Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

przez stoper 12 cze 2012, 23:54
Nie oczekuj wdzięczności od innych i już będzie lżej :)
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
11 cze 2012, 23:06

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

przez Hanna_489 13 cze 2012, 13:14
Nie oczekiwałam wdzięczności, myślałam, że wykonanie telefonu do bliskiej osoby, której nie widzi się od kilku tygodni z niewiadomych przyczyn, jest normalne, ja zawsze tak robiłam. Ale widać się myliłam, nie korzystam z fb, telefonu, niektórzy zarzucają mi, że odcinam się od ludzi, ale skoro nie mogę na nich liczyć, to chyba najrozsądniejsze rozwiązanie.

Moja depresja, a przede wszystkim ogromne rozdrażnienie i bezsenność, trwająca nawet kilka dni z rzędu, zaczęły się po tym, jak postanowiłam odstawić narkotyki, a konkretnie heroinę. Stąd psychiatrzy, grupa dla osób uzależnionych, współuzależnionych, DDA, rozmowy z psychologiem.

Nie umiem tego określić, ale praktycznie z żadnym z nich nie wytrzymałam dłużej, niż 3 sesje. Wszyscy mnie irytują i nie wiem, co z tym zrobić.

Dziękuję Wam za kilka szczerych słów.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 cze 2012, 22:07

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 cze 2012, 14:28
jak postanowiłam odstawić narkotyki, a konkretnie heroinę.

Hanna ,może nie powinienem ,ale odważę się i zapytam ( jak nie chcesz nie odpowiadaj) ,długo brałaś ową heroinę ,i czy to prawda ,że jej głody powodują to,że wciąż jesteś w ciągu?
Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

przez Hanna_489 13 cze 2012, 15:26
Krótko brałam tzw. miękkie narkotyki. Później miałam dostęp do morfiny, a stąd już prosta droga do hery. Trudno określić stan uzależnienia psychicznego i fizycznego, zwłaszcza, że bardzo silnie działa takie podświadome wmawianie sobie, że przecież "nie jestem zwykłą ćpunką z ulicy". Na początku brałam, żeby móc odczuć to, co dawała mi heroina. Ale po ok. kilku tygodniach, gdy budziłam się zlana zimnym potem, gdy bezsenność trwała po kilka dni, wiedziałam, że to już etap uzależnienia fizycznego. Tylko wtedy objawy mijały.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 cze 2012, 22:07

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Avatar użytkownika
przez Pieprz 13 cze 2012, 16:37
Kilka słów ciśnie mi się na język.
Po pierwsze, o co chodzi w tytule tego tematu że nikt nie zwraca na Ciebie uwagi? Skoro jak piszesz pracujesz jako modelka to na brak uwagi nie możesz narzekać na pewno.
No chyba że chodzi o
Hanna_489 napisał(a):Hej,
pomagałam mnóstwie osób, które uważałam za przyjaciół, nie licząc się z czasem, własnymi zobowiązaniami, pieniędzmi, a osoby te, gdy przestałam pojawiać się na uczelni, nawet nie zadzwoniły, aby spytać się, czym to jest spowodowane.


Czemu uważasz że to byli Twoi przyjaciele? Co robiliście jeszcze razem oprócz Twojego im pomagania?

Krótko brałam tzw. miękkie narkotyki. Później miałam dostęp do morfiny, a stąd już prosta droga do hery. Trudno określić stan uzależnienia psychicznego i fizycznego, zwłaszcza, że bardzo silnie działa takie podświadome wmawianie sobie, że przecież "nie jestem zwykłą ćpunką z ulicy". Na początku brałam, żeby móc odczuć to, co dawała mi heroina. Ale po ok. kilku tygodniach, gdy budziłam się zlana zimnym potem, gdy bezsenność trwała po kilka dni, wiedziałam, że to już etap uzależnienia fizycznego. Tylko wtedy objawy mijały.
Czyli jesteś narkomanką (na moje laickie rozumowanie, nie znam się na narkotykach kompletnie). Byłaś/jesteś na odwyku?
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 cze 2012, 16:48
Hanna_489, W uwagi na Twoje uzależnienie tym bardziej powinnaś trafić na terapię. No, ale to już są Twoje, a nie moje wybory.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

przez Hanna_489 13 cze 2012, 17:28
Nie, nie biorę od kilku lat. Czy możecie polecić mi jakiegoś specjalistę, najlepiej w Lublinie lub w Rzeszowie?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 cze 2012, 22:07

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Avatar użytkownika
przez Pieprz 13 cze 2012, 17:30
Nie, nie biorę od kilku lat.

No to tylko pogratulować. Podobno niełatwo jest przestać. :brawo:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 cze 2012, 17:35
Nie umiem tego określić, ale praktycznie z żadnym z nich nie wytrzymałam dłużej, niż 3 sesje. Wszyscy mnie irytują i nie wiem, co z tym zrobić.

No raczej, ze irytuja... mowia rzeczy niewygodne o ktorych rozmawiac nie chcesz, trzeba przyjrzec sie sobiie i zajac jakies stanowisko... latwiej uciec po 3 sesjach
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Avatar użytkownika
przez amelia83 15 cze 2012, 23:14
hejka ;)
dopóki walczysz jesteś zwycięzcą, mądre słowa wiem, że w tej chwili nie dociera, że będziesz szczęśliwa, że warto, że ktoś Cię pokocha...warto pokochać Siebie a to o czym marzysz przyjdzie w najmniej spodziewanym momencie...
za rok, dwa, miesiąc...może poszukaj innego specjalisty albo terapeuty, może tamci nie byli dobrzy..pozdrawiam
ja prrzeżywałam załąmania wielokrotnie i nie widziałamsensu w niczym , w najprostszej czynności, aktywności
czułam się przegrana i niewarta, zeby oddychać, wyszłam z tego, walczę każdego dnia...Tobie życzę siły...
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

przez LucP84 16 cze 2012, 00:47
U mnie w LO jedna dziewczyna tak się zaangażowała w pomoc koleżance której rodzice zginęli w wypadku, że skończyła szkołę rok później. Ale nie mam pojęcia czy w tym wypadku jej poświęcenie zostało docenione czy nie.

Ale wydaje mi się że najlepiej dawać i jednocześnie oczekiwać też tyle samo dla siebie. Ludzie jak coś dostają łatwo to tego nie doceniają raczej.

Ja w sumie nie lubię jak inni mi coś dają bo wtedy czuję się zobowiązany i mam wrażenie że ktoś coś potem będzie ode mnie chcieć.
LucP84
Offline

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 cze 2012, 00:59
LucP84, Czyli nie wierzysz w bezinteresowność.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Avatar użytkownika
przez PoznacSiebie 16 cze 2012, 01:02
Ja w sumie nie lubię jak inni mi coś dają bo wtedy czuję się zobowiązany i mam wrażenie że ktoś coś potem będzie ode mnie chcieć.


Bo branie to sztuka, której się trzeba czasem nauczyć!
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz- w obu przypadkach masz rację"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
06 maja 2012, 16:26
Lokalizacja
małe trójmiasto

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

przez Laima 16 cze 2012, 01:07
Ja w sumie nie lubię jak inni mi coś dają bo wtedy czuję się zobowiązany

mam podobnie,później nie wiem jak się odwdzięczyć a bardzo bym chciała
mam wrażenie że ktoś coś potem będzie ode mnie chcieć

i tacy ludzie bywają,ale nie wszyscy
Ostatnio edytowano 16 cze 2012, 01:11 przez Laima, łącznie edytowano 1 raz
Laima
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do