CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pawel1978 13 wrz 2015, 15:12
to nie jest żart,niestety
mój mąż zmarł 11 września

dlaczego!!!!!!!!!! wytłumaczcie mi to!!!!!!!
olanzapina escitalopram
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
02 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
wiedeń

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 13 wrz 2015, 15:14
niedlugo podobny post bedzie mnie dotyczyc.zwyrodniałe osteoklasty zrobiły swoje.
jeśli nie w tym miesiącu to napewno w tym roku
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7868
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 13 wrz 2015, 16:06
pawel1978 napisał(a):to nie jest żart,niestety
mój mąż zmarł 11 września



Ja pierdoole !
Jakiś czas temu trochę rozmawialiśmy przez telefon...
Nie wiem co Ci napisać...
Żadne sensowne słowa nie przychodzą mi do głowy.
Nie wiem, co chciałbym aby powiedziano mojej żonie, kiedy mnie już nie będzie.
Ja również jestem przekonany że źle skończę. A właściwie dobrze - lecz tylko dla mnie.

pawel1978 napisał(a):dlaczego!!!!!!!!!! wytłumaczcie mi to!!!!!!!


Odpowiedź, wiele odpowiedzi można znaleźć w całym tym wątku.
To chyba najdynamiczniejszy wątek dotyczący choroby. I momentami najbardziej przerażający...Zwłaszcza dla osób niezaburzonych...
Żyj. Ponoć czas leczy rany...

Myślę że to bym chciał usłyszeć nad moim grobem...


...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 13 wrz 2015, 16:13
najbardziej może mnie wkurwić fałszywy płacz "rodziny" kiedy zwyrodniałe osteoklasty i zmutowane komórki nowotworowe dadzą wyraziste oznaki bo tak naprawdę od zawsze chcieli sie mnie pozbyć bijąc zamykając wyzywając i dyskryminując.albo jestem chory albo mnie wogole nie bedzie.u mnie niema trzeciej wersji jak u nich ktorzy prostych rzeczy nie rozumieją
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7868
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pawel1978 13 wrz 2015, 18:05
INTEL 1 mieliśmy wszystko ,zero kłopotów,dlaczego właśnie Paweł on był najlepszym człowiekiem

ta choroba jest najgorsza,Paweł teraz ma już spokój , ale my? dwoje dzieci zostawił?
teraz my cierpimy!!!ja tez mam tak skończyć ?

jak rozmawialiście ostatnio INTEL1 co ci mówił? kiedy to było?
olanzapina escitalopram
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
02 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
wiedeń

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez popelina 13 wrz 2015, 20:31
Angua napisał(a):
popelina napisał(a):
INTEL 1 napisał(a):Ciężkie pytanie...
Może granica została przekroczona w momencie, kiedy jej przekroczenie powoduje że "po wszystkim" jest Ci z tym źle?



Ale mi jest źle już w momencie kiedy ktoś mi powie, że zrobiłam mu krzywdę, że uraziłam , że coś tam. Ja jestem chodzącym poczuciem winy. Zostało mi to z dzieciństwa ( niefajnego zresztą ). I dlatego całe życie spełniałam oczekiwania innych. A teraz ten stan euforyczny , nazwany obłędem , dla mnie był po prostu walką o szczęście, o siebie. Jakimś buntem. Poszłam na żywioł. Złapałam kilka zajebistych chwil. A ktoś mi mówi : No.. to nie pani decyzje, to choroba , leki proszę brać.


Jakbym czytała o sobie...


