Jaki jest sens życia?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jaki jest sens życia?

Avatar użytkownika
przez Nicola_13 14 gru 2012, 14:24
Tydzien temu mój przyjaciel popełnił samobójstwo.
ciężka sprawa...
Na początku żal do Niego, wściekłość...
Teraz żal Jego, tęsknota i... coś co trudno opisać, a mianowicie...
Moje życie nagle straciło sens.
Nawet nie dlatego, ze straciłam kogoś ważnego, ale dlatego że nagle sobie uświadomiłam, że życie ludzkie nie ma sensu.
dziś jestem, jutro mnie może nie być, ktoś zapłacze, ktoś inny nie, a po ajkimś czasie- krótszym czy dłuższym wszyscy zapomną.
niektórzy będą wspominać, ale i tak kiedyś pamięć po mnie zaginie.
Hmmm....
"Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie jest myśleć, że coś trwa wiecznie."
No właśnie..
Z tym sobie nie radzę.
Mimo tego, że mam córkę i męża, mam dla kogo żyć, ale nie umiem się tym wszystkim cieszyć bo wydaje mi się, ze to nie ma sensu.

ale zaplątałam...
pewnie nikt nie wie o co mi chodzi.
Admin lub moderator dadzą upomnienie...
Ale jeśli ktoś jest w stanie mi powiedzieć co mam z tym zrobić, jak odnaleźć sens w tym beznadziejnym życiu to piszcie.
Nie byłem przy swojej śmierci.
Naprawdę. Widok mojego martwego ciała stanowił dla mnie prawdziwy szok.
Byłem przerażony, zagubiony, nie potrafiłem zrozumieć, co się, do kur** nędzy, stało..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
14 gru 2012, 14:17
Lokalizacja
Stolica

Jaki jest sens życia?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 14 gru 2012, 14:33
Nicola_13, żadnego upomnienia nie będzie.Tym się nie martw ;)Witaj na forum.
Wiesz...myślę,że to naturalna reakcja na to,co się wydarzyło i musi minąć trochę czasu,zanim choć trochę zelżeje ból,żal...
Osoby,które popełniły samobójstwo,pozostawiły po sobie dużo cierpienia i smutku,pytań,na które nie ma odpowiedzi.To był dla Ciebie wstrząs.Daj sobie trochę czasu i pozwól sobie na żal,złość,smutek,opłakiwanie...
W momentach,kiedy ktoś umiera,pojawia się pytanie,jaki to wszystko ma sens?Jaki sens ma życie,skoro i tak wszyscy "pójdziemy"do piachu?Myślę,że sens jest taki,że życie ma się tylko jedno,nie można go przeżyc ponownie i trzeba korzystać ile się da.Wśród setki bolesnych rzeczy może wydarzyć się jedna,dla której warto żyć i warto czekać...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Jaki jest sens życia?

Avatar użytkownika
przez Nicola_13 14 gru 2012, 14:36
Dziękuję Pani Administrator za miłe przyjęcie... :)


Hmm...
Racji w tym co piszesz duzo.
Nie wiem czy umiem sobie z tym wszytskim poradzić.
Ostatnio myślałam o tym że jeśli coś mi nie wyjdzie to przecież nic się nie stanie bo nie muszę cierpieć, zawsze mam "wyjscie".
Przerażam samą siebie i zastanawiam się nad psychologiem...
Nie byłem przy swojej śmierci.
Naprawdę. Widok mojego martwego ciała stanowił dla mnie prawdziwy szok.
Byłem przerażony, zagubiony, nie potrafiłem zrozumieć, co się, do kur** nędzy, stało..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
14 gru 2012, 14:17
Lokalizacja
Stolica

