Niech mnie ktos uratuje

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Niech mnie ktos uratuje

przez Lukrecja. 16 lis 2012, 19:31
Pisze bo jest mi cholernie ciezko.
Nie daje rady juz.
Depresja opanowala cale moje zycie.
Zarliwie rozmyslam czego moglabym sie jeszcze uchwycic by calkowicie nie poddac sie tej czarnej dziurze i mysla samobojczym.
Bronie sie resztkami sil.
Jestem smutna, rozzalona, zmeczona,rozzloszczona, bez energii i sil.
Caly dzien kiedy nie pracuje to spie a kiedy musze wstac do pracy i byc w niej to zbieram cale swoje sily i zmuszam sie do tego dramatu.
Jestem o krok od popelnienia jakiegos glupstwa.Niedawno dopiero wyszlam z toksykologii a znow mysle o wszystkich tabletkach jakie mam w domu.
Moje zycie jest nudne i nedzne.
Facet ktorego kocham zostawil mnie przez moje zaburzenia a powinno byc ' ze Cie nie opuszcze w zdrowiu i chorobie'
Chce umrzec, odejsc i nie myslec wiecej.
:(
Lukrecja.
Offline

Niech mnie ktos uratuje

przez KawaZMlekiem 16 lis 2012, 20:54
Mieszkasz sama ? Dziś czułem się podobnie, a teraz znowu miałem przykrą sytuację;/ Ehh
Jestem tu, bo mnie rozumiecie!
Jeżeli któregoś dnia poczujesz,że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie.
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą!
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
16 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Śląsk

Niech mnie ktos uratuje

przez hasacz 16 lis 2012, 20:56
Lukrecja ja ostatnio odkryłem swietny sposob na smutek. Niestety musisz poczekac do wiosny. Kajaki na wiśle. Zapraszam cię :)
Podpis usunięty ze względu na użytkownika hooain :D
Offline
Posty
966
Dołączył(a)
29 lip 2012, 18:31
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Niech mnie ktos uratuje

przez Anna Maria 16 lis 2012, 21:00
Myślę jak Ci pomóc,Asieńsko,ale nic mi nie przychodzi do głowy.Przede wszystkim to Ty musisz sobie pomóc,siebie uratować to tylko od Ciebie,Asiu,zależy nie od nas.
Anna Maria
Offline

Niech mnie ktos uratuje

przez KawaZMlekiem 16 lis 2012, 21:01
hasacz napisał(a):Lukrecja ja ostatnio odkryłem swietny sposob na smutek. Niestety musisz poczekac do wiosny. Kajaki na wiśle. Zapraszam cię :)

Kajaki ? Proszę Cię, to chwilowa przyjemność. Sądzę, że nasza koleżanka poszukuje pomocy, zrozumienia itd, a nie kilkugodzinnego zapomnienia o problemach.


Lukrecjo, czy sądzisz, że coś mógłby rozwiązać Twoje problemy? Może nowe znajomości? Mężczyzna? Zwykła rozmowa telefoniczna?
Jestem tu, bo mnie rozumiecie!
Jeżeli któregoś dnia poczujesz,że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie.
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą!
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
16 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Śląsk

Niech mnie ktos uratuje

przez ladywind 16 lis 2012, 21:05
Lukrecja., Asiu trzymam kciuki żeby Ci sie poprawiło
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Niech mnie ktos uratuje

przez hasacz 16 lis 2012, 21:07
Ja ją doskonale rozumiem... Mam problem tez typu sercowego i nie na zasadzie ze cierpie miesiąc tylko juz o wiele dłużej. Więc jeżeli Lukrecjo masz ochotę porozmawiać jakkolwiek to chętnie porozmawiam :)
Podpis usunięty ze względu na użytkownika hooain :D
Offline
Posty
966
Dołączył(a)
29 lip 2012, 18:31
Lokalizacja
Kraków

Niech mnie ktos uratuje

przez trek 16 lis 2012, 21:18
Lukrecja widze, ze bierzesz solian ja sie tak czulem po tym leku wlasnie, tak tylko mowie, niczego nie twierdze bo nie wiem.
trek
Offline

Niech mnie ktos uratuje

przez Saraid 16 lis 2012, 21:25
Lukrecja., walcz o siebie ,kochana wiem jak potrafi być cięzko ale to prawda walcz dla siebie samej ,jeszcze będziesz szczęsliwa chociaż teraz byc może sobie tego nie umiesz wyobrazić.
Saraid
Offline

Niech mnie ktos uratuje

przez Lukrecja. 16 lis 2012, 21:54
dziekuje wam
caly dzien dzis spie,powinnam wlosy umyc ale nie mam sily, pojde spac :( :( :(
Lukrecja.
Offline

Niech mnie ktos uratuje

przez Anna Maria 16 lis 2012, 21:56
Lukrecja., ja ostatnio myję włosy tylko jak gdzieś wychodzę :P Idź spać jak czujesz taką potrzebę <głaszcze> :*
Anna Maria
Offline

Niech mnie ktos uratuje

przez KawaZMlekiem 16 lis 2012, 21:57
Lukrecja. napisał(a):dziekuje wam
caly dzien dzis spie,powinnam wlosy umyc ale nie mam sily, pojde spac :( :( :(

Dobranoc, liczę na to, że jutro odpowiesz na moje pytania ;)

Tymczasem trzymam kciuki.
Jestem tu, bo mnie rozumiecie!
Jeżeli któregoś dnia poczujesz,że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie.
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą!
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
16 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Śląsk

Niech mnie ktos uratuje

przez Lukrecja. 16 lis 2012, 22:01
KawaZmlekiem mieszkam z rodzicami od roku.a poprawic moj stan moglby powrot Piotra :( ale on nie wroci
kazal mi poznac kogos nowego
Lukrecja.
Offline

Niech mnie ktos uratuje

przez KawaZMlekiem 16 lis 2012, 22:06
Lukrecja. napisał(a):KawaZmlekiem mieszkam z rodzicami od roku.a poprawic moj stan moglby powrot Piotra :( ale on nie wroci
kazal mi poznac kogos nowego

Rozumiem, że to wszystko stało się po odejściu mężczyzny?
Czy to pierwsza prawdziwa miłość ? Poznać kogoś nowego to nie jest rozwiązanie, niestety. Wychodzę z założenia, że czas leczy rany - przynajmniej u mnie się sprawdza. Dobrym wyjście jest nawiązanie kontaktu przez internet - naprawdę.

Niestety tak jest, że ci, których kochamy mają to w dupie, pomimo młodego wieku spotkała mnie podobna sytuacja. Lepiej być samemu, niż cierpieć ;|
Jestem tu, bo mnie rozumiecie!
Jeżeli któregoś dnia poczujesz,że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie.
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą!
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
16 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do