Dołki, rozdrażnienie-kryzys, czy efekt odstawienia leków.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Dołki, rozdrażnienie-kryzys, czy efekt odstawienia leków.

przez @kris 07 cze 2012, 20:17
Witam.
Nazywam się Krzysiek i mam już 19 lat na karku :)
Nie owijając w bawełnę przedstawię mój problem, który doskwiera mi od pewnego czasu. Otóż trochę ponad rok temu (kwiecień 2011) dopadła mnie nerwica lękowa - nadzwyczaj dziwna, gdyż wychodząc gdziekolwiek dostawałem zawrotów głowy, dziwnych lęków, czy duszności - ująłem to jako "lęk przed omdleniem". Sam nie wiem skąd się to wzięło - przyszło nagle, a nasiliło się do tego stopnia, że skończyłem na lekach (Asentra 50mg). Leczenie farmakologiczne i wizyty u psychologa przyniosły efekt po kilku miesiącach (gdzieś pół roku) i lęki w dużej mierze dały mi spokój, co nie zmienia faktu miewałem czasem pewne dołki czy kryzysy.

Z natury jestem osobą dosyć wrażliwą - silniej odczuwam porażki, więcej przeżywam. Jestem typem myśliciela, który wszystko analizuje w każdym szczególe (na moją niekorzyść zresztą).

Gdy moja sytuacja z lękami się ustabilizowała stopniowo odstawiłem leki (jakoś w listopadzie 2011). Kilka miesięcy było super, żadnych dolegliwości, czułem się wolny.
Niestety długo to nie trwało - po około 3 mies. od odstawienia zacząłem być strasznie nerwowy, rozdrażniony i częściej miewałem depresje. Wpłynął na to stres na studiach, dodatkowe przeżycia i rozłąka z dziewczyną. Wszystko skumulowało się zbyt mocno. Do tego stopnia, że znowu zdarzają mi się zawroty głowy i duszności na tle nerwowym o których wyżej pisałem. Straciłem chęci do spotkań ze znajomymi, stałem się jakiś neutralny... Sporo czasu spędzam na przemyśleniach, zastanawiam się co można zmienić w sobie by było lepiej...

Problem jest dosyć złożony - prócz częstych dołków i rozdrażnienia spadło też moje poczucie własnej wartości, czuję się gorzej względem rówieśników, stałem się taki obojętny na pewne sprawy...

Byłem u psychiatry, opowiedziałem wszystko. Powiedział, że mogę wrócić do Asentry jeśli poczuję taką potrzebę. Problem w tym, że nie mogę zestawić konretnego "za i przeciw" wzdrożeniu takiego leczenia - z jednej strony ten lek mi wówczas pomógł, z drugiej zaś powoduje pewne skutki uboczne i zobojętnienie.

Dlatego proszę Was o pomoc, w wyrażeniu swojej opinii na ten temat. Zakładam, że wielu forumowiczów ma bądź miało podobne problemy, więc mam nadzieję, że mnie poniekąd zrozumiecie;)
Pozdro! :)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
07 cze 2012, 19:44
Lokalizacja
Łódź

Dołki, rozdrażnienie-kryzys, czy efekt odstawienia leków.

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 07 cze 2012, 22:07
odstawienie lekow. Poczekaj jeszcze z 2 miechy i wrocisz do stanu sprzed brania lekow. Musisz wybrac albo chcesz zyc naturalnie albo w otoczce jaka daja Ci leki. Poki je bierzesz jest ok odlozysz moze byc jeszcze gorzej az w koncu znowu pojawi sie stara rownowaga emocjonalna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Dołki, rozdrażnienie-kryzys, czy efekt odstawienia leków.

przez @kris 07 cze 2012, 23:29
Równowagi emocjonalnej chyba nigdy nie zaznałem na przyzwoitym poziomie. Tak jak wcześniej napisałem - jestem bardziej podatny na stres i słabości emocjonalne co szybko skutkuje dołami, do tego kwestia pewnych anomalii osobowości... Być może wszystko byłoby okay, gdybym pod odstawieniu nie miał w tym czasie dodatkowych problemów. Asentra mi wówczas bardzo pomogła, podczas odstawiania nie czułem efektu uzależnienia - po prostu, czułem się dobrze i powiedzieliśmy sobie do widzenia.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
07 cze 2012, 19:44
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dołki, rozdrażnienie-kryzys, czy efekt odstawienia leków.

przez stoper 11 cze 2012, 23:42
Ja bym wybrał normalne życie, a nie otoczkę leków i oszustwo.

Życie można zmienić.

Co robisz na co dzień?

O czy myślisz?

Po co o tym myślisz?

Skąd wiesz, że każda Twoja myśl jest prawdziwa?
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
11 cze 2012, 23:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do