Zrozumieć depresję

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Zrozumieć depresję

Avatar użytkownika
przez akademiaeft 12 lip 2012, 18:32
O depresji trochę inaczej. Dla wielu osób to podejście zderzy się z tym co do tej pory wiedzieliście lub myśleliście o depresji. Jest to podejście naturalne oparte o obserwację natury, zwierząt i ich zachowań. Depresja w oparciu o prawa naturalne. Mam nadzieję że chociaż dla jakiejś części osób depresja nareszcie stanie się w pełni zrozumiałym procesem. W tym temacie zostanie wytłumaczony każdy aspekt depresji od deski do deski.


Meta-Medyczne zrozumienie depresji opiera się na fundamentalnej różnicy między stanami depresyjnymi i procesem depresyjnym. W chorobach i stanach depresyjnych nie możemy już normalnie funkcjonować, nie możemy "robić" czegoś tak jak byśmy tego chcieli. Ale w wyniku zagłębienia się w proces depresyjny, zamiast walczyć lub uciekać od niego, może on doprowadzić nas do głębszego stanu świadomości, w którym przestajemy "robić" i zatrzymujemy się na chwilę skupiając się na naszej własnej osobie i bycie. Ten stan zagłębienia sprawia, że stajemy się otwarci na nowe spostrzeżenia i pozwala nam znaleźć nowe, twórcze odpowiedzi na pytania dotyczące naszego życia. Słowo depresja oznacza "pogłębienie, zagłębienie" i jest związany z "presją". Kiedy presja życia jest zbyt wielka możemy albo z nią walczyć, uciekać od nich lub pozwolić organizmowi na "chwilę słabości"na jakiś czas. Uczucie "słabości, upadku bardzo nisko" jest częścią procesu depresyjnego i za razem naturalnym sposobem poddania się naciskom narzuconym z zewnątrz lub wewnątrz. Dzięki temu dokonuje się naturalne przejście od "robienia" do "bycia".

Meta-Medyczne podejście do depresji można streścić w trzech podstawowych stwierdzeniach:

• Depresja nie jest chorobą.

• Przewlekłe lub ostre stany depresyjne są wynikiem walki, ucieczki lub tzw. "zamrażania" procesu depresyjnego - który sam w sobie jest naturalnym procesem gojenia emocjonalnych ran. Choroby, nałogi i różnego rodzaju inne stany w które popadają ludzie są swego rodzaju sposobami unikania procesu depresyjnego. Terapie farmakologiczne tłumią ten proces lub poważnie zaburzają.

• Proces depresyjny jest zasadniczo procesem pogłębiania - dzięki niemu pogrążamy się i zagłębiamy w naszej własnej głębi, docieramy do sedna tego kim jesteśmy i odzyskujemy na nowo więź z naszym ja na głębszym poziomie. Ma to efekt stabilizujący, pomaga nam odnaleźć siebie, zrozumieć nasze emocje i to skąd pochodzą, pomaga nabrać odporności na stresujące życie i uczy nas nowych reakcji na otaczające nas negatywne sytuacje.

Bez procesu depresyjnego żylibyśmy w szalonym świecie - "schizoidalnym" świecie walki, ucieczki czy całkowitego poddania się. Byłby to (lub jest!) świat, w którym ciągłe "robienie i pęd" nie pozostawia miejsca na bycie i czucie, świat gdzie praktyczne działania i reakcji emocjonalne zastępują całą głębię myśli i tego kim jesteśmy jako ludzie, świat w którym zobowiązani jesteśmy nosić maski zasłaniające nas, intensyfikujące ból i samotność doświadczaną przez każdego z nas.

Kolejna część wkrótce.

