Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

przez Hanna_489 12 cze 2012, 22:31
Hej,

leczę się od kilku lat. Próbowałam już wszystkich leków, więc po takim czasie praktycznie nic nie działa. Jestem złym człowiekiem i nie umiem kochać. Chłopak, który był dla mnie bardzo ważny, teraz szuka zabawy na portalach dla swingersów. Wcześniej to ja go skrzywdziłam. Moja rodzina wie, że biorę leki i czasami jestem przygnębiona...
Nie chcę obarczać ich moimi problemami. Nie radzę sobie z moją osobą, ze studiami, z pracą. Zachowanie pozorów idzie mi coraz gorzej.
Nie chcę żyć, ale z drugiej strony nie chcę sprawić mojej rodzinie przykrości. Czy jest sens nadal wegetować?
Chciałabym znów uwierzyć w miłość, znaleźć oparcie i móc się zmienić dla innych osób.

Wiecie, co jest najgorsze? Że pomagałam mnóstwie osób, które uważałam za przyjaciół, nie licząc się z czasem, własnymi zobowiązaniami, pieniędzmi, a osoby te, gdy przestałam pojawiać się na uczelni, nawet nie zadzwoniły, aby spytać się, czym to jest spowodowane.

Jeśli będziecie mogli mi pomóc, napisać parę słów, będę wdzięczna.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 cze 2012, 22:07

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 12 cze 2012, 22:34
Hanna_489, Witaj :)
Zawsze jest sens, nigdy nie wiemy co nas może spotkać jutro, za tydzień, miesiąc czy za rok ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 cze 2012, 22:35
Hanna_489 napisał(a):Hej,

Chciałabym znów uwierzyć w miłość, znaleźć oparcie i móc się zmienić dla innych osób.

Witaj.
Najpierw musisz polubić siebie, tu nie chodzi o to, żeby się zmieniać dla innych. Chcesz w imię Ojczyzny zatracić siebie? A gdzie a tym wszystkim Ty?
Może tu chodzi o nieumiejętność mówienia "nie"?
Poza tym, dobrze, gdybyś przeszła psychoterapię. Jak to widzisz?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

przez Hanna_489 12 cze 2012, 22:37
Przerabiałam psychologów, psychiatrów. Wiem, co od nich usłyszę. Szkoda mi czasu i nerwów.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 cze 2012, 22:07

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 cze 2012, 22:38
Przerabiałam psychologów,

a trzeba bylo problemy ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

przez stoper 12 cze 2012, 22:46
Właśnie, pomoc nie oznacza, żeby wszystkim mówić tak.

A co tak naprawdę chcesz od życia?

Opisz swoje idealne życie za np. rok.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
11 cze 2012, 23:06

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

przez Hanna_489 12 cze 2012, 22:48
Chciałabym byś w związku z osobą, która mnie nie oszuka, uczyć się, bo wiem, że stać mnie na dużo więcej i mieć dość wytrwałości, aby radzić sobie w pracy.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 cze 2012, 22:07

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

przez stoper 12 cze 2012, 22:51
Nie oczekuj od innych osoby, że Cię nie oszuka. Skup się na budowaniu zaufaniu i pracy nad sobą, aby być niezależnym.
Ludzie przyzwyczajają się do rzeczy i osób, myśląc mój dom, mój chłopak, moja praca, a potem jest rozczarowanie, gdy to się traci.

Czego konkretnie chcesz się nauczyć?
Jaką chcesz mieć pracę?
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
11 cze 2012, 23:06

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Avatar użytkownika
przez pinda 12 cze 2012, 23:00
stoper, to co mówisz jest niby banalne, ale jakże mądre. Na co dzień łatwo zapomnieć o tym.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

przez stoper 12 cze 2012, 23:02
Tylko człowiek potrafi tak komplikować niektóre sprawy :)
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
11 cze 2012, 23:06

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

przez Hanna_489 12 cze 2012, 23:08
Pracuję jako modelka,hostessa.
Przerwałam studia, nie chcę wrócić na tę uczelnię, a kierunek przeze mnie wybrany to 1. tego typu w Polsce, więc nie mam pomysłu, co z tym zrobić
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 cze 2012, 22:07

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

przez stoper 12 cze 2012, 23:09
Czy chcesz studiować ten kierunek?

Może interesuje Cię jeszcze inny...
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
11 cze 2012, 23:06

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 cze 2012, 23:19
Hanna_489 napisał(a):Przerabiałam psychologów, psychiatrów. Wiem, co od nich usłyszę. Szkoda mi czasu i nerwów.

Widocznie nie pojęłaś istoty terapii. Ile czasu chodziłaś na terapię? I w jakim nurcie?
Rok, dwa lata? Dłużej?
Co udało się Tobie zmienić?
Z jakimi trudnościami trafiłaś do terapeuty.

Poniżej napisałaś, że chciałabyś to i to.....
Coś jest na rzeczy, popełniasz wciąż te same "błędy" skoro nie jest tak, jakbyś chciała.
Candy14 napisał(a):
Przerabiałam psychologów,

a trzeba bylo problemy ;)

Otóż to Candy14.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nikt nie zwraca na mnie uwagi, więc otwieram ten temat

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 12 cze 2012, 23:23

Wiecie, co jest najgorsze? Że pomagałam mnóstwie osób, które uważałam za przyjaciół, nie licząc się z czasem, własnymi zobowiązaniami, pieniędzmi, a osoby te, gdy przestałam pojawiać się na uczelni, nawet nie zadzwoniły, aby spytać się, czym to jest spowodowane.


Hanna ,to jest według Ciebie najgorsze ? Przecież to jest najlepsze ! Wolisz złudzenia ,oczekując wielkopomnej wdzięczności od ludzi. Świat poradzi sobie i bez Ciebie, i Oni wszyscy też sobie poradzą. Więcej zdrowego egoizmu Ci życzę ,miłości własnej ,poza tym patrz komu ufasz ,komu otwierasz drzwi do swojego Domu ,,, i pamiętaj ,że nie każdego potrzebującego musisz tam wpuszczać. Słabo "przerabiałaś" tych psychologów skoro ludzkiej wdzięczności pragniesz jak powietrza ,jak chleba powszedniego. Pierd**l to ! Pierd*l to ,a będziesz zdrowsza.
Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do