Przywiązywanie się do innych ludzi

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Przywiązywanie się do innych ludzi

przez One_Error 29 lip 2012, 14:16
Na samym początku chciałbym się ze wszystkimi przywitać. Mam 18 lat i po malutku próbuje zmienić swoje życie. Są lepsze i gorsze dni, ale pierwsze efekty już są. Mam nadzieje, że mogę liczyć na was i będziecie mogli mi pomóc. Jak będę mógł też posłużę rozmową i pomocą :)

Jednakże chciałem przedstawić jedną z najbardziej doskwierających i nieraz uniemożliwiających normalne funkcjonowanie. Otóż sprawa wygląda następująco:
Otaczający mnie ludzie zawsze brali mnie za dziwną osobę, nigdy nie potrafili mnie zrozumieć, wszystko przez moje niekonwencjonalne myślenie i specyficzne nastawienie do świata i ludzi. Pogodziłem się z tym. Mam oczywiście kilku kolegów i koleżanki, ale nikt nie spowodował u mnie... aż tak natychmiastowego kontaktu i jakieś specjalnej relacji. Ostatnio jednak udało mi się poznać pewną osobę z którą dogadywałem się od samego początku. Śmialiśmy się, żartowaliśmy, gadaliśmy tak- jakbyśmy znali się już kilka lat. Po naszej rozmowie strasznie się przywiązałem do tej osoby i nie wiem co zrobić, żeby nie mieć tego mętliku w głowie... nie wiem co czuje ta druga osoba, ale chyba nie jest najgorzej skoro prawie codziennie ze sobą gadamy. Nie chce też być "upierdliwy" i pisać codziennie, ale jak już się rozpiszemy to na bardzo długo. Nigdy takiego czegoś nie doświadczyłem i nie myślałem, że takie coś nastąpi ;/

Czy ktoś mi jest w stanie powiedzieć, co mam zrobić żeby nie przywiązywać się aż tak do ludzi... cały czas plątam się po domu i nie wiem co robić...
Pozdrawiam
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
29 lip 2012, 13:55

Przywiązywanie się do innych ludzi

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 29 lip 2012, 14:26
W sumie to przywiązywanie się do kogoś nie jest jakimś wielkim problemem jeśli źle nie ulokujemy swojej uwagi, potem jakiś uczuć. No i jeśli nie robimy tego za często i nie utrudniamy tym życia innym. wiadomo, że nie ze wszystkim da sie utrzymać kontakt, ludzie przychodzą , odchodzą, zostają tylko nieliczni.

Napisałeś "osoba" - ale kim jest ta osobą, chłopak , dziewczyna? podoba Ci się jako znajoma osoba czy coś więcej ? to musisz sobie powiedzieć, może i tu sie tym podzielić jeszcze ;)
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Przywiązywanie się do innych ludzi

przez Wombwell00 29 lip 2012, 15:50
Nie wiem za bardzo jak zdefiniowac twój problem. Znalazłeś bratnią duszę, i piszesz, że to problem... może źle zrozumiałem albo sam nie wiesz co chciałeś przedstawić. Przemyśl to ;)

Ta bratnia dusza to dziewczyna, do ktorej czujesz coś więcej? Jeżeli tak, to trafiłeś los na loterii, znajdując taką osobę. Nie spierdol tego, tak po krótce ;p
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
09 lut 2010, 19:09
Lokalizacja
Suwałki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przywiązywanie się do innych ludzi

przez One_Error 29 lip 2012, 15:56
nowy_franek: Dla mnie jest wielkim problemem niestety, jeśli chodzi o źle ulokowane uczucia to jestem w tym "mistrzem". No właśnie o to mi chodzi, że nie chce truć komuś życia swoim "widzi mi się"...
Jeśli chodzi o tą osobę jest to chłopak- ale z góry mówie, że nie jestem gejem i po prostu spodobało mi się to, że nadajemy na tej samej fali. Co do tych ludzi zostaje ich tylko garstka... NIESTETY :(

WojuBoju: Chodziło mi o to, że jak się już do kogoś przywiąże to trudno mi jest potem o tej osobie nie myśleć... wiem, że to brzmi troche gejowsko, ale po prostu nie spodziewałem się tego, że jeszcze znajdę osobę która mnie polubi, a nie skreśli na starcie ;)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
29 lip 2012, 13:55

Przywiązywanie się do innych ludzi

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 29 lip 2012, 16:19
Hm... to w sumie wiemy przynajmniej o czym mówisz.

Przyjaźń męska przecież jest możliwa, ba - jeśli nie bardziej prawdziwa od tej damsko-męskiej,
ktora czesto prowadzi dalej.
Więc ja bym po prostu sie cieszyl na Twoim miejscu, że mam takiego kogoś,
jesli dobrze wam sie gada, macie wspólne tamty, Ty mówisz, że on nie podoba Ci sie jesli chodzi o uczucia, tyko
normalnie jak kumpel? no to gra. Upewnij sie że Ty jemu sie nie podobasz w taki analogiczny sposób, rozumiesz..