-- 13 lip 2012, 13:28 --

Bycie i działanie

Być może największym filozoficznym nieporozumieniem naszych czasów jest przekonanie, że "Bycie" jest procesem, stanem pasywnym – jedynym podarowanym nam w ramach egzystencji - podczas gdy "robienie" uważane jest za formę aktywności, wyraz dynamicznej energii i witalności. Jest to nie tylko z góry wyrobiona opinia zachodniego umysłu. Jest to również odzwierciedlone we wschodnich ruchach medytacyjnych i kultach, które stawiają Bycie i Działanie po przeciwnych stronach, nie rozumiejąc przy tym, że Bycie może również być formą działania. Filozofia Meta-Medycyny kwestionuje te założenia w rewolucyjny sposób. Rozumie Bycie jako formę działalności, nie pasywny stan wyczekiwania. W ten sposób pojmuje istoty żywe - w tym ludzi - jako wyraz tej działalności. Odpoczynek nie jest bezczynnością, ale uwolnieniem wewnętrznej aktywności re-kreacyjnej (na przykład w sztuce, marzeniach i wyobraźni). Podobnie Bycie nie jest uznawane za bierną bezczynność ale właśnie jest postrzegane jako działalność w kierunku rozpoczęcia odpoczynku w nas samych, odpoczynku, który pozwala na odbudowę naszej osobowości. Ten odpoczynek sam w sobie jest ważnym aspektem procesu depresyjnego, tak bardzo różniącego się od letargicznej bezczynności oraz od manii, kompulsywnej lub obsesyjnej działalności – czyli od zwykłego Robienia,Działania. Utrata energii, motywacji i woli doświadczane przy okazji stanu depresyjnego są głównym elementem przejścia od stanu Robienia do Bycia, a co za tym idzie do wewnętrznej zmiany. Bycie, poczucie bytu, przywraca nasze poczucie siebie i naszej zdolności do dalszego życia. Jeśli jednak będziemy interpretować nasze nastroje depresyjne tylko w sposób negatywny – jako właśnie niepożądane osłabienie tej zdolności do dalszego życia, to my sami zablokujemy proces depresyjny i sprawimy że nasze nastroje w bardziej wyniszczający i przewlekły sposób utopią nas w depresyjnej bezczynności. To dlatego jednym z najważniejszych aspektów Meta-Medycznego podejścia do depresji jest usunięcię presji (de-pression – z ang. odrzucić presję): usunięcie dodatkowej presji odczuwania poczucia winy za bycie w stanie depresji.

Główne zasady zdejmowania z siebie presji (De-presja):

-nie wywieraj na sobie presji aby pokonać, rozproszyć lub ukryć Twoje nastroje depresyjne
-nie wywieraj presji na sobie aby myśleć pozytywnie lub normalnie funkcjonować mimo depresji – depresja jest po to abyś zrezygnował/a z jakiejkolwiek działalności na chwilę
-nie poddawaj się presji wywieranej przez innych abyś zażywał/a leki i leczył/a własną depresję jako chorobę
-nie ulegaj presji z zewnątrz aby się komunikować z innymi, nie musisz tego robić, nie ulegaj presji osób mówiących Ci „musisz o tym z kimś pogadać”
-nie uciekaj do różnych form działalności mającej na celu odwrócenie uwagi np. hipomanii lub pracoholizmowi w odpowiedzi na zewnętrzne naciski
-nie traktuj depresji jako ciężaru lub presji, ale jako szansę zbliżenia się do siebie, do swojego wnętrza, tego co jest nie tak w moim życiu, tego co robię nie w zgodzie ze sobą
Europejska Akademia EFT i Emocjonalnej Jogi
Eliminowanie efektu Stresu i Traum
EFT/Health Coaching/Biodecoding of Illness
Rewolucyjne Rozwiązania w Terapii Nerwic, Depresji, Fobii, PTSD
Twórca Programu "Płatność za rezultaty"
http://www.stress-expert.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:06
Lokalizacja
Warszawa/Edynburg

Zrozumieć depresję

przez Persewula 15 lip 2012, 21:34
Wszytko super tylko mam jedno pytanie. Jeśli jest się tak zniewolonym przez depresję to jak zdobyć pieniądze na tę waszą pomoc? Trzebaby było najpierw wyjść z problemu nieumiejętności zdobycia pieniędzy a potem siebie uleczać. Tylko, że depresja nie opiera się wyłącznie na braku bogactwa, to złożony system który nas degraduje w każdej sferze życia, jak zatem jest to możliwe żeby odplokować się tylko na tym jednym pułapie? Są oczywiście ludzie których stać na uzdrawianie się w takich ośrodkach i wychodzi na to, że takie formy pomocy są tylko dla tej grupy.
"Jestem samolubna, niecirpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy,tracę kontrolę i czasem jestem trudna do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie,kiedy jestem najleprze" Marylin Monroe
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
10 lip 2012, 18:25
Lokalizacja
warszawa