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jaki jest sens życia?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 14 gru 2012, 14:42
Nicola_13, myślę,że jeśli czujesz,że coś jest nie tak,że potrzebujesz pomocy psychologa,to dobrze by było się do niego udać.Może wystarczy nawet jedno spotkanie bądź kilka spotkań?Ważne,żeby sobie pomóc...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Jaki jest sens życia?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 gru 2012, 14:50
Nicola_13, Nie wiem czy to Cię pocieszy, ale mam dokładnie takie same przemyślenia. Często myślę o tym jakie to życie jest kruche, szczególnie wtedy gdy odchodzi ktoś znajomy. To ostateczne "wyjście" też nie jest mi obce. Ja nie widzę w tym niczego "dziwnego"., szczególnie po takich wydarzeniach jakie miały miejsce w Twoim życiu.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jaki jest sens życia?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 14 gru 2012, 14:56
ja tam nigdy nie uważałem że życie ma jakikolwiek sens. Zresztą dopóki sami życiu nie nadamy sensu to nie ma ono żadnego.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jaki jest sens życia?

przez AndreDA 14 gru 2012, 14:58
Sensu życia ogólnie nie zna żaden człowiek ;)

Ja myślę, że trzeba szukać sensu nie w całym świecie a w swoim własnym małym światku. Albo znaleźć pasję, coś na tej planecie co nas niesamowicie interesuje, albo miłość. Znaleźć i nie puszczać. A co do śmierci to ona sprawia, że każda chwila tej miłości powinna być wyjątkowa, bo może być ostatnią. Bolesne ale i piękne. Niby łatwo tak gadać z mojej strony, ale ty masz rodzinę i jeśli masz znaleźć sens to właśnie w niej.

Poza tym - who wants to live forever? Uważam, że śmierć często nie jest czymś złym, złe jest tylko umieranie. ;) Gdyby ktoś wynalazł guziczek, po którego naciśnięciu od razu i bezboleśnie byśmy przestawali żyć to myślę, że prędzej czy później w swoim życiu skorzystałaby z niego większość ludzkości. Ja na pewno, już dawno temu. Pewnie całe to forum też, w najgorszych momentach, gdyby to było takie proste. Life is pain. IMO życie to coś fascynującego, ale tylko jeśli się patrzy "z boku". Tak ogólnie to pasmo cierpień, ciemności, właśnie poszukiwania sensu. Gdy ktoś mówi, że czuje, że żyje to może to być i pozytywne i negatywne, bo życie to jednocześnie dar i przekleństwo. Myślę, że u większości ludzi jest to negatywne, bolesne doświadczenie, bo ten świat i nasza rasa są ostro powalone. Szczęście ciężko znaleźć, trzeba wyszarpywać jego krótkie momenty, te wyjątkowe chwile z ciągłego pasma obowiązków, myśli, bólu, strachu. Dobra, nie za bardzo cię tym pocieszyłem :lol: ale myślę, że właśnie (odpowiednia) rodzina to jest taki główny dostarczyciel tych momentów szczęścia, ciepła i bezpieczeństwa. Może ja widzę miłość jakoś nierealnie ze względu na swoją sytuację, ale ja to sobie wyobrażam jako kompletne dzielenie siebie z partnerką/partnerem, wspólna podróż przez to życie i trzymanie się za rękę w momentach ciemności. A dzieci widzę jako możliwość znalezienia nowego źródła szczęścia poprzez przeżywanie razem z tym maluchem jego pierwszych lat, jego fascynacji światem, niewinności, szczęścia. Myślę, że można w tym znaleźć wzruszające przypomnienie tego jacy kiedyś byliśmy zanim niewinność została w nas zabita. I trzeba próbować te dzieci jak najdłużej przed tym chronić, dawać im miłość, szczęście, bezpieczeństwo, w zamian niemal czerpiąc od nich ich olbrzymią energię i ochotę do życia. Myślę, że to może być sens ;)

Co do kruchości życia to niedawno oglądałem The Unbearable Lightness of Being, tam przy okazji opowiadania historii w filmie jest ten temat delikatnie poruszony w pewnych momentach, zwłaszcza pod koniec, a także jego związek z poczuciem szczęścia.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
02 gru 2012, 20:32
Lokalizacja
Koszalin

Jaki jest sens życia?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 14 gru 2012, 15:11
Jaki sens ma życie,skoro i tak wszyscy "pójdziemy"do piachu?

