Pomocy! Nie mogę dojść do siebie

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Pomocy! Nie mogę dojść do siebie

przez Hannibal111 10 wrz 2012, 12:16
Witam nazywam się Michał mam 22 lata i duży problem.

Pod koniec 2010 roku zdiagnozowano u mnie zaburzenia depresyjno lekowe.Powodem moich zaburzeń było prawdopodobnie to ze zawaliłem studia.Od tamtej pory mimo przyjmowania leków i chwilowych popraw nie mogę jak dyby dojść do siebie.Zacząłem się izolować,nie zależy mi na moim życiu w pewnym senie ,żeby do czegoś dojść itd.Kiedyś bylem bardziej aktywny biegałem ,miałem ochotę spotykać się z ludźmi,przebywać poza domem.Od tego 2010 roku do teraz czuje ze jestem jakiś inny,wolniejszy,nie zależy mi na sobie.
W tym okresie bardzo pogorszyły się moje relacje z rówieśnikami nie czuje już takiej więzi z nimi.Kiedyś dużą przyjemność sprawiało mi samo spotykanie się ,rozmowa byłem porostu bardziej otwarty i towarzyski.Najgorsze teraz jest to ze nie mam wewnętrznej ochoty żeby się spotykać z kimś. Co mam robić?
Boje się ze stracę przyjaciół których i tak mam garstkę.Nie potrafię jakoś czerpać przyjemności z interakcji z drugą osobą.

Chciałbym być aktywniejszy ,moi znajomi studiują,bawią się są aktywni.Ja czuję ze ten aspekt jest zaburzony czemu nie mam ochoty do działania ? Ochoty żeby coś osiągnąć?

Bardzo chciałbym wrócić do okresu gdzie jak o czymś pomyślałem to później szło za tym działanie bo teraz jak na razie wszytko pozostaje w sferze rozmyślań.


Czy miał ktoś podobny problem?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
10 wrz 2012, 11:40

Pomocy! Nie mogę dojść do siebie

przez Blue_Sky 13 wrz 2012, 18:06
Jezu miałam to samo, tyle że z depresji udało się wyjść, a le kontakty ograniczam nadal i jakoś nie otwieram się na ludzi już...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
13 wrz 2012, 17:58

Pomocy! Nie mogę dojść do siebie

Avatar użytkownika
przez tahela 13 wrz 2012, 18:07
Hannibal111 no cóz depresja Michał.,
Ostatnio edytowano 13 wrz 2012, 19:54 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono cytowanie nicka
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pomocy! Nie mogę dojść do siebie

przez Hannibal111 13 wrz 2012, 18:24
Problem w tym że przyjmowałem caly czas leki a czuje ze znów mi się pogorszyło.Najbardziej ubolewam nad tym że strasznie mi się pogorszyły relacje ze znajomymi.Kiedyś godzinami potrafiłem gadać na żywo ,na gg, na skype a teraz przez te dwa lata to nie wiem co się porobiło.MOże dlatego że pani doktor zmieniła mi lek z Citalu na Coaxil ?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
10 wrz 2012, 11:40

Pomocy! Nie mogę dojść do siebie

Avatar użytkownika
przez tahela 14 wrz 2012, 14:19
No cóż jak się zmienia leki to zawsze jest pogorszenie ,zanim lek się rozkręci, łapie się doły i spadek nastroju albo wahnięcia duże, ale jesteś chyba osobą z depresją od ładnych lat więc wiesz o tym, pewnie lepiej odemnie a poza tym nigdy nie wiadomo czy nowy lek w ogóle działa?
Dlaczego odstawiłeś Cital z jakiegoś konkretnego powodu?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Pomocy! Nie mogę dojść do siebie

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 wrz 2012, 14:49
Hannibal111, nie masz przeciez depresji endogennej wiec leki sa wspomagajace... sztucznie poprawiaja Ci nastroj ale nie rozwiaza problemu lękow ktore maja swoja przyczyne.. na psychoterapie idz i przepracuj to
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Pomocy! Nie mogę dojść do siebie

przez Hannibal111 14 wrz 2012, 16:28
tahela, Cital odstawiłem pod nadzorem pani doktor z tego powodu że pociłem się ciągle byłem w zasadzie ciągle mokry ,lało się ze mnie przy zwykłym marszu.Potu było tyle jak po porządnym bieganiu.Ale czułem się lepiej.

Teraz znów czuję brak uczuć,brak wzwodu,podniecenia,niechęć do spotykania się ze znajomymi,trudności z rozmową dłuższą.

-- 18 wrz 2012, 09:46 --

Teraz od ponad tygodnia biorę coaxil ,polepszenia nie widzę ,wciąż brak pozytywnych uczuć pustka jedyne co zauważyłem to rozdrażnienie i agresja czy to może być efekt uboczny coaxilu?

-- 22 wrz 2012, 13:52 --

Czuje się zdecydowanie gorzej.
Kompletne spłycenie uczuć.
Niechęć do obowiązków (nie poszedłem dziś na uczelnie)
Niechęć do działania
Pustka,Pustka ,Pustka
Wszytko robię na przymus
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
10 wrz 2012, 11:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do