Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

przez fiekeu2 30 lis 2012, 01:05
Ogólnie o mnie:
- neurotyzm
- przeżyłem niedawno nagłą śmierć rodzica
- chwiejność nastrojów, raz ciesze sie zyciem, raz nie
- brak sensu w życiu
- praniczny strach przed śmiercią / koncem swiata, aktualny rok 2012 to podsyca
- płaczliwość
- nadwrażliwość, wszystko biore do siebie
- załamanie
- nieśmiaość
- brak pewności siebie
- nigdy nie miałem dziewczyny (i tak podobaja mi sie dojrzale kobiety i perwersje)
- nie znam innego zycia niz komputer / sklep / praca (dawniej szkola)
- nigdy nie bylem na imprezie
- nieciekawe dziecinstwo i atmosfera w szkole
- zanizone poczucie wlasnej wartosci
- uraz do mezczyzn
- uzaleznienie od mastrubacji, kreci mnie fetysz obcasow / nog kobiecych / ponczoch itp
- pracuję
- studiuję ale nienawidzę tego i nie moge zrezygnowac z powodu zaleznosci z praca
- reakcja na stres - parcie na pecherz
- ochrona prywatnosci (przesadna) - mnostwo zabezpieczen na komputerze jezeli chodzi o dostep do danych i sposob laczenia z internetem
- strach ze ktos moze byc obok mnie w pokoju
- nerwica natrectw - mysli typu 'ustaw budzik w komorce 2 razy"
I co mi poradzicie?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
30 lis 2012, 00:59

Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 30 lis 2012, 02:18
Wizytę u psychologa ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

przez fiekeu2 30 lis 2012, 23:11
Super.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
30 lis 2012, 00:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

przez uzytkownik 30 lis 2012, 23:17
Napij się i idź na balet :)
Poważnie mówię. Po takim szoku wiele problemów uznasz za niebyłe.
uzytkownik
Offline

Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 30 lis 2012, 23:18
fiekeu2, to co opisujesz to nie katar i nie wystarczy sok z malin z herbatą. Widzisz ilu tu jest użytkowników zmagających się z podobnymi problemami i przeważnie chodzą do psychiatry i psychologa i mim to nie odzyskują pełnej równowagi. Niestety nie ma tak dobrze :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

Avatar użytkownika
przez Pasman 30 lis 2012, 23:19
Podstawą jest ile wysiłku możesz wykrzesać aby poradzić sobie z tymi problemami?
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 gru 2012, 04:22
fiekeu2, wypisałeś sporo objawów/przyczyn, z którymi sam możesz sobie nie poradzić. Zresztą nie musisz sam z tym walczyć. Lekarz psychiatra/psycholog jest po to, żeby Ci pomóc, tylko musisz tego chcieć.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

przez fiekeu2 01 gru 2012, 18:37
a co jezeli od kilku lat nie wiem czy chce cos z tym zrobic?
ide do przodu ale cofam sie
chce tylko spac - od kilku lat, a czasem boje sie isc spac bo cos mi sie przysnilo albo boje sie ze cos moze mi sie przysnic.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
30 lis 2012, 00:59

Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

przez kaczanov 01 gru 2012, 19:15
Jesteś normalnym człowiekiem w spierdolonym społeczeństwie po prostu
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
10 lut 2012, 16:29

Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 01 gru 2012, 19:16
fiekeu2, ja też nie wiem czego chcę. Niby chcę zmian, a jednocześnie nie chcę rezygnować z pewnych destrukcyjnych rozwiązań. Mimo to chodzę na terapię i staram się coś z tym zrobić. Wydaje mi się, że z Twoimi objawami to również jest wskazane.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 gru 2012, 19:17
fiekeu2, No jeśli sam nie wiesz czy chcesz , to my już nic na to nie poradzimy. Napisałeś tu jednak, coś to chyba znaczy. Odpowiedz sobie sam czy chcesz tak nadal żyć, czy jest Ci tak dobrze , czy nie przeszkadza Ci to w normalnym funkcjonowaniu i wtedy się chyba dowiesz ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

