił na to - ale po co i przede wszystkim dlaczego - nie mam pojęcia.
Ale martwi mnie to, to ohydne uczucie takie stopniowe odrealnianie się...
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 19 sty 2013, 13:26
Jezu, czuję się jakbym miała kaca a przecież nic wczoraj nie piłam :?
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez fozzie 19 sty 2013, 13:30
Pani doktor przepisała mi hydroxyzynę na noc abym lepiej spał. Wczoraj wziąłem przed spaniem i nic. Było tak jak zawsze ostatnio: dobry sen do trzeciej a później przebudzanie co kilkanaście, kilkadziesiąt minut.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1199
Dołączył(a)
07 sty 2013, 09:58

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez sheldon20 19 sty 2013, 13:30
czasem są takie dni,że człowiek się czuje jakby całą noc pił :))
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
01 sty 2013, 18:40

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 19 sty 2013, 13:35
fozzie, ja po 100mg hudroksyzyny jestem jedynie spokojniejsza, i to nie jakoś super :roll:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 19 sty 2013, 13:44
bittersweet, coś ty, ja gdzieś pisałam jak wyglądała KAŻDA moja próba podjęcia terapii. Ni dy rydy.
No to kiepsko, bo same leki nie do końca rozwiązują problem, jak widać :? Pomyślałaś o metodach alternatywnych do terapii ? Mi pomogła bardzo np regresja niehipnotyczna itp zajęcia. Może chociaż pomogą Ci dojść do stanu w którym mogłabyś zaakceptować przebieg terapii. Pisałaś bodajże, że z czasem zaczynasz przerzucac negatywne uczucia na terapeutę i zmykasz - może utożsamiasz go własnie z postacią ojca, którego nienawidzisz ? tak mi przyszło do głowy, bo sama traktowałam terów jak rodziców.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 19 sty 2013, 13:54
bittersweet, nie, problem jest raczej w tym, że jak się otwieram przed terapeutą, nasz relacją wskakuje na dość wysoki poziom - w końcu rozmawiamy o moich lękach, niepokojach, tajemnicach etc.
I tu wkracza border - eksterminacja relacji, ucieczka etc etc
Ja nie wiem, pójdę na ten dzienny, bo jak. Ale szczerze mówiąc raczej nie mam nadziei.
Musiałabym chyba siedzieć na zamkniętym i być dzień w dzień zmuszana do pracy z terem, bez możliwości wyjścia na żądanie. :oops: :roll:
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez sas_anka74 19 sty 2013, 14:33
Witam wszystkich, chojrakowa, rozumiem Twoje granice przed otwieraniem sie u terapeuty - ja teraz też tak mam. Gdy delikatnie zaczynamy wkraczać na tematy zamknięte w mojej głowie i które są tylko dla mnie od razu milknę, albo po prostu mówię mu ze nie bede o tym rozmawiać. Ale próbuje... Za każdym razem staram sie ta granice przesuwac i odkrywac to co chowam. Raz jest lepiej a raz gorzej... Ale idzie do przodu. Spróbuj - może w końcu trafisz na terapeute, który będzie Tobie pasował. Jeśli masz problemy w tatą, to pójdź do kobiety. Ja wczesniej chodziłam do kobiet i sa zupełnie inne w rozmowach niz faceci (teraz mam faceta, poleconego dla mnie i moich zaburzeń przez mojego psychiatrę). A czy Ty rozmawiałaś z psychiatrą o terapii? moze on zna terapeute, który poradzi sobie z Twoimi lękami? Kiedy piszesz o swoich lękach to zastanawiam sie czy Ty na pewno masz dobrze dobrane tabletki i leczenie??
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
17 sty 2013, 01:12

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 19 sty 2013, 14:41
sas_anka74, nie mam dobrze dobranych leków i to jest problem numer jeden.
Niestety, z tymi lekami u mnie to ciężko. Większość z tych, które mogłyby się nadawać i jako tako mnie stabilizować, powodują wzrost apetytu i masy ciała, co zawsze kończy się tak samo - panika przed brakiem kontroli, powrót do wymiotów, głodówek etc.
I tak wykreślone zostaje 3/4 z tego, co mogłoby się nadać.
Przetestowałam już masę różnych leków, od 13r.ż prawie bez przerwy coś łykam i chu8j.
Mam wiele nakładających się na siebie zaburzeń, dających ciekawe efekty, niestety same negatywne właściwie.
Aktualnie biorę parogen 40mg (schodzę z 60mg powoli, aż do odstawienia za poleceniem psychiatry) i coaxil 60mg bodajże również, max dawkę w każdym razie, i xanax doraźnie ale bardzo, bardzo rzadko bo już raz miałam z nim problem.
Nie mam pojęcia co zrobić szczerze mówiąc, jestem w totalnej kropce.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Agasaya 19 sty 2013, 14:44
jestem w euforii po porannym ważeniu. 1,5 miesiąca i 4 kg na boku :yeah:
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 19 sty 2013, 14:47
Agasaya, gratuluję.
Ja ostatnio sobie pozwoliłam i przytyłam, ale też biorę się do roboty.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

przez Anna Maria 19 sty 2013, 14:49
Śniły mi się koszmary.Jestem do niczego.
Anna Maria
Offline

Jak się dziś czujecie-umiecie to opisać?

Avatar użytkownika
przez Agasaya 19 sty 2013, 14:52
chojrakowa, widziałam Twoje fotki. jesteś laska. a ja mam jeszcze 26 kg do pozbycia się :roll:

kasiątko, z powodu koszmarów?? :shock: nie jesteś... ani z powodu koszmarów ani z żadnego innego powodu :evil:
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do