Smutek, napady ogromnego żalu

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Smutek, napady ogromnego żalu

przez Peter_HS 06 lis 2012, 23:04
Dwa lata temu zakochałem się w dziewczynie po tym, jak jakaś inna mnie zniszczyła psychicznie (zresztą o niej wspomniałem), i nawet mi z nią dobrze szło, i nagle zacząłem gadać o moim stanie psychicznym ( i do tej pory nie wiem po co), i pierwsza prawie udana relacja została spieprzona strasznie, i od tej pory straciłem całkowicie pewność siebie i żadna, która zna moje problemy się na mnie nie spojrzy. Najgorsze jest to, że moje uczucie do niej nie mija, tylko się ukrywa, bo dużo pracuję, i nie mam czasu o tym myśleć. Ale gdy spojrzę na stare posty na facebooku,albo mam moment przemyślenia, robi mi się strasznie smutno, czuję się jak największy przegrany, o którym wszyscy zapomnieli (w szkole teraz mam "neutralne" relacje, nie jestem już w niczym interesujący), nikt mnie porządnie nie lubi, najwyżej z litości się odezwą, a najczęściej, żeby spisać pracę domową. Jestem takim looserem ! I nie mogę sobie z tym poradzić. Boję się, że po studiach stracę całkowicie kontakt z rzeczywistością, i będę sam. I moje życie będzie zapomniane, i tylko siostra i jej rodzina będzie o mnie pamiętała po śmierci rodziców.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
23 cze 2012, 17:00

Smutek, napady ogromnego żalu

przez agonista 06 lis 2012, 23:38
TO STWÓRZ NOWE RELACJE.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do