Wysiłek fizyczny a pogłębienie depresji

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Wysiłek fizyczny a pogłębienie depresji

przez HansKlosz 27 paź 2012, 16:28
Dlaczego po wysiłku fizycznym czujemy się gorzej? To proste – jesteśmy zmęczeni podwójnie psychicznie (nerwica, depresja i walka z nią) i fizycznie . Przy zaburzeniach nerwicowych wsłuchujemy się w siebie, analizujemy każdą myśl, zmęczenie fizyczne to dodatkowy bodziec do analiz. Czy wysiłek ma być intensywny, czy nie? To zależy od naszego nastawienia czyli myśli. Na pewno warto jest uzupełniać niedobory minerałów i witamin – szczególnie magnezu.
HansKlosz
Offline

Wysiłek fizyczny a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 27 paź 2012, 16:41
wysiłek fizyczny przy niedoborze noradrenaliny to końcówa serce nie wyrabia pluca nie mają takiej wydajności jak u zdrowej osoby szybciej się tworzy kwas mlekowy w mięśniach brakuje tlenu i cukru ból jest mocniejszy :zonk:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Wysiłek fizyczny a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez diatas 27 paź 2012, 17:23
Nie wiem jak ty HansKlosz, ale mnie właśnie podczas wysiłku fizycznego opuszczają te wszystkie nerwicowe myśli. To taka chwila ukojenia mojego skołatanego systemu nerwowego :)
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wysiłek fizyczny a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez Behemoth 27 paź 2012, 17:42
Kiszka stolcowa, Co ty za koleś jesteś ? Masz fiksację na punkcie gówna ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
06 lut 2012, 22:38
Lokalizacja
Loża Szyderców

Wysiłek fizyczny a pogłębienie depresji

przez HansKlosz 27 paź 2012, 18:03
diatas, wszystko zależy od człowieka.
HansKlosz
Offline

Wysiłek fizyczny a pogłębienie depresji

przez Autodestrukcja 28 paź 2012, 00:02
przy długotrwałym wysiłku, typu bieg maratonowy etc, traci sie chyba sporo mikroeementow.

regularne ale jednorazowo nie za długie ani nie za bardzo wyczerpujace ćwiczenia powinny poprawiać samopoczucie..
Autodestrukcja
Offline

Wysiłek fizyczny a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez stracony 28 paź 2012, 00:39
Jak mnie życie boli za bardzo idę biegać i pomaga bo w rozrachunku zmęczenie przewyższa na chwilę ból psychiczny. Tylko co ja teraz zrobię w zimie? :why:
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Wysiłek fizyczny a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez diatas 29 paź 2012, 01:50
stracony zima to nie problem, ja w zeszłą przy -15C biegałem i było fajnie :) tylko w moim małym miasteczku to jeszcze ludzie się dziwnie patrzą, a nawet sprawiaja wrażenie zaniepokojonych, że ktoś biegnie w ich stronę
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Wysiłek fizyczny a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 31 paź 2012, 13:33
stracony, mam tak samo :D zmęczenie przewyższa ból psychiczny- dokładnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Wysiłek fizyczny a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez matnia 04 lis 2012, 19:58
Ja biorę żeń szeń z witaminami i już tak intensywnie nie reaguję na wysiłek. Jestem już po 5 sesjach więc organizm się nieco przyzwyczaił. Zauważyłam, że spinning pełni u mnie funkcję terapeutyczną również ze względu na świetną atmosferę podczas zajęć. Jak leci fajna muzyka, instruktor się drze dopingująco :mrgreen: i cała grupa pedałuje aż iskrzy to czuję się niemal jak na jakiejś imprezie, zwłaszcza jak wejdę w rytm. No i ta satysfakcja po zejściu z roweru, że się po raz kolejny dało radę, chociaż pot kapał na podłogę. Bezcenna!
Podbijam wątek, chętnie poczytam o waszych doświadczeniach ze sportem i ruchem.
Podczas gdy Pinokio leżał beztrosko pod drzewem, w górze złowrogo gromadziły się dzięcioły...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
307
Dołączył(a)
13 mar 2010, 19:52

Wysiłek fizyczny a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez ana90 05 lis 2012, 21:21
Ja mam zupełnie odwrotnie. ostatnio dopiero odkryłam jak duża jest zależność między psyche i fizis.
Po pierwsze, zajebista jest satysfakcja, kiedy pomimo złego samopoczucia/pogody/lenistwa etc zmobilizuje się i pójde pobiegać. w innym wypadku, straciłabym kolejną godzine przed kompem, udając że pracuje albo nawet nie próbując udawać. siłą rzeczy, jak człowiek biegnie jest silniej skupiony na oddechu i samym biegu niż na pozostałych przyziemnych problemach.
Od niedawna co prawda wkręciłam się w systematyczne bieganie, ale ta regularność wyznacza troche lepszy rytm codzienności. no i zapewnia zdrowszy sen, co jest pozytywnym skutkiem ubocznym którego się nie spodziewałam. porównuje wysiłek fizyczny trochę np do wizyty u fryzjera, chodzi o to że zrobiłam coś dla siebie. Na początku byłam tak zajarana, ze żałowałam że nie zaczęłam wcześniej bo może fala depresji, byłaby nieco mniejsza :)
W temacie samego biegania, polecam książkę H. Murakami, "o czym mówię, kiedy mówie o bieganiu" baardzo ciekawa pozycja, troche inna od pozostałych tego autora, ale warta uwagi!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
05 paź 2012, 17:47
Lokalizacja
wwa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do