CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 30 paź 2015, 15:44
Hej dawno mnie tu nie bylo. Pozdrawiam wszystkich Chadowcow. Prawie 2 lata bez lekow ale chyba.bede musiala wrocic. Deprechy mnie dobijaja bo hipo chetnie bym przyjela na stan.
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez filip133 30 paź 2015, 20:11
Eh ale ciężko z dobraniem dobrych leków...
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 02 lis 2015, 01:23
Płomien dla tych ktorych juz z nami nie ma bo tak sie nie dalo dluzej. Rozumiem ich i nie jestem tez zdziwiony.

Kilka przemyslen z perspektywy chorego. Bylem dzis na dwoch cmentarzach u mnie w miescie i na wsi, zarówno. Na obu dostrzeglem to samo z tym ze na tym wiejskim wiele wiecej. Cos o tym... Stoje nad mogila mojego dziadka, skladam piekny bukiet bialo czerwonych roz ktorych kolor jest nie bez znaczenia gdyz na grobie oprocz stopnia jest napisane iz byl uczestnikiem kampani wrzesniowej i gdy pelen zadumy oddaje dziadkowi szacunek podnosze sie spogladam dookola... I /cenzura/ co? Rewia mody! Panie w krotkich spodniczkach, rajstopy z wzorkami, szpile lub spodnie mocno opiete na dupie. Ida na randke? A moze stanac na krajowce? Wszak cmentarz to niezla okazja w taki dzien by zaprezentowac swoje wdzieki gdyz mozna spotkac znajomych. Co prawda nie zmiennie jestem hetero ale przy wspomnianej mogile w takim dniu poprostu bierze mnie wielkie obrzydzenie. Tak, chcialem sie pozygac jajówą ze sniadania. Na takie podejscie brak mi slow. Banda kretynek. I kto tutaj powinien sie leczyc ja sie pytam???? Bo ja chociaz jestem chory potrafie sie w tak waznym dniu zachowac wtedy gdy oddajemy szacunek naszym bliskim. Wsciekly bylem stad tez musialem wyjebac to z siebie i wylac tutaj frustracje. Tak frustracje bo te kurvvy rozjezdzalbym walcem ale nie moge.

Pokoj ludzia dobrej woli, ludzia zlej woli wojna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 02 lis 2015, 10:45
Asmo- miałem wczoraj dokładnie takie same odczucia.
Wyścig pod tytułem "która jest większą kurewką"
Oczywiście uwielbiam tak wyglądające, seksowne, zadbane kobiety. Bardzo mnie to stymuluje na co dzień.
Z wielką werwą zlizywałbym z nich te fatałaszki.
Ale proszę Was - cmentarz to miejsce specyficzne.
I te balony- Myszki Miki - sprzedawane hurtowo pod cmentarzem...
Parada pustaków.
Jeszcze bardziej nienawidzę ludzi...
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 02 lis 2015, 13:36
Tak wlasnie to samo uwazam intel. Tyle ze wlasnie na wsi przed cmentarzem byly tylko znicze do kupna i zapalki a w miescie? Ex stadion 10lecia. Balony, swiecidelka, cuda na kiju. Brakowalo tylko popcornu...
,Ludzie to scierwo. Trzymaj sztame z normalnymi a cala reszte /cenzura/'
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Łazarz 02 lis 2015, 19:00
Witajcie Drodzy Chadowicze,

Jeśli chodzi o mnie to też mam chad. Cała ironia polega na tym, że....
Zaczęło się w 2010 r. depresją, którą lekarze zdiagnozowali jako schizofrenię.
Po pobycie w psychiatryku w grudniu 2011 okazało się, że to chad i wróciłem do żywych.
Potem miałem nawrót w maju 2013r. kiedy to z głupoty odstawiłem leki, o dziwo lekarze powiedzieli, że to nie chad, a schizofrenia.
Minął rok bezskutecznej farmakoterapii, 3 pobyty z własnej woli w psychiatryku bezskuteczne, aż w lipcu 2014 trafiłem do lekarki, która wyleczyła mnie w miesiąc mówiąc, że to chad bo ewidentnie pod wpływem jej leków mnie przebiegunowało w ciągu godziny, a w schizie takie coś nie istnieje.
Teraz mam pełną remisję, leków już nigdy nie odstawię, uważajcie na konowałów, psychiatrów prawdziwych (przynajmniej w Kielcach) jest jak na lekarstwo.

Intel

Kopę lat koleżko! :)
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
14 sty 2012, 18:56

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 02 lis 2015, 23:11
No cóż, wspomnijmy tych których na forum już z nami nie ma.
Jakie to smutne, że co roku odchodzi garstka ludzi, znika często niezauważalnie.

