Jestem pechowy...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 06 cze 2012, 21:50
Ja myślę pozytywnie i chcę tak mysleć, ale to, że jestem pechowy to akurat nie moja wina, tylko losu. Zrobiłbym wiele, aby cofnąć czas i zmienić bieg życia na radosne i lepsze, tylko to jest nierealne i niemożliwe.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jestem pechowy...

przez rafka 06 cze 2012, 21:51
Chłopie bierz się za siebie bo normalnie wymiękam
rafka
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 06 cze 2012, 21:57
Tylko że Tobie to łatwo powiedzieć? A w ogóle mnie nie znasz, nic nie wiesz o mnie i wydaje Ci się, że ja z dnia na dzień cokolwiek zmienię, tak? A co Ty wiesz o mojej sytuacji, co? Skąd wiesz, co mogę, a czego nie?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem pechowy...

przez rafka 06 cze 2012, 22:00
to ponarzekajmy razem :D
rafka
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 06 cze 2012, 22:02
Tylko to nie jest narzekanie, a pisanie prawdy, a to chyba różnica?

-- 06 cze 2012, 21:04 --

A poza tym jeśli już piszemy o "narzekaniu", to chyba lepiej jest narzekać i robić cos w dobrym kierunku, niż tylko narzekać i nic nie robić? Co jest lepsze?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jestem pechowy...

przez rafka 06 cze 2012, 22:05
pisałeś, że myślisz pozytywnie. Masz cele, marzenia. To zacznij to realizować.
Powiedz mi czy znasz kogoś komu zawsze wszystko wychodzi???
rafka
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 06 cze 2012, 22:16
Oczywiśćie, że mam cele, marzenia i chcę to realizować, tylko wiesz jaki jest problem? Taki, że ja sobie mogę chcieć, a zrobić to, to już inna sprawa, rozumiesz? Może nie mam możliwośći tego dokonać, czego chcę? Nie pomyślałaś? Przeważnie tak jest, że ludzie dużo rzeczy chcą, ale nie są w stanie czegoś dostać. Trzeba chcieć i mieć możliwość czegoś dokonać, bo tylko z jedną opcją, niczego się nie zrobi.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jestem pechowy...

przez rafka 06 cze 2012, 22:20
to lepiej nic nie rób z nieba spadnie :D
rafka
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 cze 2012, 22:23
Zrobiłbym wiele, aby cofnąć czas i zmienić bieg życia na radosne i lepsze,

a bez radosnej przeszlosci nie jestes w stanie zbudowac ciekawej przyszlosci?

Tylko to nie jest narzekanie, a pisanie prawdy, a to chyba różnica?

Ale to jest Twoja prawda :) Tak chcesz to widziec bo usprawiedliwia
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 cze 2012, 22:29
ja słowo pechowy zastapiłem słowem jestem beznadziejny w sumie nic mi to nie pomogło a może jest nawet gorzej bo nie zwalam winy na los tylko na siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jestem pechowy...

przez rafka 06 cze 2012, 22:33
Nie używam słowa ''pech''. Raczej mówię ''coś mi się nie udało, nie wyszło, nie zostało mi dane''.
rafka
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 06 cze 2012, 22:36
A czy ja chcę, żeby mi cos "z nieba spadło?" Ja nie wiem, że nic samo nie przychodzi? Tylko trzeba mieć możliwośći w życiu, by coś zrealizować, a ja naprawdę ich nie mam. Ja się nie usprawiedliwiam, tylko tak po prostu życie się ułożyło, czy to dziwne? Nie rozumiem waszych opini?

-- 06 cze 2012, 21:46 --

W moim przypadku ja nie jestem winny temu, że mam gorsze życie, tylko winni są moi rodzice, bo to oni mnie skrzywdzili i nie zapewnili mi normalnego życia, więc uważam to za pech. Ja sam jestem odpowiedzialny w życiu i sam sobie pecha nie stwarzam, nigdy tak u mnie nie było. Nie wymagam zbyt wiele od życia, jak robia to niektórzy, ale chciałbym spokojnie i normalnie żyć, a to nie jest wcale tak wiele? Czy wymaganie normalnego i godnego życia, które należy się każdemu człowiekowi, jest wielkim wymaganiem? Są dużo większe wymagania od życia i przeważnie ludzie nie dostają to, czego chcą, a chcą mieć wszystko.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jestem pechowy...

przez rafka 06 cze 2012, 22:54
ty wciąż masz w sobie żal do rodziców do świata.
Ktoś ma lepiej.
Jestem sam.
Jestem pechowcem.

A co ty sam jesteś na tym świecie???
rafka
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 06 cze 2012, 23:18
Może i mam żal, ale przynajmniej słuszny, rozumiesz to? Nie rozumiem Twojego głupiego zdziwienia? Zastanów się, co piszesz?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: gameboy18 i 12 gości

Przeskocz do