Czy zaczynac psychoterapie.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy zaczynac psychoterapie.

przez agonista 17 wrz 2012, 13:26
Witam chcę opisać problem z jakim nie potrafię sobie poradzić ,nie wiem czy jest sens zaczynac terapię i co ona może dać.Jako mały chlopiec byłem rozrabiaką za co w ramach wychowania zdarzało się mi oberwać od rodziców .Długo moczyłem się w nocy , problem minąl po wizycie u psychologa który zakazał rodzicom takich metod wychowawczych .Niestety pozostał problem dużo większy konkretnie mój odbiór relacji z osobami mogącymi wpłynąć na moje życie czyli np pracodawca ,sędzia itp ogólnie osoby mające jakąś władzę tj którym musze się podporządkowac .Nie chodzi tu o zwykłe relacje ale o sytuacje jak np spór ,konflikt z takimi osobami .Wówczas reaguję stresem ,denerwuję się żyję w ciągłym napięciu a taka sytuacja w dłuższym czasie doprowadza u mnie do depresji ,dopiero właściwe leki przywracają mój stan do normy jako takiej .Niestety przy odstawianiu choroba powraca .Wydaje się że od strony poznawczej reaguję właściwie potrafię rozwiązywać trudne sytuacje z ludzmi normalnymi ,w stosunku do osób nie mogących wpłynąć nijak na moje życie nie mam z tym problemu .Gorzej gdy trafi się konflikt z osobą która robi swoje na moją niekorzyść i żadna perswazja nie przynosi rezultatu.Jest np prawo które reguluje takie kwestie ale trudno kopać się np z pracowawca w sądzie.Czy jest sens zaczynać psychoterapię i co w jej trakcie musiał bym zmienić w sobie bo widze tylko związek pomiedzy wyuczonym w dziećiństwie sposobem reagowania lękiem na osoby władcze chcące mi zrobic w jakiś sposób krzywde .Domyślam się że powinienem mimo wszystko walczyć o swoje racje i to robie pomimo stresow jakie z tym się wiążą .Niestety to nic nie daje w każdej następnej sytuacji znów pojawia się stres ,nerwy itp a dodam że wystarczy kilka dni i nawet zaleczona depresja powraca.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Czy zaczynac psychoterapie.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 17 wrz 2012, 14:59
agonista, z mojego punktu widzenia, to Ty chyba masz problem innego rodzaju, chociaz powiazany czesciowo z lękiem. Wydaje mi sie, ze z osobami ktore maja inne zdanie, czy to szef, czy ktos kto ujmijmy to np stoi wyzej nad Toba w hierachii zawodowej kiedy pojawia sie konflikt Ty juz masz z tym problem, ze ktos chce Ci cos narzucic. Swiadcza o tym Twoje slowa, ze Z NORMALNYMI, czyli z osobami ktore Ci przytakuja nie masz problemu, a jak masz z innymi tymi NIENORMALNYMI ;) , ktorzy maja inne zdanie to po prostu zamiast rozmawiac, rozmawiac, jeszce raz rozmawiac, to po prostu olewasz. Wg mnie, to terpia wprost bylaby dla Ciebie wskazana, plus trening umiejetnosci interpersonalnych ktory pomaga szczegolnie w pracy budowac zwyczajne relacje i rozwiazywac konflikty. Na koniec Ci napisze, ze w kazdej sytuacji konfliktowej jest tak, ze aby kogos przekonac trzeba przede wszystkim zachowac spokoj i miec rzeczowe argumenty, to jedyny sposob na osiagniecie kompromisu.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Czy zaczynac psychoterapie.

przez agonista 17 wrz 2012, 16:13
Jest oczywiste że mam problem ale w niejednej pracy było mnóstwo ludzi stojacych ponad mna i wydających polecenia mnie i problemu nie ma ,po prostu są reguły i zasady których wzajemnie się trzymamy .Problem mam tylko z takimi osobami które narzucają swoją wolę mnie nie licząc się z żadnymi regułami czyli np praca na czarno dyspozycje powodujące przedłużenie czasu pracy na czasem 15godz na dobę wszystkie soboty w pracy i sugestie że i w niedziele też mogłbym przyjść .Wszelkie próby perswazji i informacje o kodeksie pracy powodowały furię i takie organizowanie pracy abym wykonywał czarną robotę .W sytuacji tłumienia własnych emocji [wściekłość ,gniew] oraz długotrwałej takowej sytuacji zachorowałem .Sytuacja sie wyjaśniła [zmieniłem pracę na ,,państwową''] żadnych problemów nie ma a choroba trwa nadal. Nazywając precyzyjnie problem mam z gniewem osób znaczących być może właśnie poprzez kojarzenie podświadome z reakcją rodziców i konsekwencjami z tego wynikającymi. O czym było by trzeba mówić i nad czym pracować na terapii oraz w jakim nurcie była by wskazana?
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy zaczynac psychoterapie.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 17 wrz 2012, 20:08
agonista, w/g mnie psychoterapia bylaby jak najbardziej wskazana w Twoim przypadku :arrow: masz konkretny problem i chcesz go zwalczyć. Poza tym, spróbowałabym wszystkiego. Terapia może być przecież refundowana na NFZ, więc jak Ci nie pomoże, najwyżej stracisz tylko trochę czasu. Na pewno w czasie jej trwanie dużo się dowiesz o sobie, to już jest coś warte :P
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Czy zaczynac psychoterapie.

