Strach straconych dni

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Strach straconych dni

przez Darekny 11 sie 2012, 23:28
Cześć wszystkim. Mam na imię Darek i mam 18 lat. Od jakiegoś czasu, a właściwie od roku spostrzegłem, że nieco odstaje od reszty nastolatków. Nie chodzi tu o zainteresowania itp, ale głównie o brak znajomości. Nie mam ani jednej osoby, z którą mógłbym poważnie porozmawiać a zostaje jedynie paru znajomych których można policzyć na palcach jednej ręki. Doprowadza mnie to czasem do szału i strachu przed tym, że sytuacja się już nie zmieni. Krew w żyłach się zatrzymuje kiedy widze grupki znajomych chodzących na tzw "melanże", do kina, na miasto. Nie chodzi mi tu o picie, podałem przykład. Jestem osobą dość nieśmiałą i to jest jedna z przyczyn jak mogę sam zauważyć. Ogarnia mnie czasem taka rozpacz i strach, że już zawsze będe siedział sam w domu gdy każdy gdzieś sie spotyka i wychodzi, że zmarnowałem tyle lat życia nastoletniego, że juz nie bd miał znajomych, bo skoro jestem sam jak palec to najwyraźniej musze być jakiś dziwny. Teraz gdy od roku czasu siedzi mi to w głowie poczułem taki wielki żal do życia. Coraz częściej dusze się tym i nie wiem już co mam myśleć. Czekać nie wiadomo ile az w końcu coś się zmieni. Ciężko jest tak żyć, pewnie niektórzy wiedzą o co mi chodzi. Macie może jakieś porady, sugestie ?
Dzięki za przeczytanie
Darek :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 sie 2012, 23:12

Strach straconych dni

Avatar użytkownika
przez Abbey 11 sie 2012, 23:32
Darekny, jakbym czytała o sobie, zupełnie nie wiem, jaki jest sposób na to uczucie :(
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Strach straconych dni

przez Stark 11 sie 2012, 23:38
Witamy na forum.

Po pierwsze, czy nikt z rodziny nie bywa gdzieś,szkoła? Tam zwykle można załapać znajomości.
Jeśli nie na żywo, to fora internetowe, czy coś co cię interesuje...
Jeśli nie to, a nieśmiałość zbyt przeszkadza, może psycholog?

I jeszcze jedno,nie zadręczaj się przeszłością,było - minęło, skup się na tym co ma być.
Sam miewam podobne problemy, ale to bardziej z "wyboru", więc nie martw się, nie jesteś sam.

Pozdrawiam
Stark
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do