Nie umiem żyć własnym życiem.. stoję na rozdrożu

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nie umiem żyć własnym życiem.. stoję na rozdrożu

przez montechristo 20 wrz 2012, 17:00
tahela napisał(a):halenore,
takie rady zawsze sa najlepsze



Oczywiście że tak. Jestem w terapii od lat.
I wiem że początek zdrowienia to analiza sytuacji, odpowiedź na pytanie ,,CO JA CHCĘ OD ZYCIA"? i działanie!!!!
Konsekwentne - jak jest ciężko(a może być) są leki, lekarze, grupy wsparcia itd...

Ale ale - coś trzeba robić!!!! Samo się nie zrobi.
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Nie umiem żyć własnym życiem.. stoję na rozdrożu

Avatar użytkownika
przez bittersweet 20 wrz 2012, 18:09
migottka napisał(a): Chciałabym znaleźć pracę tu w Polsce bo tu mam znajomych itd. Wtedy mogłabym z powodzeniem zamieszkać osobno (mam taką możliwość tylko musiałabym mieć regularną pensje) Przeraża mnie ten mus wyjazdu za granicę.

To daj sobie czas na szukanie pracy w PL a jak nic nie znajdziesz to jedź za granicę. Nie wiem, czemu boisz się wyjazdu. Tam tez znajdziesz znajomych i stabilność finansową lepszą chyba niż w kraju. No i zyskasz pewność siebie, że dałaś sobie rade na obczyźnie. Dziwi mnie ten strach przed wyjazdami, w Polsce jest w/g mnie o wiele trudniej niż zagranicą.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Nie umiem żyć własnym życiem.. stoję na rozdrożu

przez migottka 20 wrz 2012, 18:10
Problem w tym,że ja sama nie wiem czego tak naprawdę chcę..co będzie dla mnie dobre :? I stąd mój post, bo to po prostu mnie przytłacza. Szukam pracy w Polsce już ponad rok czasu. Chodzę na rozmowy, ale wszędzie to samo- brak doświadczenia.
Wiem,że samo się nie zrobi.. dlatego właśnie zdecydowałam się, że pójdę na terapie DDA, chciałam sobie pomóc i poukładać wszystko pod okiem specjalisty, ale Pani chyba liczyła,że przyjdę do niej prywatnie to może za pieniążki by się większą inwencją wykazała.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 21:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie umiem żyć własnym życiem.. stoję na rozdrożu

przez montechristo 20 wrz 2012, 18:19
migottka napisał(a):Problem w tym,że ja sama nie wiem czego tak naprawdę chcę..co będzie dla mnie dobre :? I stąd mój post, bo to po prostu mnie przytłacza. Szukam pracy w Polsce już ponad rok czasu. Chodzę na rozmowy, ale wszędzie to samo- brak doświadczenia.
Wiem,że samo się nie zrobi.. dlatego właśnie zdecydowałam się, że pójdę na terapie DDA, chciałam sobie pomóc i poukładać wszystko pod okiem specjalisty, ale Pani chyba liczyła,że przyjdę do niej prywatnie to może za pieniążki by się większą inwencją wykazała.



No ok, na panią nie mamy wpływu.
Powiedz proszę - jaki masz plan i co i kiedy chcesz zrobić? Żeby sobie pomóc
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Nie umiem żyć własnym życiem.. stoję na rozdrożu

Avatar użytkownika
przez halenore 20 wrz 2012, 18:22
cudak napisał(a):Dziwi mnie ten strach przed wyjazdami, w Polsce jest w/g mnie o wiele trudniej niż zagranicą.

A mnie dziwi, że Ciebie dziwi.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Nie umiem żyć własnym życiem.. stoję na rozdrożu

przez migottka 20 wrz 2012, 22:44
montechristo napisał(a):Powiedz proszę - jaki masz plan i co i kiedy chcesz zrobić? Żeby sobie pomóc


Plan miałam taki,żeby dostać stałą pracę w swoim mieście. Bo na chwilę obecną to imam się różnych dodatkowych zajęć,żeby zarobić trochę grosza. Stała praca a co za tym idzie- regularne wypłaty dałyby mi szansę na odrobinę niezależności i lepsze samopoczucie, a także na poznanie nowych ludzi.
Co jeszcze, żeby sobie pomóc- chciałabym jakoś wzmocnić swoją pewność siebie bo tego mi często brakuje, myślałam,że zbuduję ją na terapii, ale wobec sytuacji, która zaistniała- nie wiem co mogę zrobić i jak się za to zabrać
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 21:36

Nie umiem żyć własnym życiem.. stoję na rozdrożu

Avatar użytkownika
przez bittersweet 21 wrz 2012, 10:09
halenore napisał(a):
cudak napisał(a):Dziwi mnie ten strach przed wyjazdami, w Polsce jest w/g mnie o wiele trudniej niż zagranicą.

A mnie dziwi, że Ciebie dziwi.

A czego się bać ? Ludzie jak w PL, ani lepsi ani gorsi. Z pracą łatwiej, inaczej byśmy nie emigrowali za robotą. Jak coś pójdzie krzywo, zawsze można wrócić, to nie dożywocie. Ciężko jest tylko, jak się nie zna języka, ale to oczywiste. No i tęsknota za rodziną . Chociaż teraz jest tyle narzędzi komunikacji, że i to można zredukować w znaczący sposób.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 18 gości

Przeskocz do