CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 07 gru 2015, 23:08
Gratuluje meza a jemu jego postawy. Tak zachowuje sie mezczyzna. Gdy zaczely sie moje powazne problemy w lekkiej hipomani (dla obcych nie zauwazalnej) poznalem kobiete. Oczywiscie jako ze zawsze gram w otwarte karty powiedzialem jak jest i co moze byc. Tak oczywiscie damy rade bede cie wspierac. Gdy skonczyla aie moja swietnosc mnie zostawila a ja zostalem z mania dysforyczna chory i samotny. Takze masz wielkie szczescie z mezem..

Za pozno sie zebralem za pisanie nie dozuce czegos o sobie wiec hasta manana
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez zdiagnozowana 08 gru 2015, 15:25
Łatwo mówić piękne słowa, zawsze ciężej z wykonaniem. Czy mąż wytrzyma z moją chorobą... życie pokarze. Mamy za sobą już pewne przeżycia co opisywałam we wcześniejszych wątkach. Jednak głęboko wierze, że nawet w tak ciężkiej chorobie jak CHAD można być kochanym i wspieranym. Tego Wam życze. U mnie powoli antydepresant się rozkręca :great:
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 paź 2015, 17:02

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez joaszka 08 gru 2015, 23:27
Potworny stan mieszany oatatnio. To jest gorsze od czegokolwiek, od depresji
joaszka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 09 gru 2015, 01:13
joaszka <przytul> Wiem przez co przechodzisz, bo mnie ten stan dopada często. Polecam najpierw wysiłek fizyczny, a później zieloną herbatę i wyciszenie, medytacja jest super.
Trzymaj się. Niech moc będzie z Tobą!
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2882
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez filip133 09 gru 2015, 15:01
Duży stan depresji ostatnio, jakoś od weekendu. Mało rzeczy chce się robić... :/ :( Znowu jakieś myśli typu "lepiej było się zabić, niż tak teraz męczyć".
Dziś trafiłem na ten filmik i ostatnio mam właśnie takie dni: http://joemonster.org/filmy/73284/Zycie_z_depresja ... Może tylko z takim wyjątkiem alienowania się od wszystkich innych i zamykania się w sobie. Dziś terapia, obym dał radę iść na pociąg i jechać do Stalowej Woli... :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 09 gru 2015, 16:01
Hmmmm... u mnie też dość dziwnie, trudno określić- ani to dół, ani górka, ale też nie obojętność. Nie pamiętam kiedy miałam takie przejście, zwykle zmiany są bardziej wyraziste i łatwiejsze do wyczucia, określenia... :bezradny:
Może to wpływ tej fatalnej nocy? Położyłam się bardzo późno, bo koło 1.30, wstałam z budzikiem przed 5 i czułam się totalnie niewyspana, z racji na to, że miałam takową możliwość wróciłam do łóżka koło 5.30 i niczego bardziej nie pragnęłam jak po prostu zasnąć i dospać do jakieś 9. Niestety się nie udało, bo mimo okropnego ziewania i niemożności ruszenia ręką ani nogą (ze zmęczenia), myśli zapętlały się beznadziejnie, wewnętrzne pobudzenie i podku*wienie... Zmrużyłam oko dobrze po 7 i niewiele pamiętam z powalonych koszmarów, które jak urywane nieme filmy przewijały się przez mój zryty łeb.. Pamiętam tylko jeden z nich, który był nieprzyjemny i jak z powątpiewaniem i ciekawością wpisałam element przewodni w sennik, o dziwo niebywale wpisuje się w moje aktualne życie i problemy :shock:
Po całym tym cyrku z okropnym bólem zrzuciłam "wypompowane zwłoki" z wyra ciut przed 11 i do tej pory nie jestem w stanie się ogarnąć. Czuję mega zmęczenie i najchętniej połknęłabym jakieś 50mg Hydro i do wieczora przeleżała/przedrzemała w wyrze... Ale to chyba nie jest metoda, więc wstrzymam się do wczesnego wieczoru i po prostu dziś (jeśli dalszy przebieg dnia na to pozwoli) położę się spać jak dzieciak, jakoś po 20, oby...!
Czający się niepokój, delikatny lęk (nie pozbawiający mnie jeszcze na tym etapie po-hipomaniakalnej pewności siebie) oraz irytacja podpowiadają mi, by dziś wyjątkowo zażyć pół tzw. przeze mnie "awaryjnego dropsa", może tym sposobem uchronię się przed jakimś totalnym zjazdem w dół?
Powiedzcie, czy Wy Kochani, często macie podobne stany, trudne do określenia, po okresie wzwyżki? Czy można to podpiąć pod stan mieszany??
Pozdrawiam, mimo wszystko wyjątkowo z lekkim bananem na gębie :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez zdiagnozowana 09 gru 2015, 22:06
Wróciłam z psychoterapi i czuje sie beznadziejnie. Nie wiem czy to ma sens bo zamiast pomagać pani psycholog dotyka tematów które gdzies w swojej duszy zaszufladkowalam... Nie chce o nich rozmawiać bo rozgrzebuje to stare rany. Co zmieni fakt ze opowiem o braku miłości w dzieciństwie i poronieniu. Jezeli tak wygląda psychoterapia to dla mnie nie ma to sensu. Korzystacie? Pomaga wam? Choćbym spedzila tysiąc godzin na rozmowach nigdy nie pogodzę sie z utrata dziecka. Myślałam ze to mi cos pomoże a nie pomaga i szkodzi :hide:
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 paź 2015, 17:02

