Moj problem...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Moj problem...

przez cortez89 20 paź 2012, 21:07
Witam. Mam 23 lata. Jestem osobą zamkniętą w sobie i mało towarzyską. Do 17 roku życia utrzymywałem kontakty z kolegami. Aktualnie nie mam bliskich znajomych. Nigdy też nie miałem dziewczyny. Kompletnie wycofałem się towarzysko. Nie chodzę na imprezy, nie spotykam się z nikim poza pracą, a wcześniej szkoła. 4 lata temu pojawiły sie u mnie problemy. Szybkie bicie serca do 130, 140 uderzeń na min., mdłości, ścisk w gardle i uczucie gorąca w klatce piersiowej oraz towarzyszące temu dreszcze. Problemem stało sie dla mnie wyjscie gdziekolwiek, choćby jazda do szkoły autobusem. Objawy ustępowały a po pewnym czasie znowu wracały jakby ze zdwojoną siła. Uczęszczałem na wizyty u psychologa, potem u psychiatry. Ponad rok brałem fluoksetynę. "Wziąłem sie w garść". Poszedłem do pracy - jestem sprzedawcą w sklepie muzycznym. Poznałem nowych znajomych, objawy ustąpiły. Przez około 2 lata miałem z tym względny spokój. Problem w tym że od niedawna znowu towarzyszy mi to samo uczucie - silne lęki, szybkie bicie serca, mdłości. Czuję sie odosobniony, mimo tego że na codzień mam kontakt ze sporą ilościa ludzi. Największym problemem jest to, że nie moge sobie znalęźć dziewczyny. Nie potrafię okazać zainteresowania, nawet gdy dziewczyna mi je okazuje, ja natychmiast sie wycofuje. Wolę udawać że mnie nie interesuje, że olewam wszystko. W rzeczywistości tak nie jest. To mnie dołuje że nie potrafię sie otworzyć. Uważam że przez to się biorą moje problemy lękowe, nie akceptuje samego siebie. Często analizuję swoje "porażki" tzn. jak sie zachowałem, co powiedziałem nie tak. Nie mam rownież żadnego celu w zyciu przez co tracę ochotę na cokolwiek. Chcę sie podzielic moim problemem. Być moze ktoś również jest w podobnej sytuacji jak ja. Jestem zagubiony, nie wiem czy to depresja, nerwica, zaburzenia osobowości. :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 paź 2012, 19:28

Moj problem...

Avatar użytkownika
przez L.E. 20 paź 2012, 21:11
cortez89, witaj ;)
To co opisujesz wygląda na typowe objawy paniki.
Czy nadal się leczysz?

A swoją drogą... Sprzedawca w sklepie muzycznym... Jakbyś ogarnął nieśmiałość to na pewno nie miał byś problemu ze znalezieniem dziewczyny :mrgreen:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Moj problem...

przez optymistyc 20 paź 2012, 21:12
Skontaktuje się z forumowiczem o nazwie Hamer on ma podobny problem który pokazałem jak rozwiązać.
Pozdrawiam
Nigdy nie przestanę dążyć do dobrostanu fizycznego społecznego i Psychicznego - czyli zdrowia
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
06 paź 2012, 22:17
Lokalizacja
dolny śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Moj problem...

przez cortez89 20 paź 2012, 21:44
L.E. napisał(a):cortez89, witaj ;)
To co opisujesz wygląda na typowe objawy paniki.
Czy nadal się leczysz?

A swoją drogą... Sprzedawca w sklepie muzycznym... Jakbyś ogarnął nieśmiałość to na pewno nie miał byś problemu ze znalezieniem dziewczyny :mrgreen:


Aktualnie się nie leczę od ponad roku ponieważ moj psychiatra stwierdził że "jestem wyleczony". Aktualnie czuje że problem wrocił. Co do mojej nieśmiałości, są takie dni ze jestem otwarty, spokojnie potrafię się uśmiechąc i zażartować. Jednak przeważnie jest tak że ograniczam kontakt do minimum. Przeważnie jestem lubiany, niektóre osoby otwarcie mi to mowią, przypadku dziewczyn że się im podobam. Co z tego skoro nic z tego nie wynika. Sam siebie nie lubię - tu własnie jest problem z moją samoakceptacją, brakiem wiary we własne umiejętności - tu przykład (poł roku temu zdawałem na prawko, byłem przekonany że egzamin mi poszedł beznadziejnie, a tu na koniec usłyszałem od instruktora "ładnie jeździsz"). To nie jedyny przykład ale o reszcie nie bede sie rozpisywał. Odnosi się to do wszystkich dziedzin moje życia, także do kontaktów z innym. optymistyc dziękuje za odpowiedź, zaraz się skontaktuje
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 paź 2012, 19:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do