A samopoczucie tradycyjnie z dupy, brak nadziei, to mój najgorszy rok od czasu 2010r.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 03 lis 2015, 00:06
U mnie też ostatnio nieco pod kreską. Dalej łykam Seronil 20 mg per doba. Straciłem już całkowicie wiarę w antydepresanty. Jedyna nadzieja w nowych ketaminowych lekach na które trzeba będzie z pewnością poczekać. Staram się udawać życie i jakoś z pozoru funkcjonować. Siłą rzeczy człowiek przez 8 lat choroby tego aktorstwa się nauczył# Marcin Mroczek.
Ciągnę na umowie zlecenie i boje się podejmować nowych wyzwań. Trzymam się tego co jest i aby nie było gorzej.
Bode Miller
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 03 lis 2015, 01:54
Ja pierrdole jak to czytam kolego Lazarz to poprostu sie wierzyc nie chce. Jak mozna pomylic depresje ze schiza? Czy oni sa pojebani? To cos jak pomylic pipe ze sralnią. Za co takie nieroby pieniadze nasze biora. Ja kiedys jednej malo co nie rozpiierdolilem grajdołka za olewactwo. Pieprzyc o tym idzie do rana.

Widze u kazdego funkcja smutna jak pizda. Ja tez chodze od kilku dni struty, zgnebiony i zauwazam ze nic mi sie niechce a moje ruchy ogranicaja sie do minimum. Nawet problem mialem z zebraniem sie do roboty. Mam nadzieje ze to kilku dniowe. Czuje sie specyficznie w tym wszystkim. Mam zle przeczucia. Obym sie mylil.

Kim jest ten czlowiek w lustrze? Kim jest ten czlowiek wewnatrz mnie? Poprostu nie wierze jak moje zycie zmienilo sie od czasu gdy jestem chory. Chory jestem napewno 8lat z czego od 3lat pojawily sie prawdziwe problemy. Jakby ktos mi to opowiedzial te 3 lata temu to kazalbym mu sie jebnac w potylice za pieprzenie andronów. Mimo ze leki cos tam pomagaja mi to jak pomysle jak zmienila sie przez ostatnie lata moja psychika, postrzeganie, odbior, interpretacja, sprawnosc umyslowa i tak dalej to tylko usiasc sie i pierdolnac bekse. Przeraza mnie to. Boli tez swiadomosc ze albo tak juz bedzie albo sie pogorszy. To nie tylko dwa bieguny. Tych objawow jest od zajebania i nie sposob je wymienic. Bog mnie juz dawno opuscil z mojej woli. Jak kolwiek to zabrzmi wierze w ciemnosc. W nocy czuje spokoj umyslu, bezpeczenstwo, lepiej mi sie zyje pociemku i kocham wyjsc na powierzchnie w nocy.
Krew ziemi sól, solą ziemi krew. Gniew rodzi bol tak jak ból rodzi gniew.

:?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez refren 03 lis 2015, 02:53
Łazarz napisał(a):Po pobycie w psychiatryku w grudniu 2011 okazało się, że to chad i wróciłem do żywych.


A widzicie! Można myśleć że się ma schizofrenię i przekonać potem, że to tylko chad? I cieszyć się? Można. A tu zawsze płacze po diagnozie ;)


Beznadziejnie dziś jest...
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3264
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 03 lis 2015, 09:44
[quote="Asmo"Mam nadzieje ze to kilku dniowe. Czuje sie specyficznie w tym wszystkim. Mam zle przeczucia. Obym sie mylil.[/quote]

Miewam taki dni (np. wczoraj). To chyba normalne ;).
Przeczuciami się nie kieruj. Kilka dni to żaden miernik.

Zauważyłem, że im więcej wypoczywam i się wysypiam, tym jest gorzej. Od razu pojawia się depresja.
Najlepiej, gdy nie przekraczam 5-6 godzin snu.
Brak mi wstawania rześkiemu jak skowronek i zapału do czegokolwiek. Takie tyci pod kreską cały czas.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1894
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 03 lis 2015, 19:43
Też zauważyłem taką prawidłowość. Jak w weekendy się wysypiam to gorzej się czuje a w tygodniu przy krótszym śnie jest trochę lepiej. Nabrałem poczucia empatii przez te choroby. Jutro jeden z lokatorów miał jechać do Niemiec na zarobek. Dzisiaj był ostatni dzień w robocie i pech chciał ,że przez swojego wspólnika skręcił nogę. Ogarnąłem mu swoje kule które zakupiłem jak miałem operacje. Oczywiście kontrabanda PKS-em :D. Jak człowiek jest chory to zmieniają się priorytety. Fajnie czasem komuś pomóc.
Bode Miller
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 03 lis 2015, 21:45
Bode Miller
Też pomagam ludziom różnym.Zmienia się postrzeganie świata przez wizje własnych problemów,już to nieraz tutaj mówiłem.
Życie to :Krew,pot i łzy.........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 04 lis 2015, 02:02
Marwil ja wiem ze jedna jaskolka wiosny nie czyni. Jak jest gozej niz sie czuje teraz to nawet moja wspaniala lekarka odesle mnie z kwitkiem i powie wroc za 2-3tyg jak sie nic nie zmieni to pogadamy. Nie kieruje sie przeczuciami, zwyczajnie wywod myslowy. I widac... Wszystko traktuje jak atak na siebie i odrazu sie bronie. To jest jedno z tych gowien ktorych nie potrafie zmienic. Wkoncu jestem nie normalny. Te ogladanie swiata przez pryzmat blednej interpretacji to sie tej chorobie nie udalo. Nic tylko nazre sie dragów i pojde spac. Sen jedyna czesc doby wolna od objawow. Szkoda ze tak krotko trwa w umysle i nie da sie na dluzej uchwycic tej chwili by sie nia pocieszyc chociaz 5 minut.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do