Jak zapomnieć?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak zapomnieć?

przez KawaZMlekiem 16 lis 2012, 15:27
Cześć, mam 19lat, jestem mężczyzną i postanowiłem podzielić się z Wami moimi problemami (?). Może dla wielu jest to śmieszne, ale cóż, krytyka także mile widziana.

Otóż od kilku lat czuję coraz gorzej psychicznie, jestem za bardzo wrażliwy, wszystko mnie dotyka, odczuwam zbyt dużą empatię, prawie codziennie nachodzi mnie apatia;/// Jestem wyczerpany tym wszystkim... nie twierdzę, że chcę się zabić, ale pragnę mieć kogoś, z km mógłbym porozmawiać, wypłakać się - czy jestem samotny? NIE , ale w moim otoczeniu nie ma ludzi, którzy są warci na tego typu rozmowy. Ostatnio zacząłem mniej pokazywać się w towarzystwie, wolę komputer i internet, gdzie znajduję przeróżne informacje, które pogarszają cała sprawę choćby samobójstwo tej biednej dziewczyny Amandy Todd. Ciągle o niej myślę, o tej całej sytuacji, płaczę nocami, nie mogę spać;/ Kiedy usłyszę jeden z tych utworów normalnie psuje mi się cały dzień, znowu chodzę przygnębiony itd.
http://www.youtube.com/watch?v=539lIBy7QXs
http://www.youtube.com/watch?v=9pQo9OQlIB8

Ostatnio poznałem pewną osobę w internecie, która się bardzo otworzyła, ja zrobiłem to samo, ale ostatnio coś dzieje się nie tak. Zacząłem czuć się olewany, a tak bardzo mi na niej zależy :(

Wszystkie błahe sprawy naprawdę mocno mnie dotykają - nie wiem w jaki sposób mam sobie z nimi radzić. Jedna cząstka mnie myśli racjonalnie i mówi "Daj sobie spokój, przecież to nic takiego..." Druga zaś zupełnie odwrotnie! (Czy ja cierpię na DID?!)

Boooże, to jest tak trudne;/ Boję się nawiązywać bliskich kontaktów, bo wiem, że będę cierpiał. Bardzo bym chciał zerwać kontakt z pewnymi osobami, ale nie potrafię. Czuję, że to się źle skończy dla mnie, a co dopiero będzie później, jak się dowiem, że ta osoba naprawdę ma mnie w dupie, choć rzekomo twierdzi, że jest zupełnie inaczej?

Potrzebuję wyciszenia, chciałbym mieć takie własne "sacrum" pobyć sam przez chwilę, bez telefonu, komputera, internetu, jakichkolwiek kontaktów. Móc się wypłakać wywrzeszczeć na cały głos - odreagować.

Ostatnio czuję się tak źle, że zacząłem bardzo mało jeść;/ nie mam ochoty. Symulowałem chorobę, aby tylko nie pójść do szkoły, chciałem odpocząć, ale to nic nie dało. Kiedy jest dobrze nagle dochodzi informacja, że wcale tak nie jest, jakby ktoś był w mojej głowie :| Znajomi o niczym nie wiedzą, bo jakoś potrafię się maskować z resztą są to ludzie zupełnie z innej gliny.

Jakiś czas temu dotarło do mnie, że cierpię na fobię społeczną - nienawidzę jeździć autobusami, unikam sklepów gdzie widzę dużą ilość ludzi, stresuje mnie to jak cholera!

Chyba powinienem się nachlać albo naćpać i zapomnieć choć na chwilę, ale nie potrafię, bo nie piję alkoholu ani nie zażywam narkotyków!

Proszę, dajcie mi jakąś radę, czym się zająć, co zrobić? Do psychologa nie pójdę za chiny!

Dziękuję za poświęcony czas!

Pozdrawiam



btw troszkę ulżyło, jak tutaj się wyżaliłem...
Jestem tu, bo mnie rozumiecie!
Jeżeli któregoś dnia poczujesz,że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie.
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą!
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
16 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Śląsk

Jak zapomnieć?

przez Monar 16 lis 2012, 15:31
Do psychologa nie pójdę za chiny!

