Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

przez Chcę_pomóc 31 mar 2013, 00:24
wysłowiona napisał(a):Chcę_pomóc a co, gdybyś przekazała komuś tę osobę. Dziwnie to brzmi, ale chodzi mi o to, że są ludzie, którzy są o wiele bardziej odporni psychicznie i przede wszystkim nie uzależnieni emocjonalnie od tej osoby. Może to być na przykład wasz wspólny znajomy, macie takich?


Chyba ja okazałam się najbardziej odporna, inni już wysiedli
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
29 mar 2013, 00:52

Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 31 mar 2013, 00:26
uwierz mi, że sama sobie zrobisz źle jak się zaangażujesz w taki coś. kto ciebie potem wyciągnie z bagna?
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

przez Chcę_pomóc 31 mar 2013, 00:34
znudzona-ona napisał(a):uwierz mi, że sama sobie zrobisz źle jak się zaangażujesz w taki coś. kto ciebie potem wyciągnie z bagna?

No własnie, kto? Ja nie chciałabym zostać z tym sama i dlatego robie jak robie ;))
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
29 mar 2013, 00:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 31 mar 2013, 00:40
Dobra. A myślisz, że naprawdę Ci się uda i w końcu to on będzie dla Ciebie wsparciem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

przez Chcę_pomóc 31 mar 2013, 00:55
wysłowiona napisał(a):Dobra. A myślisz, że naprawdę Ci się uda i w końcu to on będzie dla Ciebie wsparciem?


Nie myślę o tym co będzie jeśli mi się uda. Myślę co zrobić by mi się udało.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
29 mar 2013, 00:52

Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 31 mar 2013, 00:58
chcesz stać się odpowiedzialna za życie alkoholika z problemami psychicznymi? może poczytaj o współuzależnieniu zanim się wpakujesz w ten uroczy układzik
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 31 mar 2013, 01:03
znudzona-ona, myślę, że chce_pomóc już podjęła decyzję;)

To mówisz, że on nie chce Twojej pomocy, tak?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

przez Chcę_pomóc 31 mar 2013, 01:08
finalriot napisał(a):Dodałabym jeszcze żeby tak łatwo się nie zniechęcać. Ja podświadomie sprawdzam granice wytrzymałości bliskich mi znajomych. To że mówię żeby zostawili mnie w spokoju, nie oznacza że tego chcę - wręcz przeciwnie.


Myśle, że tu jest zawarta odpowiedź
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
29 mar 2013, 00:52

Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 31 mar 2013, 01:20
Chcę_pomóc, czy przyjmujesz do wiadomości że SAMA SOBIE ZROBISZ KRZYWDĘ pakując się w to? dlaczego TWOJE samopoczucie nie jest dla ciebie ważne?

-- 31 mar 2013, 01:20 --

Chcę_pomóc, czy przyjmujesz do wiadomości że SAMA SOBIE ZROBISZ KRZYWDĘ pakując się w to? dlaczego TWOJE samopoczucie nie jest dla ciebie ważne?

-- 31 mar 2013, 01:27 --

wysłowiona, szkoda dziewczyny, ma 20 lat dopiero
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 31 mar 2013, 01:27
Myśle, że tu jest zawarta odpowiedź


No, całkiem możliwe. Jaki masz plan działania?

znudzona-ona, ale jeśli ona podjęła decyzję, my musimy ją uszanować. To jest jej życie. natomiast możemy pomóc i zadbać o to, żeby jej się udało, ewentualnie żeby się wycofała w odpowiednim momencie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 31 mar 2013, 01:33
wysłowiona, jej życie, ale nie musi koniecznie zaczynać od takiej głupoty. nie będę owijać w bawełnę, wolę bezpośrednie komunikaty. ale Ty możesz robić za dobrego glinę ;)
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

Avatar użytkownika
przez finalriot 31 mar 2013, 10:53
Chcę_pomóc, jeżeli chcesz sprawdzić czy dana osoba naprawdę potrzebuje Twojej pomocy to zostaw takiego człowieka samego na kilka dni, będzie miał czas żeby wszystko przemyśleć. Są wtedy dwie opcje - albo naprawdę tej pomocy nie potrzebował, albo zobaczy że ta niechciana pomoc była mu niezbędna. Ja zostałam sama i dziś, gdy jest za późno, mogłabym błagać na kolanach żeby było tak jak kiedyś.
Skup się teraz na sobie. Jeżeli okaże się że Twojej pomocy nie będzie mu brakowało, to szkoda Twojego życia, zdrowia i czasu.
"Talitha kum, mówię Ci dziewczynko wstań, wcale nie umarłaś lecz śpisz, jeszcze życie wyjdzie Ci."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
26 mar 2013, 22:18

Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

Avatar użytkownika
przez Malinowy_Elf 31 mar 2013, 20:08
Wysłowiona właśnie problem chyba w tym, że mój mąż raczej nie chce rozmawiać. On jest z reguły zamkniętym człowiekiem. Od początku taki jest że swoje emocje gdzieś tam "ukrywa". Owszem jest dla mnie czuły itd. Ale nie lubi rozmawiać o problemach o tym co w danej chwili czuje... jeśli wiesz o co mi chodzi. Jest synem alkoholika, my oboje jesteśmy nie wierzący (ale pochodzimy z katolickich rodzin) - wiąże się to dla nas obojga z atakami ze strony rodziny. Mój mąż jest ofiarą mobbingu (sprawa została już zgłoszona). Tylko on nas utrzymuje (ja straciłam pracę z powodu epilepsji), a w czerwcu zostaniemy rodzicami (dziecko było planowane, a potem wszystko zaczęło się sypać). Myślę, że to go poprostu przerasta. Mnie chyba zresztą też, ale martwię się o niego. Kończy mu się urlop - boję się jego powrotu do tego miejsca pracy. W dodatku doszło do pomyłki - pośrednio jego i kierownika (tego który stosuje wobec męża mobbing), mąż został obciążony na całą kwotę. W naszej sytuacji 2 tys to dużo. Boję się, że stres może doprowadzić do kolejnych takich sytuacji. Zresztą z mężem nie jest dobrze. Źle sypia, miewa problemy z żołądkiem (przed urlopem), miał drętwienia kończyn, chodził taki rozkojarzony. To wolne trochę mu dało "odetchnąć" ale co będzie dalej? We wtorek ma wizytę u psychologa, a potem jest zapisany na terapię grupową ale dopiero na maj.
"Serce Matki zawsze umiera za wcześnie... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 mar 2013, 01:22

Depresja u bliskiej osoby-kilka przydatnych wskazówek

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 01 kwi 2013, 00:07
Ciesz się, że znacie powody. To jest kwestia treningów zdolności radzenia sobie ze stresem, szczerze nic więcej. Możesz sprobować z nim porozmawiać, ale jeśli się uprze, to nie zmuszaj. Czasami nie trzeba rozmawiać. Natomiast poszukaj ćwiczeń na stres właśnie. Umysłowych, które pozwalają na spokojną reakcję w stresującej sytuacji. Inną interpretację zdarzeń, skupienie się na strefie, nad którą ma się kontrolę, takie rzeczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do