Samobójstwo

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samobójstwo

przez Szymonek20 24 gru 2012, 19:33
Witam nie chce mi się już żyć mam dopiero 20 lat ale mam już dosyć tego całego tego świata. Chcę to skończyć bez boleśnie chce po prostu usnąć nie obudzić się nigdy!!!! :(
Ktoś ma jakieś pomysły na bez bolesną śmierć. Myślałęm o żyłach wejść pod samomchód ale nie chcę cierpieć. Wystarczająco przez ostatni rok się nacierpiałem nie mam siły więcej na nic.... pomocy :(
Psychika mi siada już nie daje rady...
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 gru 2012, 19:14

Samobójstwo

Avatar użytkownika
przez Artemizja 24 gru 2012, 19:38
Ktoś ma jakieś pomysły na bez bolesną śmierć.
Wsparcie na forum znajdziesz,ale takich rad nie oczekuj,bo to nie Sala Samobójców.
Rozważałeś wizytę u specjalisty?A jak jest źle,to może zadzwoń do Centrum Interwencji Kryzysowej albo na pogotowie?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Samobójstwo

przez Szymonek20 24 gru 2012, 19:43
Nie będę szedł do żadnego specialisty nie mam zamiaru bo i tak wiem że nic mi już nie pomorze im szybcjei skończe ze soba to bedzie lepiej dla mnie. To sam sobie poradze jak mi tu nikt nie chcę pomódz. Powiem tyle jest tragicznie nie mam ochoty chodzić po tym świecie tylko się męczę i z dnia na dzień jest coraz gorzej :(
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 gru 2012, 19:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samobójstwo

Avatar użytkownika
przez Artemizja 24 gru 2012, 19:47
Nie będę szedł do żadnego specialisty nie mam zamiaru bo i tak wiem że nic mi już nie pomorze im szybcjei skończe ze soba to bedzie lepiej dla mnie.
Wiesz...jasnowidzem nie jesteś,więc tak naprawdę nie wiesz,czy Ci to pomoże czy nie.A skoro nawet nie chcesz spróbować...
Tez mówiłam,że nic mi nie pomoże...i dzisiaj wiem,że bardzo się myliłam...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Samobójstwo

przez Pitu 24 gru 2012, 19:53
Szymonek20 napisał(a):Nie będę szedł do żadnego specialisty nie mam zamiaru bo i tak wiem że nic mi już nie pomorze im szybcjei skończe ze soba to bedzie lepiej dla mnie. To sam sobie poradze jak mi tu nikt nie chcę pomódz. Powiem tyle jest tragicznie nie mam ochoty chodzić po tym świecie tylko się męczę i z dnia na dzień jest coraz gorzej :(


Aby Ci pomóc musimy wiedzieć w czym masz problem.
Pitu
Offline

Samobójstwo

Avatar użytkownika
przez Artemizja 24 gru 2012, 19:56
Szymonek20, może spróbujesz tutaj wyrzucić z siebie,co się dzieje i w jakiś sposób Ci to pomoże?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Samobójstwo

przez Szymonek20 24 gru 2012, 19:56
Nie jestem ale wiem jaką sytuację mam w tym momencie fatalna. Od środka mnie rozdziera każdy dzień to ból płacz i cierpienie i co mam dalej w takim stanie żyć ile to można no ile . Wszystko na czym mi za lerzało już dawno straciłem i nigdy tego nie odzyskam pomijając moja sytuację finansową nie jest za ciekawie same długi nic więcej. Nawet alkohol na chwilę nie pozwala mi zapomnieć o tym wszystkim bo ciągle myślę o tym wszystkim co mnie otacza. To nie jest miłe uczucie jak ma się tysiące myśli i to tych negatywnych i nie ma się z czego cieszyć :(
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 gru 2012, 19:14

Samobójstwo

Avatar użytkownika
przez Artemizja 24 gru 2012, 20:01
Szymonek20, myślę,że chcesz żyć,ale nie tak jak teraz.Znam to rozrywające od środka uczucie,którego niczym nie można zagłuszyć.Nie znam szczegółów Twojej sytuacji,więc nie będę się mądrować,ale wiem jedno-to cierpienie,które tak męczy można pokonać.Nie jest to łatwe,ale jak najbardziej możliwe.Idź do specjalisty-zacznij się leczyć.Zabijając się odbierasz sobie możliwość zrobienia czegokolwiek...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Samobójstwo

przez Szymonek20 24 gru 2012, 20:02
I tak nic nie pomorze mi już mój koniec jest bliski a dzisiaj sobie to jeszcze bardziej uświadomiłem bo jedyna osoba na tym świecie co mnie trzymała przy życiu dzisiaj się ode mnie odwróciła i to w święta jeszcze dlaczego akurat dzisiaj :(. Nawet do rodziny nie pojechałem żeby je spędzić razem Boże Narodzenie oderwać się od tego wszystkiego chociarz na chwilę. To tylko dla niej żyłem dla nikogo innego a teraz kto mi został nikt....
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 gru 2012, 19:14

Samobójstwo

przez oxygen_80 24 gru 2012, 20:03
Szymonek20, sam fakt, że tu wszedłeś i o tym napisałeś, świadczy, że Twój instynkt samozachowawczy działa. Nie jest zatem tragicznie. Nie chcesz iść do psychiatry? To nie idź od razu, pójdź do lekarza rodzinnego, może dostaniesz coś doraźnego, co szybko ukoi Twój ból. Chemia zawarta w tych małych pigułkach potrafi zdziałać cuda czasem, naprawdę. Dopiero wchodzisz w życie - wiesz, jak pięknie mogłoby ono wyglądać za 5-10-15 lat? Bez sensu jest to tracić na własne życzenie.

Nikt tu nie zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Warto jednak walczyć o siebie, serio.
oxygen_80
Offline

Samobójstwo

Avatar użytkownika
przez Artemizja 24 gru 2012, 20:04
Szymonek20, masz jeszcze siebie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Samobójstwo

przez Szymonek20 24 gru 2012, 20:06
Lilith o to wszystko w tym chodzi ja chcę ze sobą skończyć próbowałem parę razy ale nie miałem odwagi. Najlepiej jak się upije wezmę jakimiś prochami się nafaszeruje i skończę to całe cierpienie moje. Tylko szkoda mi bliskich że będą musieli przez to przejśc wszystko. A najbardziej mojej siostry ma dopiero 7 lat i jak ona to zrozumie co że jejbrat nie żyje popełnił samobójstwo :(. Tylko trzeba sobie siłe znależć a ja jej już nie mam na nic dosłownie.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 gru 2012, 19:14

Samobójstwo

Avatar użytkownika
przez Artemizja 24 gru 2012, 20:08
Szymonek20, wiem,że to wszystko nie jest łatwe.Sam zobacz-masz dla kogo żyć.Masz rodzinę i siostrę,więc nie do końca jest tak,że zostałeś sam.Masz tylko jedno jedyne życie-nie trać go.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Samobójstwo

przez Szymonek20 24 gru 2012, 20:12
oxygen_80 wszedłem tutaj bo chciałęm uzyskać odpowiedz na moje pytanie w sprawię leku a ten post napisałem jakiś odruch nie wiem jak to nazwać. Psychiatra odpada wezmą mnie za czubka nie!!! Tylko jednej osobie to powiedziałem najbliższej przyciacjółce która miała podobny problem jak ja teraz tylko że ją uratowali a mi nikt nie pomoże bo mieszkam sam :(. Ile czasu mam na prochach życ rok-dwa a może dłużej a nie wiadomo czy to skutki jakie kolwiek przyniesie.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 gru 2012, 19:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do