przez nomorewords43 07 gru 2012, 18:51
Ponieważ post jest w dziale depresja zakładam, że autor ma depresję, choć sam słowa depresja nie użył.
Przypomnijmy, jakich słów użył:
Ogólnie o mnie:
- neurotyzm
- przeżyłem niedawno nagłą śmierć rodzica
- chwiejność nastrojów, raz ciesze sie zyciem, raz nie
- brak sensu w życiu
- praniczny strach przed śmiercią / koncem swiata, aktualny rok 2012 to podsyca
- płaczliwość
- nadwrażliwość, wszystko biore do siebie
- załamanie
- nieśmiaość
- brak pewności siebie
- nigdy nie miałem dziewczyny (i tak podobaja mi sie dojrzale kobiety i perwersje)
- nie znam innego zycia niz komputer / sklep / praca (dawniej szkola)
- nigdy nie bylem na imprezie
- nieciekawe dziecinstwo i atmosfera w szkole
- zanizone poczucie wlasnej wartosci
- uraz do mezczyzn
- uzaleznienie od mastrubacji, kreci mnie fetysz obcasow / nog kobiecych / ponczoch itp
- pracuję
- studiuję ale nienawidzę tego i nie moge zrezygnowac z powodu zaleznosci z praca
- reakcja na stres - parcie na pecherz
- ochrona prywatnosci (przesadna) - mnostwo zabezpieczen na komputerze jezeli chodzi o dostep do danych i sposob laczenia z internetem
- strach ze ktos moze byc obok mnie w pokoju
- nerwica natrectw - mysli typu 'ustaw budzik w komorce 2 razy"


Autor miał kłopot z najważniejszym problemem, nad którym chciałby popracować, ale widać, że chciałby nad czymś popracować i za to urósł w moich oczach. Do 180 cm około.

I co mi poradzicie?


rok 2012 minie bez końca świata. Jakkolwiek media będą podkręcać atmosferę głupimi programami i filmami bazującymi na niewiedzy ludzkiej i mającymi wywołać strach, bo przestraszonym tłumem łatwiej się manipuluje, a do tego służą media, prawda?
Ogranicz tv / internet nieco.

Jeśli chodzi o kobiety, to też lubię dojrzałe i też miałem okres fascynacji fetyszami - to przechodzi ( fetyszyzm i masturbacja),
aczkolwiek trzeba wykazać się odrobiną cierpliwości. Ogranicz pornografię stanowczo.

nerwicowe parcie na pęcherz i nastawianie budzika w komórce to nie nerwica natręctw jeszcze, raczej drobne zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, które można by przepracować, ale skoro są drobne to może warto przepracować sprawy istotniejsze?

naprawienie spapranego dzieciństwa i przeżycie żałoby po rodzicu to dłuższa kwestia -
jak kiedyś do tego wrócisz, to zobaczymy, co się da zrobić.

jak widzisz nie omówiłem wszystkich Twoich problemów, bo subforum depresja to nie miejsce na monografię dydaktyczną.
ale dlatego, że nie mam czasu / sił na analizę każdego aspektu Twojego postu wymyśliłem podsumowanie:

Lekarki psychiatrii to piękne i mądre dojrzałe kobiety, do tego czasem w pończochach , lub na obcasach ,
to może warto jednak pójść na próbę, że tak zażartuję?


-bądź dobrej myśli - pozdrawiam - nomorewords43
nomorewords43
Offline

Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

przez Milenaaaaaaaaaaaaaaa 08 gru 2012, 19:07
Masz spory bagaż złych emocji. Rozumiem że wizyta u psychologa/psychiatry może być dla Ciebie stresująca (też sie tego obawiałam), ale to JEDYNE wyjście. Jeśli chcesz prowadzić normalne życie. Być szczęśliwym człowiekiem. ZRÓB TO!
Posty
6
Dołączył(a)
08 gru 2012, 18:29

Co mi poradzicie? [poza wizyta u psychiatry]

przez fiekeu2 21 gru 2012, 20:00
A powiedziecie mi:
- za jakiś czas mam sesję, dzień w którym jest sesja zbiega się z Nabożeństwem za mamę. Co zrobić? Gdzie iść? Na sesję, aby zaliczyć studia z których chciałem przenieść sie po roku? jak nie zdam sesji to nie wiem co dzieje się ze studentem? ja studiuje i tak z powodu chorej zależności studia-praca
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
30 lis 2012, 00:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do