Acha. To po co tu piszesz, jak nie chcesz pomocy?
Monar
Offline

Jak zapomnieć?

przez KawaZMlekiem 16 lis 2012, 15:35
Monar napisał(a):
Do psychologa nie pójdę za chiny!

Acha. To po co tu piszesz, jak nie chcesz pomocy?

Wtedy musiałbym komuś o tym powiedzieć. Wierzę, że są tutaj ludzie, którzy mieli podobne problemy i są w stanie doradzić mi choć troszkę. W końcu jest to forum.

Ponadto to trwa już lata, nie od dziś.
Jestem tu, bo mnie rozumiecie!
Jeżeli któregoś dnia poczujesz,że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie.
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą!
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
16 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak zapomnieć?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 16 lis 2012, 15:43
Czyli tak: potrzebujesz się wyżalić. Więc coś jest inaczej niż powinno. Być może czujesz się niezrozumiany, świat idzie swoją drogą a ty patrzysz i obserwujesz, nie potrafiąc się zaangażować. Może to tylko chwilowe, potem będzie jak dawniej. Istnieje też możliwość, że to coś w rodzaju przełomu, nic już w twoim życiu nie będzie takie jak dawniej. Ta druga możliwość jest trudniejsza, niełatwo się pozbierać kiedy cały świat się zawali. Nie wiem jak jest w twoim przypadku.
Psycholog to wcale nie jest takie najgorsze wyjście.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Jak zapomnieć?

przez KawaZMlekiem 16 lis 2012, 15:54
monk.2000 napisał(a):Czyli tak: potrzebujesz się wyżalić. Więc coś jest inaczej niż powinno. Być może czujesz się niezrozumiany, świat idzie swoją drogą a ty patrzysz i obserwujesz, nie potrafiąc się zaangażować. Może to tylko chwilowe, potem będzie jak dawniej. Istnieje też możliwość, że to coś w rodzaju przełomu, nic już w twoim życiu nie będzie takie jak dawniej. Ta druga możliwość jest trudniejsza, niełatwo się pozbierać kiedy cały świat się zawali. Nie wiem jak jest w twoim przypadku.
Psycholog to wcale nie jest takie najgorsze wyjście.

Ciężko mi w ogóle napisać, co jest...

Trochę potrzebuję się wyżalić, ale nie ma komu. Jedyna osoba mnie olewa, więc czuję się jeszcze straszniej, to taka jedyna osoba, której mogłem powiedzieć wszystko. Innej takiej nie znam. Wiem, ze to brzmi głupio, niby dorosły facet 19lat, a bawi się w internetowe znajomości, ale ja taki jestem. Nie, nie czuję się niezrozumiały - nikomu nie dałem szansy by mógł mnie zrozumieć, ponieważ jak wspominałem NIE znam osoby, z którą mógłbym porozmawiać na życiowe tematy. Wszyscy mają w głowach gry, komputery, alkohol, narkotyki itp. Staram się trzymać ze starszymi osobami. Nie rozumiem również tego dlaczego wszyscy są tacy obojętni? Jak można patrzeć na czyjąś krzywdę i nie pomóc? Nie mówię tu o sobie, ale ogólnikowo.

Nie uważam, ze wali się cały świat to zbyt puste jak dla mnie, nigdy przyszłość się nie skończy będzie zawsze niezależnie od pogody, szkoły czy pieniędzy, trzeba ją tylko odnaleźć. Jak już wspomniałem nie rozczulam się nad tym, ze mam jedynki w szkole czy, że mama każe mi się uczyć, albo daje zakazy - to pasuje do gimnazjalisty :(


Ja chcę być dobrym człowiekiem i staram się nim być, zawsze pomaga, czy to wróg czy przyjaciel. Ale nie nienawidzę zakłamania, dlaczego nikt nie jest w stanie powiedzieć, co jest ze mną nie tak? co robię źle? Sądzą, że tak jest lepiej? Nie prawda!