przez agonista 17 wrz 2012, 21:26
OK tylko nie o to mi chodzi wyłącznie .Pisząc że jest wskazana i opisując problem chciałbym poznać zdanie innych w jaki sposób można zmienić wpojone latami i przed laty sposóby reagowania.Napisałem nawet do eksperta forum na pw ale woli pisać w tematach x czy y i ostatnia litera.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Czy zaczynac psychoterapie.

Avatar użytkownika
przez frytka 17 wrz 2012, 21:47
uważam jak agusiaww. a skąd my mamy wiedzieć, co musisz zmienić, nad czym pracować i w jaki sposób zmienić Twoje nastawienie? to pokaże terapia.
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Czy zaczynac psychoterapie.

przez agonista 17 wrz 2012, 21:50
Nie chodzi o to co zmienic bo to wiem tylko czy da się zmienic i najważniejsze jak.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Czy zaczynac psychoterapie.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 17 wrz 2012, 22:03
agonista, ja byłam tylko raz na grupowej, przede wszystkim terapia dała mi zrozumienie pewnych mechanizmów które rządzą moim zachowaniem. Teraz wiem, skąd się biorą. Nie powiem, że to było przyjemne. Okazuje się, że kopiuje zachowanie jednego rodzica, którego zresztą całe lata nienawidziłam. Żaden z terów nie dał nigdy porady ani wskazówki, siedzieli, milczeli, trza było samemu główkować.
A zmienić schematy zachowania można oczywiście, tyle ze to w/g mnie b trudne. Ale na pewno możliwe :D
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Czy zaczynac psychoterapie.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 wrz 2012, 22:08
agonista napisał(a):Nie chodzi o to co zmienic bo to wiem tylko czy da się zmienic i najważniejsze jak.

Ale my nie jesteśmy terapeutami i nie znamy ich "sztuczek" , więc na to pytanie raczej odpowiedzi nie uzyskasz. Tzn na pytanie jak? Bo ,że się da to raczej pewne.

Musisz być taki zgryźliwy , widocznie expert się musi też zastanowić ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Czy zaczynac psychoterapie.

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 wrz 2012, 22:29
Żaden z terów nie dał nigdy porady ani wskazówki, siedzieli, milczeli, trza było samemu główkować.
A zmienić schematy zachowania można oczywiście, tyle ze to w/g mnie b trudne. Ale na pewno możliwe :D

To jest najfajniejsze i mysle, ze takie dochodzenie samemu wlasnie powoduje zmiany
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy zaczynac psychoterapie.

przez agonista 17 wrz 2012, 22:32
Nie chodzi o zgryżliwosć żle to odbierasz .Każde moje zachowanie i wpis ma swój cel i jest przemyślany .Jak mawiają miej wyjeb..... a będzie ci dane. ;)
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Czy zaczynac psychoterapie.

Avatar użytkownika
przez halenore 17 wrz 2012, 22:33
agonista, wybór należy do Ciebie. Dopóki nie spróbujesz, nie dowiesz się.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Czy zaczynac psychoterapie.

przez agonista 17 wrz 2012, 22:50
JA JUŻ 3 PRZESZEDŁEM I efektów żadnych .Przez właśnie dziwną przypadłość terapeutów nie mówienia wprost tylko oczekiwanie aż pacjent sam wpadnie na to co mu zasugerują .Zasugerować można wszystko i odpowiednio grunt przygotować [czyt pacjenta] a że pacjent cierpieniem zmuszony łapie każdą sugestie jak tonący brzytwy.Dobrze nieważne nie było pytania.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Czy zaczynac psychoterapie.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 17 wrz 2012, 22:56
agonista, może nurt terapii był zły ? mi oprócz terapii pomogła np. regresja niehipnotyczna w/g metody Leszka Żądło, ale to metody niekonwencjonalne, kontrowersyjne i niestety kosztowne :?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do