Depresja, strach przed życiem

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja, strach przed życiem

przez aneta112 28 wrz 2012, 19:28
Witam. Mam na imię Aneta. Od jakiegoś czasu strasznie męczy mnie moja psychika. Nie potrafię normalnie funkcjonować. Ciągle chce mi się płakać, nie mam siły na nic. Nachodzą mnie dość często myśli samobójcze. Czuję, że tak totalnie do niczego się nie nadaję, nic nie potrafię zrobić. Nawet już wśród ludzi nie umiem normalnie się zachowywać. Mam wrażenie, że wszyscy się na mnie ciągle gapią, obgadują za plecami i mają mnie za jakąś dziwną.. zresztą pewnie taka i jestem. Strasznie źle się ze sobą czuję. Wszystko mnie tak przytłacza i boli. Mam jeden wielki mętlik w głowie, nie potrafię nawet poukładać myśli do kupy. Tnę się od dłuższego czasu. Może nie powinnam, ale to chyba jedyna rzecz która mi sprawia jakąś przyjemność teraz. Jakiś czas temu prosiłam mamę, żeby zapisała mnie do psychologa. Prosiłam bardzo dobitnie, a dużo mnie to kosztowało, bo nie umiem z nią rozmawiać o uczuciach, ale przełamałam się wtedy. Tylko nic dobrego z tego nie wyszło. Miałam potem awantury w domu, że ludzie nie takie mają problemy jak ja i że jestem egoistką, tylko o sobie myślę. Nie mam odwagi z nią rozmawiać już na takie tematy, nie chcę. Chciałabym wreszcie poczuć się tylko normalnie. Przestać czuć się odrzucona przez wszystkich i samotna. Na prawdę mam wrażenie, że nikt mnie nie lubi. Męczy mnie przebywanie z ludźmi, bo cały czas się kontroluję, żeby nie zrobić z siebie idiotki czy coś.
Właściwie to nie wiem też po co tutaj piszę. Szukam jakiegoś ratunku, ale pewnie go tutaj nie znajdę. Problem tkwi we mnie i chyba nikt nie może pomóc mi go rozwiązać.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 wrz 2012, 21:28

Depresja, strach przed życiem

przez bedzie.dobrze 28 wrz 2012, 19:34
Jest tu sporo osob z podobnym problemem:) Nie jestes sama:) Powinnas sie jednak wybrac do psychologa lub lekarza po diagnoze. Uszy do gory!
bedzie.dobrze
Offline

Depresja, strach przed życiem

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 wrz 2012, 05:53
aneta112, nie zawsze z problemami musimy radzić sobie zupełnie sami.Tak się utarło,że "ludzie mają większe problemy i jakoś sobie radzą",ale to tylko mit.Tak naprawdę każdy człowiek ma jakąś określoną granicę wytrzymałości,po przekroczeniu której się załamuje.Dla jednego może to być wypadek,dla innego śmierć kogoś bliskiego,a dla jeszcze innej osoby zerwanie z partnerem bądź milion innych rzeczy.Myślę,że nie jesteś dziwna i Twoje problemy wcale nie są błahe.Nie daj się nikomu zepchnąć na drugoplanową pozycję.Ty też jesteś ważna!Jeżeli czujesz,że są sprawy,o których chciałabyś porozmawiać,potrzebujesz pomocy,to jak najbardziej jest to wskazane.Forum ma dość ograniczone możliwości i dlatego wizyta u psychologa byłaby dobrym rozwiązaniem.Może spróbuj jeszcze raz porozmawiać z mamą?Wiem,że to trudne,ale tutaj chodzi przede wszystkim o Ciebie i Twoje życie!Po co się tak męczyć skoro można przynajmniej spróbować sobie pomóc?Twoje problemy skądś się biorą i myślę,że można znaleźć ich źródło.Może wówczas uda się jakoś konstruktywnie je rozwiązać?Koniecznym warunkiem jest jednak poszukanie pomocy z zewnątrz,bo obawiam się,że sama nie jesteś w stanie dotrzeć do problemu.Wierz mi,że nawet z najgorszego bagna można wyjść.Powoli,malutkimi kroczkami,ale można.Nie jesteś sama.My Cię tutaj rozumiemy.Pamiętaj,że kiedy będzie Ci źle,to zawsze możesz tutaj napisać.Przynajmniej Cię wysłuchamy i spróbujemy wesprzeć.

Pozdrawiam ciepło.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja, strach przed życiem

Avatar użytkownika
przez kaja123 29 wrz 2012, 10:08
aneta112, przypuszczam że jesteś niepełnoletnia - możesz sama iść do pedagoga szkolnego bądź do poradnii psychologiczno- pedagogicznej, która jest w Twoim rejonie. Tam się Toba zaopiekują napewno i nie zostawią Cię samą z problemem. Powodzenia :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 9 gości

Przeskocz do