jestem beznadziejny

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

jestem beznadziejny

przez depresyjny21lat 06 lip 2012, 21:00
ciągle czuje brak radości z życia nie wiem nawet nie chce mi się nic o tym pisać :(
depresyjny21lat
Offline

jestem beznadziejny

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 06 lip 2012, 21:07
Pocieszę Cię, mało kto tutaj czerpie radość z życia ..
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

jestem beznadziejny

Avatar użytkownika
przez tahela 06 lip 2012, 21:33
no cześc depresyjny, pomimo twoich konfabulacji na forum i kłamstw , ja Cie lubie kurna, te Twoje posty
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

jestem beznadziejny

przez kaczanov 06 lip 2012, 21:35
a tam piredolisz
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
10 lut 2012, 16:29

jestem beznadziejny

Avatar użytkownika
przez tahela 06 lip 2012, 21:40
kaczanov,
ale ja czy depresyjny bo nie określiłeś :?: :?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

jestem beznadziejny

Avatar użytkownika
przez Artemizja 06 lip 2012, 21:42
depresyjny21lat, mimo tego,że opowiadałeś różne historie z trzech kont,to jednak współczuję Ci sytuacji.Mam wrażenie,że stale się miotasz,nie wiesz,co tak naprawdę ze sobą zrobić,potrzebujesz pomocy...
Jak możemy Ci pomóc?Czego od Nas oczekujesz?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

jestem beznadziejny

przez depresyjny21lat 06 lip 2012, 22:14
czego od Was oczekuje???? nic, dziękuje za chęci, ja po prostu trwam w wstrzymaniu, czekam aż czas coś odmieni na lepsze, bo czuje ze sam nie mam większego wpływu pomimo starań. Moje życie to marazm a ból powoli uczę się oswajać.
depresyjny21lat
Offline

jestem beznadziejny

przez kosunia91 06 lip 2012, 22:23
skąd jja to znam...
Dobrze jest nienawidzić samego siebie, ale tylko od czasu do czasu.
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 lip 2012, 23:30
Lokalizacja
Warszawa

jestem beznadziejny

przez Stark 06 lip 2012, 22:25
Moi drodzy...stojąc w miejscu nic się nie zmieni...
owszem,smutek da się przyswoić,nienawiść do siebie,przygnębienie,frustracje.
Można w tym trwać,ale trzeba coś robić...
sam też stoje w miejscu,nic z tego niestety niema.
Stark
Offline

jestem beznadziejny

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 07 lip 2012, 18:17
Stark, no właśnie dlaczego nie zrobisz kroku do przodu ? Tak obserwuję Cię od dłuższego czasu i widzę jak się z tym natłokiem dręczących myśli męczysz, może w końcu daj sobie ulżyć, jakaś psychoterapia coś ?
Tak wiem, powinienem siebie pytać o to samo..
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

jestem beznadziejny

Avatar użytkownika
przez tahela 07 lip 2012, 18:51
THJ_nw,
heh to samo pomyślałam, jak przeczytałam wypowiedź Starka, jak to sie wszystko przeważnie w teorii wie i takie to proste jak sie komus radzi, co nie ;) ;) ;) :?: :?: :?: :arrow: :idea: :arrow: :?:
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

jestem beznadziejny

przez HansKlosz 08 lip 2012, 00:28
Każdy ma wpływ na swoje życie, tylko nie ma odwagi (erm, ach ta niska samoocena) jego zmieniać. Czasami użalanie się nad sobą staje się wygodne i uzależniające ;) – och, ja biedny, pomóżcie mi. Czyli krótko mówiąc mamy do wyboru dwa warianty: pierwszy - naprawdę chcesz coś zmienić i to zrobisz, bo jest ci źle ; drugi wariant - taki stan jest dla ciebie wygodny i jest ci z nim dobrze. Jeżeli wybierasz pierwszy idź do psychologa, działaj, drugi wariant – w tej beznadziejni też jest fajnie i na forum można popisać, jaki ja biedny jestem...i zwalić niepowodzenia na mój zły stan...itd. itp. Zdaje się, tak to wygląda...
HansKlosz
Offline

jestem beznadziejny

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 08 lip 2012, 19:56
tahela, jasne, że łatwo .. ale właśnie, tylko w teorii ;)

HansKlosz, sporo w tym racji, ale trochę uogólniłeś. Faktycznie często może przesadzamy użalając się nad sobą, tym bardziej, że możemy sobie pomóc. Ale to nie jest take proste. Łatwo powiedzieć weź się w garść i idź do psychologa. Pewności jednak, że nam pomoże nie mamy. A to, że trafimy już na 1-ego, który nas zrozumie też nikła nadzieja. Ja osobiście wiele razy się zbierałem, jednak do tej pory nie dałem rady. Czasem faktycznie jest cholernie trudno, ale masz rację przyzwyczaiłem się do takiego stanu obniżonego samopoczucia, taki jestem i z tym żyję. A mam wrażenie, że źródłem tego jest samotność, a więc coś, czego nie uzyskamy od lekarza. Fakt, że może dużo tracę, bo zamiast budzić się z przeświadczeniem, że życie jest piękne i próbować rzeczy, których się jeszcze nie robiło, ja przeważnie mam myśli zupełnie odwrotne - "po co to", "jak mnie to męczy " itd...
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

jestem beznadziejny

przez depresyjny21lat 08 lip 2012, 22:54
Wy chyba nie zdajecie sobie sprawy w jakiej sytuacji ja się znajduje, moje zycie to tak jak życie chomika w klatce, jestem ograniczony bez wyboru, po prostu nie mogę zmienić pewnych faktów bo one już są zatwierdzone w biegu histor, a przeszłość tych zdarzeń zawsze jest i będzie śladem przyszłości.

-- 19 lip 2012, 18:58 --

Mam taki mętlik w głowie, bo ostatnio za dużo niedobrego sie dzieje. Siedze tak sobie i czuje ze to wszystko dlatego aby potwierdziło mnie w przekonaniu ze jestem beznadziejny. No i właśnie tak sie stało. Czuje sie beznadziejnie, strasznie zle, nienawidzę siebie!!
depresyjny21lat
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 6 gości

Przeskocz do