CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 19 sie 2015, 14:38
Od kilku dni odnoszę wrażenie, że leki mi przestały pomagać. Odwala mi.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2860
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez lithium 19 sie 2015, 15:12
Carica Milica to może pasowałoby wybrać sie do lekarza i dopasować leki. A co teraz łykasz?
Ja sie też dziwnie czuje od paru dni ale ciężko to opisać.. wróciłam do dwóch wcześniejszych leków (a właściwie do jednego-Seronil bo Zolaxe sama odstawiłam-same skutki uboczne a nic nie pomagało) zamiast Abilify, który brałam zaledwie tydzień
Hej!
Ciut za mało jest
Tego życia, żeby żyć
Bo pstryk i nie ma nic!

`Blis­kim mów, gdy­by py­tali, że chwi­lowo zmieniałam ad­res, że w niebie leczę duszę z sil­ne­go prze­daw­ko­wania rzeczywistości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
07 sie 2015, 20:34
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 19 sie 2015, 18:41
Lek coś tam zaczął działać. Mam taką fajną wyjebkę na życie. Nie mam potrzeb nawiązywania relacji z innymi ludźmi. Nie odczuwam żadnych potrzeb seksualnych. Dobrze i najlepiej czuje się sam z sobą. W sumie fajny jest taki stan. Gdyby np. ktoś z bliskich mi teraz umarł nie czułbym takiego bólu psychicznego jak bez leków.Nie takie straszne te SSRI jak je piszą .
Bode Miller
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 19 sie 2015, 19:36
Niby tak, ale jakbyś tak miał rodzinę i żonę co się dymać chce to nawet zasłona emocjonalna po SSRI nic by nie dała. Szlag jasny nagły by Cię pomimo wszystko trafił jakby się czochrała z sąsiadem... :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 19 sie 2015, 19:45
Joaszy
Źle się czuję i cięzko mi się zebrać żeby coś napisać rozsądnego.
Zwłaszcza że co innym pomaga/szkodzi Tobie nie musi
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 19 sie 2015, 19:51
No jak ten z dołu to chyba bym go ukatrupił własnymi rękami :). A jakby poszła z innym typem to droga wolna. Może nawet taki typ zrobiłby mi przysługę jakbym chciał się z nią rozstać :).W małżeństwie to trochę przejebane na takim leku się kurować, ale jak się jest kawalerem to można sobie na SSRI pozwolić. Mam kontakt z Wolfxem Pozdrawia was :).
Bode Miller
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 19 sie 2015, 21:32
lithium napisał(a):Carica Milica to może pasowałoby wybrać sie do lekarza i dopasować leki. A co teraz łykasz?
Ja sie też dziwnie czuje od paru dni ale ciężko to opisać.. wróciłam do dwóch wcześniejszych leków (a właściwie do jednego-Seronil bo Zolaxe sama odstawiłam-same skutki uboczne a nic nie pomagało) zamiast Abilify, który brałam zaledwie tydzień


Już wysmarowałam maila do mojego czubkologa. Czekam na odpowiedź. No niby wizytę mam umówiono na 8 września, no ale być moze będzie mi kazał przyjść we wcześniejszym terminie. Łykam pinexet (kweta) i lamitrin.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2860
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Łapa 19 sie 2015, 21:34
Ja pierdziele, przeleciała mi wizyta u lekarza, bo cały dzień ogarniałem robotę i zleciało do 21 ;_; . A leki się kończą...
Ale poza tym stabilnie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez joaszka 19 sie 2015, 22:05
INTEL 1 napisał(a):Joaszy
Źle się czuję i cięzko mi się zebrać żeby coś napisać rozsądnego.
Zwłaszcza że co innym pomaga/szkodzi Tobie nie musi


Jasne, rozumiem. Trzymaj się dzielnie!!! :*
joaszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez joaszka 19 sie 2015, 22:06
Bode Miller napisał(a):Lek coś tam zaczął działać. Mam taką fajną wyjebkę na życie. Nie mam potrzeb nawiązywania relacji z innymi ludźmi. Nie odczuwam żadnych potrzeb seksualnych. Dobrze i najlepiej czuje się sam z sobą. W sumie fajny jest taki stan. Gdyby np. ktoś z bliskich mi teraz umarł nie czułbym takiego bólu psychicznego jak bez leków.Nie takie straszne te SSRI jak je piszą .


Po paru miesiącach zaczniesz przeklinać ten stan i tęsknić za odczuwaniem czegokolwiek.
joaszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez lithium 20 sie 2015, 14:24
Masakra.. dziś z nudów weszłam sobie na swój dziennik aktywności na fb odkąd zachorowałam na ChAD ... i teraz dopiero zauważyłam jaką miałam manie dodawania postów na fb- różnych piosenek, demotywatorów, zdjęć, przeróżnych opisów i cytatów, kabaretów, jakiś starych bajek typu tytus romek i atomek czy gumisie itp :P dziennie około 10 postów :O oczywiście to w fazie manii.. bo w depresji prawie wogóle nie korzystam z kompa ani fb . Dziś pół dnia mi zajęło żeby usunąć te głupie posty .. że aż sie zastanawiam jak ja mogłam coś takiego wrzucać na fb... :mhm:
Ahh ta mania.. :oops: ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
07 sie 2015, 20:34
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 20 sie 2015, 15:51
Lithium, jak patrzę na niektórych moich znajomych, to chyba też mają manię. :D Pierdylion postów, słit foci wstawianych dzień w dzień.
W depresji dezaktywowałam konto na fb, aby mieć jak najmniejszą styczność z ludźmi.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2860
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 20 sie 2015, 17:28
Carica Milica napisał(a):To jest leczenie na całe życie. :) Niestety.

leczenie na całe życie to beznadziejne próby leczenia inwalidztwa.niema to jak byc króliczkiem doświadczalnym i udawać że rekonwalescenta.tak sie właśnie leczy wszelakie nowotwory złośliwe,chad,oligofrenię,zespół downa,schizofrenie,autyzm.na beznadziejnych przypadkach bezkarnie testować różnorakie niewiadomoco i mydlić oczy pomocą,że sie wróci kiedyś do domu,do rodziny,do życia.jak rzeczywiście można wyleczyć sie z czegoś to spoko.kalectw sie nie wyleczy zastrzykami,tabletkami,promieniowaniem.to nie komórki macierzyste i zupa pierwotna i 1000lat do przodu ślimaczego niechętnego rozwoju medcyny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 20 sie 2015, 20:53
nieboszczyk, Ty to raczej zejdziesz ze starości.:)
Nie nabijam się bynajmniej z urojonego raka, bo miałem urojenia o jakich nawet nie śniłeś.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1903
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do