nie mogę wytrzymać w swojej głowie...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

nie mogę wytrzymać w swojej głowie...

przez Keji 16 wrz 2012, 17:00
Depresja wróciła.
To potworne uczucie, że dłużej nie wytrzymam ze sobą, każda sekunda ciągnie się jak godzina, te uczucia tak bolą, że pragnienie ucieczki jest nie do stłumienia. Potrzebuję ulgi, tak dłużej być nie może. Jezu, co ja mam robić :cry: I jestem z tym totalnie samotna.
Keji
Offline

nie mogę wytrzymać w swojej głowie...

przez ladywind 16 wrz 2012, 17:04
Keji, nie jestes z tym sama, ja mam tak samo jak Ty, ostatnio mi sie choroba jeszcze bardziej nasiliła i nie radze sobie sama z sobą. Wiem doskonale co przezywasz :(
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

nie mogę wytrzymać w swojej głowie...

Avatar użytkownika
przez monk.2000 16 wrz 2012, 17:08
U mnie w głowie też różne głupie myśli, takie to wszystko bez ładu i składu. Na razie oficjalnych zajęć mam na pół gwizdka, ale jak na prawdę się będę musiał wziąć do roboty to nie wiem jak to pociągnę.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nie mogę wytrzymać w swojej głowie...

przez Relatywista 16 wrz 2012, 17:11
Hmm ... a może trepanacja czaszki, co by uwolnić się ze swojej głowy ? :D
Relatywista
Offline

nie mogę wytrzymać w swojej głowie...

przez ladywind 16 wrz 2012, 17:11
mnie tez czeka przeprawa z robotą i w tym stanie cieżko to widze. ale stało sie jak sie stało i nie mam za bardzo wyjścia

-- 16 wrz 2012, 16:12 --

Relatywista napisał(a):Hmm ... a może trepanacja czaszki, co by uwolnić się ze swojej głowy ? :D


gdyby to było takie proste to z checia bym sie temu poddała
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

nie mogę wytrzymać w swojej głowie...

przez Keji 16 wrz 2012, 17:14
Hmm ... a może trepanacja czaszki, co by uwolnić się ze swojej głowy ? :D

ahahahahahahaahah...
Keji
Offline

nie mogę wytrzymać w swojej głowie...

Avatar użytkownika
przez agusiaww 17 wrz 2012, 15:05
Keji, witaj :smile: Przeczytalam kilka wpisow z bloga. Jedyne co Ci moge podpowiedziec: ze jezeli chodzisz do szkoly, na studia, mozesz sztarac sie o nauczanie indywidualne, ale wtedy trzeba miec zaswiadczenie od lekarza np. psychiatry. Nauczyciele przychodza do domu. Nie wiem, czy by Ci to pomoglo, ale byc moze dało czas Twojej psychice na odciazenie, chociazby z tego powodu, ze jestes pod ciaglym wplywem stresu w szkole. Ponadto koniecznie wizyta u psychologa i terapia na poczatek. Wydaje mi sie, ze jestes silna dziewczyna, zdajesz sobie sprawe z problemu to juz 1/2 kroku naprzod :) Trzymam kciuki.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

nie mogę wytrzymać w swojej głowie...

przez migoku 23 wrz 2012, 21:09
sekunda jak godzina? Nie przesadzasz? Czy czegoś wiele masz na głowie?
Pisz jak bolą uczucia. Rozwalają, rozdzierają gdyż nie poskładałaś czegoś w sobie?
Uciekać pragniesz a nie wiesz jak? Jak będzie właściwie po co to na pewno możesz uciec od tego.
Porozmawiaj o tym a samotna nie będziesz, pewnie już nie jesteś tylko nie zdajesz sobie sprawy.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 15:26
Lokalizacja
Reda

nie mogę wytrzymać w swojej głowie...

przez Martaa001 26 wrz 2012, 10:37
Najgorsze jest to że ciężko przynamniej mi znaleźć kogoś kto to wszystko rozumie, najbardziej dobijają mnie komentarze ze ludzie mają większe problemy i żyją...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
26 wrz 2012, 10:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do