Oczywiście trza wiedzieć by też nie przesadzać w kontaktach, bo po prostu druga osoba, bez wzgledu na to kim jest, co robi - moze potrzebować chwili spokoju, nie latać z kazdym problemem do niego, a i też to co sie bierze - dawać, a nie tylko brać.
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Przywiązywanie się do innych ludzi

przez One_Error 29 lip 2012, 22:25
Ma dziewczynę, więc ze spokojem... o to sie nie martwie :)
Właśnie, boje się tego, że w pewnym momencie mogę przesadzić i zrobić się "upierdliwy"... ale jak narazie jest całkiem ok!
Jeśli chodzi o branie i dawanie- wole najpierw komuś pomóc, żeby potem tą pomoc (w razie potrzeby) dostać... chociaż mam taki charakter, że raczej nie lubie się nikomu zwierzać z problemów :(
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
29 lip 2012, 13:55

Przywiązywanie się do innych ludzi

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 29 lip 2012, 23:38
Więc pomyśl sam - czy nie zamartwiasz się na zapas?
Jeśli się nie przesadza to ok, kumpla trzeba mieć i to jest git ;)
A zwierzanie się to inna sprawa, jednym to łatwo przychodzi, innym nie, spore znaczenie ma to,
jak ktoś nas chce słuchać, ile uwagi poświęca, czy stara sie rozumieć itd..
Ja sam to widzę, i widzę, że jeśli ktoś tylko nawija mi (a są takie osoby) o swoich problemach,
a sam nie umie słuchać, to nie robie sie wylewny, po co. Moje zycie,moja sprawa.
Ale ofcoz nie mówie, że Ty masz być zamkniętą w sobie osobą, nie..
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Przywiązywanie się do innych ludzi

Avatar użytkownika
przez Sorrow 30 lip 2012, 00:05
Co jest dziwnego w codziennym rozmawianiu z lubianą osobą?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Przywiązywanie się do innych ludzi

Avatar użytkownika
przez Fleure_De_Violette 30 lip 2012, 09:20
One_Error napisał(a):Chodziło mi o to, że jak się już do kogoś przywiąże to trudno mi jest potem o tej osobie nie myśleć... wiem, że to brzmi troche gejowsko, ale po prostu nie spodziewałem się tego, że jeszcze znajdę osobę która mnie polubi, a nie skreśli na starcie ;)


no właśnie, stąd też nie chcesz stracić osoby, która Cię polubiła i, którą ty lubisz.
Life always offers you a second chance. Its called tomorrow.
Posty
816
Dołączył(a)
25 cze 2012, 20:14
Lokalizacja
Śląsk

Przywiązywanie się do innych ludzi

przez One_Error 04 sie 2012, 11:35
I cała "wielka przyjaźń" poszła się jeb*ć. Koleś trzy razy mnie zawiódł. Człowiek chciał się spotkać, a tu w ostatniej chwili dowiaduje się, że akurat nie może się spotkać. Zrobił ze mnie i z mojej kumpeli debili... Także z tym człowiekiem nie wiąże już większych szans na koleżeństwo. Nie wiedziałem, że można się tak zawieść na jednym człowieku :(
A on jak głupi jeszcze pyta się "co jest?" "przecież ja nie jestem winny, bo..." coś tam !
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
29 lip 2012, 13:55

Przywiązywanie się do innych ludzi

Avatar użytkownika
przez Fleure_De_Violette 04 sie 2012, 16:19
One_Error, może rzeczywiście nie mógł?!
Life always offers you a second chance. Its called tomorrow.
Posty
816
Dołączył(a)
25 cze 2012, 20:14
Lokalizacja
Śląsk

Przywiązywanie się do innych ludzi

przez One_Error 04 sie 2012, 21:05
Jeżeli siedział cały czas na Facebook-u i na GG, to chyba nie miał żadnych przeszkód, żeby się spotkać... ale najwidoczniej znudziłem się i musze się z tym pogodzić :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
29 lip 2012, 13:55

Przywiązywanie się do innych ludzi

Avatar użytkownika
przez frytka 04 sie 2012, 21:09
a może po prostu powiedzieć tudzież napisać - jak się czujesz w tej sytuacji tej osobie :roll:
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Przywiązywanie się do innych ludzi

przez One_Error 05 sie 2012, 20:48
Już wie co czuje i twierdzi, że to rzeczywiście nie fair,ale wątpie czy zmieni swoje postępowanie... ludzie niestety tak szybko się nie zmieniają :(
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
29 lip 2012, 13:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do