Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

przez JustMe87 10 wrz 2012, 19:47
Długo czytałam różne fora i szukałam ludzi którzy mają podobne objawy do moich, w końcu odważyłam się napisać... Ciężko mi zaakceptować nerwicę ponieważ zawsze byłam odważna, zrównoważona, pewna siebie i dzielne realizowałam cele. Tymczasem dziś problem sprawia mi wyjście na zakupy. O nerwicy dowiedziałam się z internetu, zważywszy że mieszkam na stałe w UK, kiedy dostawałam ataku paniki i nie wiedząc co się ze mna dzieje wzywałam ambulans - lekarze spokojnie odsyłali mnie do domu po badaniu EKG bez słowa wyjaśnienia. Na pytanie co robić jeśli sytuacja się powtórzy stwierdzili żeby starać się spokojnie oddychać. Więc wracałam do domu przerażona że pewnie mam jakąś ukrytą poważną chorobę a oni się nie zainteresowali... Wpisałam w wyszukiwarce wszystkie moje objawy i proszę - nerwica. Poleciałam do Polski na wszystkie niezbędne badania ponieważ tutaj nie mogłam się doprosić badania krwii. Usg jamy brzusznej, tarczycy, gastroskopia, krew, mocz, wizyta u endokrynologa i wkońcu się udało! Babka po obejrzeniu moich wyników z usg tarczycy i wyniku z badań krwi (oczywiście jak wszystkie inne te również były bez zarzutu) długo się nie zastanawiając przeprowadziła krótki test : ręce przed siebie, liczba uderzeń serca na min, itd. Bez zawahania stwierdziła ze to nerwica i przepisała mi Pramolan. Niestety ta choroba ma to do siebie ze człowiek nikomu nie ufa i mnie też się wydawało że to na pewno nie to że to poważna choroba której nikt nie potrafi zdiagnozować. Doszło do tego że zaczęłam się bać brać leki na nerwwicę, ponieważ byłam przekonana że po nich pewnie dostanę jakiegoś wstrząsu albo zzemdleję albo serce mi stanie.... Szkoda gadać... Przemogłąm się i zaczęłam brać Pramolan totalnie bez przekonania i wiary że to pomoże.... Parę dni później zaczęłam wstawać jakaś mniej wewnętrznie roztrzęsiona, nie czułąm już tak bardzo niepokoju ręce mi się już tak nie trzęsły itd... Minął miesiąc jak biorę ten lek i widzę znaczną poprawę, niestety sam nie zdziała cudów i co jakiś czas w najbardziej zaskakującej sytuacji zdażają się jeszcze ataki( np. jak ogladam wieczorem jakiś film w tv). Zastanawiam się jak mogę sobie pomoc żeby w końcu było normalnie... Nie bardzo wiem gdzie się kierować tutaj po pomoc. Może ktoś z Was mieszka w UK (Manchester) i mógłby mi coś poradzić? Walczę każdego dnia i nawet już mężowi nie mówię że się "źle czuję"...
Czekam z niecierpliwością na jakieś odpowiedzi zarazem z góry za każdą dziękuję!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
22 sie 2012, 16:15
Lokalizacja
Manchester

Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

przez vifi 12 wrz 2012, 22:54
Dlaczego nie pójść na terapię tam? Nie stać cię, albo nie znasz języka?
Teraz niektórzy oferują też porady czy terapię przez internet. Jeśli nie ma lepszego sposobu to może tam spróbować?
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 13 wrz 2012, 01:48
JustMe87, szkoda, ze nie Londyn, udzielilbym Ci konkretnej rady, no szkoda. Tu na miejscu musisz przede wszystkim jak najszybciej znalezc swojego GP (odpowiednik lekarza rodzinnego). To nietrudne, wystarczy wygooglac prywatnych lekarzy praktykujacych w Twoim miescie. Dzwonisz, umawiasz sie na wizyte (najlepiej taki, zebys nie musiala jechac przez pol miasta, ja mam swojego 5 minut od domu) i juz masz praktycznie wszystkie problemy z glowy, poniewaz GP po pierwsze przepisze Ci jakies lepsze leki po wysluchaniu Twoich objawow, po drugie wysle Cie do psychiatry, pod ktorego stala opieka juz pozostaniesz. Jak wyglada Twoja sytuacja? Masz ubezpieczenie i karte medyczna? Jesli nie, GP skasuje Cie na ok. 50 F, psychiatre bedziesz miala darmo, no a za leki bedziesz musiala niestety zaplacic. Jesli masz karte, wszystko bedzie za darmo.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 13 wrz 2012, 03:50
Że niby ja w Anglii...Fuck,chyba muszę zmniejszyć dawkę Xanaxu,bo widocznie niezłe wojaże sobie naćpany robię :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