Zrozumieć depresję

Avatar użytkownika
przez akademiaeft 16 lip 2012, 17:08
Persewula,

Właśnie dajemy forumowiczom taką szansę, poprzez wpisy, których dokonujemy na forum. W tym temacie poruszamy kwestię depresji i jeśli chodzi o kwestie finansowe to właśnie odkrywamy przed Wami to czym rzeczywiście jest depresja i to że nie trzeba wydawać fortuny na kilkuletnią terapię. Przy odpowiednim zrozumieniu i świadomości procesu jakim jest depresja wystarcza dosłownie kilka spotkań gdzie pacjent dostaje wszelkie możliwe narzędzia do pozbycia się problemu.

Świetnie to ujęłaś jeśli chodzi o osoby już zniewolone depresją. To prawda, że finanse są ograniczone gdy człowiek popada w depresję ponieważ jak sam też napisałem, nie powinien podejmować w tym czasie żadnych działań sprzecznych z jego wnętrzem. To są te sytuacje gdy musimy się odwołać o pomoc do naszej rodziny, przyjaciół, itd. Trzeba zainwestować w zdrowie żeby je przywrócić. Można to zrobić w ciągu kilku spotkań a można iść drogą długiej, kilkuletniej terapii.

Ten tekst jest również dla osób, które dopiero poznają "uroki" depresji, których nie zapędziła w różnego rodzaju problemy. Ale tutaj nie jest ważne kto w jakiej jest sytuacji. Pytanie brzmi jak bardzo dana osoba chce się pozbyć problemu?

I kiedy psycholodzy, terapeuci i inni specjaliści będą Ci wmawiać że depresję trzeba leczyć, ja stanę obok i powiem tylko że depresji się nie leczy, asystuje się w naturalnym szybkim przejściu przez cały proces bez lęku. To wszystko co robią właśnie obecne sposoby "leczenia" depresji to jej powstrzymywanie jako procesu. Ja przeprowadzam ludzi przez ten proces zgodnie z naturalnym rytmem, trwa to 1-2 tyg. Przez pierwsze kilka dni odłączamy lęk, bez niego proces depresyjny postępuje bardzo szybko i jest pozytywnym procesem.

-- 16 lip 2012, 16:11 --

Poza tym można wypróbować naszą pomoc za free. Wystarczy umówić się na pierwszą sesję, która jest bezpłatna. Do niczego to potem nie zobowiązuje.
Europejska Akademia EFT i Emocjonalnej Jogi
Eliminowanie efektu Stresu i Traum
EFT/Health Coaching/Biodecoding of Illness
Rewolucyjne Rozwiązania w Terapii Nerwic, Depresji, Fobii, PTSD
Twórca Programu "Płatność za rezultaty"
http://www.stress-expert.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:06
Lokalizacja
Warszawa/Edynburg

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrozumieć depresję

przez Wombwell00 29 lip 2012, 16:10
Też zapytam o pare rzeczy jeżeli można ;)

Z tego co rozumiem wedle was 'pokonanie' depresji nie wiążę się z podejmowaniu aktywnych działać przeciwstawienia depresji i tego podobnych tylko bardziej 'poddaniu' się (przyjęcia jej) jej działaniu? Idąc dalej, pytanie czy to 'poddanie' prowadzi jedynie do akceptacji depresji i nauczeniu sie z nią żyć czy aktualnie prowadzi do jej powolnego rozpuszczania i zaniku? Troche wydaje mi się, że jeżeli nie będziemy z nią walczyc i biernie przyjmować i jak to napisałeś nie robic niczego co jest z nami sprzeczne to skonczymy wszyscy w łóżkach, bez ochoty ani siły na życie. Dobrze mi się wydaje?
Rozumiem, branie jakichkolwiek leków jest sprzeczne z waszą polityką odnośnie depresji (i podobnych) tak? Wydaje mi się, że w ciężkich stanach depresyjnych bez leków praktycznie nie da się obejść, ale ja nie jestem lekarzem. Jak to u was wygląda?
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
09 lut 2010, 19:09
Lokalizacja
Suwałki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do