Przepraszam za chaotyczny charakter moich wypowiedzi, ale nie jestem w stanie się nad niczym skupić...
Jestem tu, bo mnie rozumiecie!
Jeżeli któregoś dnia poczujesz,że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie.
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą!
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
16 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Śląsk

Jak zapomnieć?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 16 lis 2012, 15:57
Masz coś w czym upatrujesz nadzieję na zmianę sytuacji? Taka ostatnia deska ratunku?
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Jak zapomnieć?

przez KawaZMlekiem 16 lis 2012, 16:07
monk.2000 napisał(a):Masz coś w czym upatrujesz nadzieję na zmianę sytuacji? Taka ostatnia deska ratunku?

Realnego, niestety nie. Bardzo bym chciał nie przywiązywać się do ludzi, nie brać do siebie wielu spraw, potrafić się jakoś wkomponować w społeczeństwo - choć tego bym sobie nie wybaczył...

To wszystko mnie za bardzo dotyka, inni potrafią się pogodzić z wieloma rzeczami, nie przywiązują takiej wagi do pewnych spraw, jak ja. Sądzę, że jestem za bardzo wrażliwy - nie chcę taki być, ale jak to zrobić? Nie da się.


No chyba, że jest możliwość odreagowania tego bólu psychicznego, żeby się jakoś oczyścić. Wielu się tnie, ale to przecież nie jest rozwiązanie.
Jestem tu, bo mnie rozumiecie!
Jeżeli któregoś dnia poczujesz,że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie.
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą!
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
16 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Śląsk

Jak zapomnieć?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 16 lis 2012, 16:16
Piszę na tym forum, spotykam się z różnymi przypadkami, chciałbym pomóc, ale w większości jestem bezradny.

Gwałtowne metody odreagowania złości raczej nie pomagają, próbowałem. Może się nie ciąłem ale np. gwałtowne rąbanie drewna można już do tego zaklasyfikować. Emocja się kumuluje i praktycznie jest jeszcze gorzej.

A jak uważasz, że jesteś wrażliwy to spróbuj to wykorzystać. Jakaś forma twórczości np.?
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Jak zapomnieć?

przez KawaZMlekiem 16 lis 2012, 16:27
monk.2000 napisał(a):Piszę na tym forum, spotykam się z różnymi przypadkami, chciałbym pomóc, ale w większości jestem bezradny.

Gwałtowne metody odreagowania złości raczej nie pomagają, próbowałem. Może się nie ciąłem ale np. gwałtowne rąbanie drewna można już do tego zaklasyfikować. Emocja się kumuluje i praktycznie jest jeszcze gorzej.

A jak uważasz, że jesteś wrażliwy to spróbuj to wykorzystać. Jakaś forma twórczości np.?

Piszę czasem teksty, bo marzyło mi się nagrać piosenkę :D Może to mnie wciągnie i w końcu znajdę konkretny cel. Nieee, to nie zmieni tego bagna, tej rzeczywistości.

Mimo wszystko dziękuję Ci za porady, naprawdę pomogłeś! Czułem, że chcesz mnie słuchać - już dawno zapomniałem, jak wygląda to uczucie.
Jestem tu, bo mnie rozumiecie!
Jeżeli któregoś dnia poczujesz,że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie.
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą!
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
16 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Śląsk

Jak zapomnieć?

Avatar użytkownika
przez Sad_Bumblebee 16 lis 2012, 16:36
czuję coraz gorzej psychicznie, jestem za bardzo wrażliwy, wszystko mnie dotyka, odczuwam zbyt dużą empatię, prawie codziennie nachodzi mnie apatia

nienawidzę jeździć autobusami, unikam sklepów gdzie widzę dużą ilość ludzi, stresuje mnie to