Avatar użytkownika
przez halenore 13 wrz 2012, 04:25
człowiek nerwica napisał(a):Że niby ja w Anglii...Fuck,chyba muszę zmniejszyć dawkę Xanaxu,bo widocznie niezłe wojaże sobie naćpany robię :mrgreen:

Jedziemy do Anglii i zakładamy komunę wariatów. :mrgreen:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

Avatar użytkownika
przez tahela 13 wrz 2012, 04:27
halenore,
ale w zamku otyckim na 100%.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Online
Posty
10964
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

Avatar użytkownika
przez halenore 13 wrz 2012, 04:32
tahela, chyba w ruinach zamku :lol:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

Avatar użytkownika
przez tahela 13 wrz 2012, 04:37
halenore,
zamieszkamy w lesie jak Robin HOOd i bedziemy zabierać bogatym i dawaćc biednym
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Online
Posty
10964
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

przez JustMe87 18 wrz 2012, 20:12
Hehe widze ze Wam wesolo :)

Mam swojego GP, z jezykiem nie mam problemow ale chodziło mi raczej o bagatelizowanie problemu i patrzenie na czlowieka jak na wariata doslownie. teraz co bym nie powiedziala ze mnie cos boli to juz uwazaja ze wymyslam, masakra. teraz nie chodze juz do lekarza bo po co ;/ dla tego chodzilo mi raczej o poszukanie ludzi ktorzy mnie rozumieja, bo umowmy sie ze wiekszosc patrzy na ciebie jak na wariata kiedy wydaje ci sie ze umierasz czyz nie?

Brak zrozumienia i moze wsparcia w walce, tyle...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
22 sie 2012, 16:15
Lokalizacja
Manchester

Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

przez vifi 18 wrz 2012, 22:11
Gdybym dostawał złotówkę za każdego chorego który boi się iść do lekarza żeby nie wyjść głupio...
Moim zdaniemi jest to "normalna" nerwica jaką statystyczny psychiatra widział już wiele razy. Bardziej głupio byłoby tego nie leczyć, dlatego nie daj się zeżreć przez wstyd i idź. Niestety zwykli lekarze często trafiają na przewrażliwione osoby, stąd pewnie reagują z lekceważeniem. U ciebie jednak to nerwica. Nie wymyśliłaś sobie ataków paniki. Nie widzę nic czego mogłabyś się wstydzić w tym że pójdziesz i powiesz co ci jest.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 20 wrz 2012, 04:28
JustMe87, a u psychiatry bylas?
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

Avatar użytkownika
przez Candy14 20 wrz 2012, 10:45
JustMe87, jestes zarejestrowany na emito? Tam najszybciej dostalbys namiar
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

przez lemmy 19 gru 2012, 20:54
ja Cie rozumiem mam podobny problem tez mieszkam w uk a na nieszczescie nie jestem expertem od angielskiego . Bądz silna!Ja sie staram..
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 gru 2012, 20:49

Nerwica w UK - Lancashire Gdzie się udać po pomoc?

Avatar użytkownika
przez Mental Cat 19 gru 2012, 21:05
lemmy napisał(a):ja Cie rozumiem mam podobny problem tez mieszkam w uk a na nieszczescie nie jestem expertem od angielskiego . Bądz silna!Ja sie staram..


Autorka już tu nie zagląda, ale czuje się już całkiem dobrze, tak od października, dziękuje też za wsparcie i pozdrawia serdecznie.
Jestem kuzynem z hrabstwa Cheshire.
Zostań nieśmiertelnym wierszem
Bądź nieśmiertelnym wierszem

Avatar użytkownika
Offline
Posty
281
Dołączył(a)
07 lis 2011, 13:20
Lokalizacja
Kielce/Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do