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Bluepb 09 gru 2015, 22:18
Nie jestem ekspertem ale żeby pokonać wroga trzeba go najpierw poznać.
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez zdiagnozowana 09 gru 2015, 23:17
Ale ja nie cierpię na depresje reaktywna ustaliliśmy to z lekarzem. Jest to choroba o podłożu biologicznym. Pierwsza ciezka depresja przyszla w okresie kiedy wszystko się ukladlo. Nie wiedziałam co się dzieje i nie miałam żadnego zrozumienia. Moi najbliżsi uważali ze nie można miec depresji mając wszystko a jak mówiłam ze jest bardzo zle usłyszałam ze jak nie przestane zadziwiać to za kare pójdę do psychiatryka. Dzis z perspektywy czasu jestem juz mądrzejsza. Myślałam że psychoterapia ma na celu nauczyć mnie lepiej radzić sobie w okresie nasilonych objawów. A nie rozgrzebywać wspomnień które wywołują smutek i płacz. Czy komuś z Was psychoterapia pomogła w zmaganiu się z chorobą?
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 paź 2015, 17:02

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Bluepb 10 gru 2015, 08:23
Słuchaj lekarz pyta się o te sytuacje nie bez przyczyny musi poznać twój problem.
Nie może Cię leczyć na wyczucie tylko musi poznać konkretne informacje. Zawsze możesz spróbować pójść do kogoś innego kto ma inne metody.
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez grabioza 10 gru 2015, 15:47
Dzisiaj balonik lata wyżej, ale jeszcze na bezpiecznej wysokości. Zwyżka nastąpiła po odkryciu tanich lotów do kilku fajnych miejsc. Ale zostanie bez kasy nie jest dobrym pomysłem, chociaż do szczęścia nie potrzebuję wiele- szczoteczka do zębów, śpiwór i kawałek podłogi.
W przyszłym tygodniu idę na wizytę do psychiatry i czeka mnie długa pogawędka i zapewne mieszanie w lekach. Źle toleruje kwetę. Biorę 25 mg i zzmuszam się do powstania o porze, która mnie zobowiązuje do przygotowania do wyjścia itp.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
27 maja 2015, 21:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 10 gru 2015, 16:09
grabioza napisał(a):Dzisiaj balonik lata wyżej, ale jeszcze na bezpiecznej wysokości. Zwyżka nastąpiła po odkryciu tanich lotów do kilku fajnych miejsc. Ale zostanie bez kasy nie jest dobrym pomysłem, chociaż do szczęścia nie potrzebuję wiele- szczoteczka do zębów, śpiwór i kawałek podłogi.
W przyszłym tygodniu idę na wizytę do psychiatry i czeka mnie długa pogawędka i zapewne mieszanie w lekach. Źle toleruje kwetę. Biorę 25 mg i zzmuszam się do powstania o porze, która mnie zobowiązuje do przygotowania do wyjścia itp.


Grabioza, masz wiadomość na priv, nie chciało mi się tu rozwijać,
pozdrawiam :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 10 gru 2015, 22:20
maargooo napisał(a):
grabioza napisał(a):Dzisiaj balonik lata wyżej, ale jeszcze na bezpiecznej wysokości. Zwyżka nastąpiła po odkryciu tanich lotów do kilku fajnych miejsc. Ale zostanie bez kasy nie jest dobrym pomysłem, chociaż do szczęścia nie potrzebuję wiele- szczoteczka do zębów, śpiwór i kawałek podłogi.
W przyszłym tygodniu idę na wizytę do psychiatry i czeka mnie długa pogawędka i zapewne mieszanie w lekach. Źle toleruje kwetę. Biorę 25 mg i zzmuszam się do powstania o porze, która mnie zobowiązuje do przygotowania do wyjścia itp.


Grabioza, masz wiadomość na priv, nie chciało mi się tu rozwijać,
pozdrawiam :)


Napisz do mnie. Nie wiem, jak mi się zalogowało na tamto konto. Nie używam go, z kilku powodów niezwiązanych z forum. :)
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2882
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 10 gru 2015, 22:23
Carica Milica, dobry wieczór mini-kobietko :) jak dziś samopoczucie?
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3993
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do