Powiesz coś więcej? Ja się oswajam z diagnozą i mam w sobie tak ogromny sprzeciw. :evil: Tak jakby ktoś chciał mnie stłamsić. Jeszcze mój mąż , który mówi mi ( jak się zdenerwuję i krzyczę ) : " To nie Ty , to Twoja choroba. Poczekam , aż wrócisz Ty. " Czyli ja jestem wtedy , kiedy komuś się podoba moje zachowanie. A jak się nie podoba to nie ja?? Może mi ktoś powiedzieć.. jak odróżnić ziarno od plew? Jest jakiś schemat zachowań, osób z dwubiegunówką, których należy się strzec? Co jest tak mocno charakterystyczne dla tej choroby , że nie można mieć wątpliwości, że to jest ChAD? Bo ja je mam.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 wrz 2015, 18:33
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 13 wrz 2015, 20:35
Z półtora miecha temu...
Nie mówił niczego niepokojącego.
Lecz my mamy straszliwie skrajne zmiany w postrzeganiu świata, oraz beznadziejnie i stale cierpimy.
Jeżeli mówimy Wam, że czujemy się dobrze to wcale tak nie jest.
Jesteśmy twardzi i nie obciązamy tą beznadziejną udręką najbliższych.
Ale musicie wiedzieć jedno.
My się czujemy źle, albo bardzo źle ( chyba że hipomania)
I jeżeli mówię że czuję się dobrze to znaczy że czuję się źle. "tylko" źle.
Lecz to nasze "dobrze" byłoby nie do przyjęcia przez osobę niewtajemniczoną w nasz obłęd.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 14 wrz 2015, 14:24
To wszystko jest nie do zniesienia.
Od straszliwego maniakalno-dysforycznego obłędu jaki był moim udziałem jeszcze kilka dni temu do kompletnej, leżącej depresji z zatrzymaniem większości funkcji umysłowych i całkowitą stagnacją jakiejkolwiek decyzyjności. I oczywiście to wszystko podszyte depresyjnym cierpieniem, bólem istnienia i lękiem...
Potrzebuję ostatecznego powodu do samobójstwa. Na szczęście ten powód pomalutku, krok po kroku materializuje się w nie tak znów odległej przyszłości.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez popelina 14 wrz 2015, 15:34
INTEL 1 napisał(a):To wszystko jest nie do zniesienia.
Od straszliwego maniakalno-dysforycznego obłędu jaki był moim udziałem jeszcze kilka dni temu do kompletnej, leżącej depresji z zatrzymaniem większości funkcji umysłowych i całkowitą stagnacją jakiejkolwiek decyzyjności. I oczywiście to wszystko podszyte depresyjnym cierpieniem, bólem istnienia i lękiem...
Potrzebuję ostatecznego powodu do samobójstwa. Na szczęście ten powód pomalutku, krok po kroku materializuje się w nie tak znów odległej przyszłości.


To wszystko jest do zniesienia.
I nie chodzi mi o rację , że akurat ja ją mam. Walcz.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 wrz 2015, 18:33
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pawel1978 15 wrz 2015, 09:55
powinniscie wszyscy mieć zakaz do internetu,jak ja to wszystko czytam i szukam jakiejś odpowiedzi na to czy mogłam zapobiec śmierci mojego mężą to...
tyle razy mu mówiłam nie czytaj tego bo będzie gorzej...
Paweł chciał iść do szpitala ale wy mu mówiliście żeby nie liczył na uzdrowienie
wy się sami nakręcacie ja nie wiem czy tym razem dam rade dalej...
dlaczego on,był duszą towarzystwa ,nie mieliśmy większych problemów
czy ja jestem winna ? za późno wróciłam do domu
ostatnio mało rozmawialiśmy może gdybym była bliżej niego
jak ja mam żyć dalej
to tak strasznie boli
olanzapina escitalopram
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
02 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
wiedeń

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 15 wrz 2015, 10:12
pawel1978 napisał(a):czy ja jestem winna ? za późno wróciłam do domu
ostatnio mało rozmawialiśmy może gdybym była bliżej niego


Kompletna bzdura...
Nikt i nic nie jest w stanie kogoś powstrzymać... kiedy decyzja zapadnie. I ta decyzja nie jest chwilową słabostką.
To spowodowany wieloletnim niewyobrażalnym dla zdrowych cierpieniem dobrze przemyślany akt najwyższej niezgody na rzeczywistośc.
Nikt nie jest winny !! A już na pewno nie Ty
Winna jest tylko i wyłącznie choroba...
Trzymaj się...Nie zadręczaj. Pomimo wszystko żyj...
Chociaż wiem, że żadne słowa nie są w stanie Ci teraz pomóc....
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 15 wrz 2015, 18:00
Bardzo mi przykro, że Paweł odszedł.
Był jednym z nas.
Był.
My też jesteśmy.
I też będziemy.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez joaszka 17 wrz 2015, 14:35
Też tak macie, że jak już się w miarę ustabilizujecie, to na siłę szukacie bodźców, żeby coś więcej poczuć?
U mnie to zamknięte, destrukcyjne koło... Dochodzę do stabilizacji nastroju, parę dni jest równo i odczuwam wielką potrzebę poczucia czegoś więcej, więc uciekam się do różnych sposobów, żeby wywołać u siebie euforię, dramę, cokolwiek. Ból, faceci, objadanie się, wysiłek fizyczny, autodestrukcja.... Najczęściej powoduje to wystrzał samopoczucia w górę, ale potem, bardzo szybko, jest tylko gorzej. Potem znów się stabilizuję i tak w kółko.
joaszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 17 wrz 2015, 15:49
Zamiast lepiej, jest tylko coraz gorzej. Do końca tego najbardziej beznadziejnego roku w moim życiu zostały jeszcze trzy miesiące z hakiem. Biorąc wszystko pod uwagę, to w grudniu przejedzie mnie tramwaj.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, klonazepam 2 mg doraźnie, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2882
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do