Są dwa wyjścia - albo będzie gorzej, albo będzie lepiej :-) Zdecydowanie większe szanse na poukładanie tego miałbyś gdybyś jednak się do tego psychologa wybrał. Im wcześniej tym lepiej i krócej to trwa.
Co Cię powstrzymuje przed konsultacją z kimś takim? Możesz iść na NFZ, możesz pójść raz, a jak się nie spodoba wybrać się do zupełnie innego, może szybciej udałoby się odkryć z czego to wszystko wynika i zapobiec pogłębianiu się problemu?
Taka osoba doradziłaby Ci jaka forma aktywności by się przydała, pokazałaby Ci obiektywne stanowisko apropo's problemu, które jest w dodatku poparte wiedzą i doświadczeniem...
Proszenia o pomoc nie trzeba się wstydzić
"(...)nikt i nigdy nie będzie nas kochał tak,
byśmy zaznały spełnienia,
dopóki nie kochamy same siebie...
bo kiedy wewnętrznie puste
ruszamy szukać miłości,
możemy znaleźć jedynie pustkę."
Robin Norwood
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
23 lip 2012, 10:22
Lokalizacja
kuj-pom

Jak zapomnieć?

przez KawaZMlekiem 16 lis 2012, 16:39
Sad_Bumblebee napisał(a):
czuję coraz gorzej psychicznie, jestem za bardzo wrażliwy, wszystko mnie dotyka, odczuwam zbyt dużą empatię, prawie codziennie nachodzi mnie apatia

nienawidzę jeździć autobusami, unikam sklepów gdzie widzę dużą ilość ludzi, stresuje mnie to

Są dwa wyjścia - albo będzie gorzej, albo będzie lepiej :-) Zdecydowanie większe szanse na poukładanie tego miałbyś gdybyś jednak się do tego psychologa wybrał. Im wcześniej tym lepiej i krócej to trwa.
Co Cię powstrzymuje przed konsultacją z kimś takim? Możesz iść na NFZ, możesz pójść raz, a jak się nie spodoba wybrać się do zupełnie innego, może szybciej udałoby się odkryć z czego to wszystko wynika i zapobiec pogłębianiu się problemu?
Taka osoba doradziłaby Ci jaka forma aktywności by się przydała, pokazałaby Ci obiektywne stanowisko apropo's problemu, które jest w dodatku poparte wiedzą i doświadczeniem...
Proszenia o pomoc nie trzeba się wstydzić


Wiesz.. dziękuję ;) Sam nie wiem, co o tym myśleć, nie wiem co zrobię.

Generalnie na tym forum zaczęło mi się podobać, fajne osoby, fajny klimat. Może tutaj uda mi się znaleźć rozwiązanie :)
Jestem tu, bo mnie rozumiecie!
Jeżeli któregoś dnia poczujesz,że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie.
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą!
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
16 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Śląsk

Jak zapomnieć?

przez Gebu 17 lis 2012, 13:52
Wiem, ze to brzmi głupio, niby dorosły facet 19lat, a bawi się w internetowe znajomości, ale ja taki jestem.

ja mam 21 lat i tylko takie znajomości mam. W realu ciężko mi z kimkolwiek pogadać bo po prostu nie potrafię a nawet nie mam z kim.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
04 lis 2012, 13:27
Lokalizacja
Wielkopolska

Jak zapomnieć?

przez KawaZMlekiem 17 lis 2012, 15:39
Gebu napisał(a):
Wiem, ze to brzmi głupio, niby dorosły facet 19lat, a bawi się w internetowe znajomości, ale ja taki jestem.

ja mam 21 lat i tylko takie znajomości mam. W realu ciężko mi z kimkolwiek pogadać bo po prostu nie potrafię a nawet nie mam z kim.

Z jakiego powodu ? Nie lubisz nawiązywać nowych kontaktów? Stresujesz się? Opowiedz ;)
Jestem tu, bo mnie rozumiecie!
Jeżeli któregoś dnia poczujesz,że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie.
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą!
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
16 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Śląsk

Jak zapomnieć?

przez Gebu 17 lis 2012, 17:11
KawaZMlekiem, u mnie problem tkwi w tym, że rozmawiając z kimś w realu zaczynam się tak jakby jąkać, nie wiem co mam mówić a w internecie mogę się zastanowić co mam napisać.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
04 lis 2012, 13:27
Lokalizacja
Wielkopolska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do