Lilith , ja się tam nie wybieram jak skończę swoją ziemską potańcówke. Jadę na wyższego Lotu wieczne balety euforii i nieopisywalnej bożej radości, tego wszystkiego za czym odwiecznie tęskniłem ( i tęsknię) czystej esencji Szczęścia- Zbawienie Duszy i Zmartwychwstanie Ciała! W to wierzę i to jest mój sens życia -Jezus Chrystus!
Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jaki jest sens życia?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 14 gru 2012, 15:13
Kalebx3, no,to jest kwestia wiary i masz do niej prawo ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Jaki jest sens życia?

Avatar użytkownika
przez Arhol 14 gru 2012, 15:23
Nicola_13, witaj na forum.
Współczuje straty przyjaciela,nie doświadczyłem podobnej,więc nie wiem jak to jest tak do końca,ale mogę się domyślać że ból jest ogromny.
Co do sensu i kruchości życia - umniejszanie znaczeniu żywota,w końcu "tylko umrzemy" lub "czym jesteśmy w skali świata" - takie myślenie może załamać,owszem dobrze zdawać sobie sprawę z własnej śmiertelności i tego że nie znaczymy aż tak wiele,ale w skrajnej postaci to może załamać.
Sens wyznaczamy sobie sami,jaki by nie był,byle nas cieszył,dawał satysfakcje itd,czy "idea" na życie ma większe bądź mniejsze znaczenie - pomińmy to...
Na żywot można patrzeć z różnych perspektyw...
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jaki jest sens życia?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 14 gru 2012, 15:31
rzeczy może wydarzyć się jedna,dla której warto żyć i warto czekać...

Lilith ....a co jeżeli się nie wydarzy?... :-|
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Jaki jest sens życia?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 14 gru 2012, 15:36
Lilith ....a co jeżeli się nie wydarzy?...

Czlowiek Nerwica , Dobre .
Jak dla mnie pytanie za 101 punktów. :D
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jaki jest sens życia?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 14 gru 2012, 15:40
człowiek nerwica, no jeśli się nastawimy na to,że będzie źle,że nic się nie uda,to na pewno tak będzie.To działa właśnie na zasadzie samospełniającego się proroctwa.Jeśli nie dopuszczamy do siebie możliwości,że wydarzy się coś dobrego,nie "wychodzimy"temu na przeciw,oczekujemy,że będziemy tylko i wyłącznie dostawać po tyłku,to na pewno nic dobrego nie będzie miało miejsca.A nawet jeśli pojawi się na to szansa,to jej nie dostrzeżemy...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Jaki jest sens życia?

przez depresyjny 14 gru 2012, 22:04
Siema. Fajnie piszecie, miło się czyta,......powaga.p
Wiecie co ? Ja może jestem ostatnią osobą, która się powinna wypowiadać na temat sensu życia, ponieważ w taki specyficzny negatywny sposób widzę świat, że z mojej perspektywy trudno by go było dostrzec.
Ale wydaje mi się, że warto zapoznawać się z ideologią ludzi, którzy ten temat zgłębiają.
http://priveee.dyndns.org/Kippin/othr/othr-013.htm
Taki pan, który poznaje sens życia w praktyce..p
Generalnie mówi ten pan chyba o czystej bezwarunkowej miłości....Na początku, bo reszte doczytam innym razem..p
Sporo ten gościu ma książek . Podoba mi się bo opiera swoje teorie ta praktyce nie na wierze.
Ostatnio edytowano 14 gru 2012, 22:17 przez depresyjny, łącznie edytowano 2 razy
depresyjny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do