CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez lithium 18 sie 2015, 12:43
"Zaburzenia afektywne dwubiegunowe. Podręcznik pacjenta." - Monica Ramirez Basco.

"Niespokojny umysł" - Kay Redfield Jamison
"Na huśtawce emocji. Moje zmagania z chorobą dwubiegunową" - Terri Cheney
"Z podniesioną głową"- Ryszard Drzazgowski
Hej!
Ciut za mało jest
Tego życia, żeby żyć
Bo pstryk i nie ma nic!

`Blis­kim mów, gdy­by py­tali, że chwi­lowo zmieniałam ad­res, że w niebie leczę duszę z sil­ne­go prze­daw­ko­wania rzeczywistości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
07 sie 2015, 20:34
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez lithium 18 sie 2015, 12:48
.. I oczywiście książka INTELA 1 ;) - LINK DO KSIĄŻKI O CHAD http://www.e-bookowo.pl/self-publishing ... k-pdf.html
adres książki na "fejsie" https://pl-pl.facebook.com/people/Rober ... 8536458951
Hej!
Ciut za mało jest
Tego życia, żeby żyć
Bo pstryk i nie ma nic!

`Blis­kim mów, gdy­by py­tali, że chwi­lowo zmieniałam ad­res, że w niebie leczę duszę z sil­ne­go prze­daw­ko­wania rzeczywistości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
07 sie 2015, 20:34
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez filip133 18 sie 2015, 13:06
Coś te linki źle się wkleiły i nie ma hiperłącza i nie mogę wejść tam...

A te książki podane wyżej, bez żadnych linków, to muszę poszukać czy są u mnie w bibliotece albo jakoś w e-booku dam radę.. :)
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez lithium 18 sie 2015, 13:19
Hej!
Ciut za mało jest
Tego życia, żeby żyć
Bo pstryk i nie ma nic!

`Blis­kim mów, gdy­by py­tali, że chwi­lowo zmieniałam ad­res, że w niebie leczę duszę z sil­ne­go prze­daw­ko­wania rzeczywistości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
07 sie 2015, 20:34
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 18 sie 2015, 14:54
http://chorobaafektywnadwubiegunowa.pl/
Portal o ChADzie. Prowadzony przez Łapę. :)
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, klonazepam 2 mg doraźnie, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2882
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 sie 2015, 14:57
lithium napisał(a):Nie sądzicie że ChAD ma bardzo dużo wspólnego z zaburzeniami osobowości typu borderline? Ja się czasami zastanawiam czy poza ChADem nie mam borderline :-|
Ten filmik dobrze przedstawia ten stan... https://www.youtube.com/watch?v=bkpq_eQXKXU


CHAD może współistnieć z różnymi zaburzeniami, w tym zaburzeniami osobowości. Masz rację.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 18 sie 2015, 17:12
CHAD jest wywołany na tyle silnymi czy też znacznymi zmianami w biochemii mózgu że siłą rzeczy zawiera w sobie dużo elementów innych ( nie tak intensywnych) chorób czy też zaburzeń umysłowych. To jedna z cięższych i bardziej śmiertelnych chorób psychicznych.
Sam u siebie zauważam wiele symptomów właściwym innym chorobom. Lekka ( powiedzmy :D ) paranoja czy też dosyć znaczne psychopatyczne zaburzenia osobowości ( chociaż to masło maślane)
Jeden z naszych forumowych kolegów jeżeli zechce to może opisać naprawdę mocne urojenia ksobne jakie były jego udziałem w momencie kiedy jego CHAD "odleciał" na wyższy pułap.
Jesteśmy obdarowani iście królewską chorobą. Szkoda tylko że przez nią wegetujemy niczym skończeni żebracy ( i nie chodzi tutaj stricte o materialne znaczenie tego słowa)
Dziś znów cięzki dzień
Jestem skrajnie zmęczony, nie mam siły nawet się odzywać, czuję kompletną beznadzieję ktorej kresem wydaje się tylko samobójstwo, a jednocześnie straszliwe wkurvienie i nienawiść w stosunku do KAŻDEGO napotkanego człowieka.
Znów nie obyło się bez sterroryzowania napotkanego osobnika.
Znów oczywiście slusznie w moim mniemaniu. Znów ktoś musiał się ratować rejteradą z miejsca powstałego sporu. I wcale nie musiałem nikogo skarcić fizycznie. Widocznie jak mam te swoje dni i dostaję szału to coś się musi dziać w mojej zewnętrzności na tyle obłędnego że oponenci wolą spieprzać czym prędzej i gdzie pieprz rośnie.
Jakże niewiele mi potrzeba aby w jednej chwili odlecieć w stan, w ktorym połamanie komuś kości wydaje się bardzo dorzeczne i bezdyskusyjnie słuszne.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 18 sie 2015, 17:48
W takie dnie drażni mnie na przykład straszecznie żona.
Nie mogę patrzeć jak trzyma solniczkę soląc jajko na miękko. Nie mogę słuchać jak intonuje zdania. Nie mogę słuchać dźwięków jakie wydaje na przykład jedząc ( a przecież je kulturalnie)
Mam ochotę zrobić o każdą z tych przykładowych rzeczy karczemną awanturę łącznie ze zdemolowaniem sprzętów AGD w domu.
Na szczęście znakomicie ( póki co ) nad tym obłedęm panuję. Mam pełną świadomość bestii jaka we mnie siedzi i wyrywa się stale z klatki na wolnośc. Jednakże kosztuje mnie to wiele energii i wysiłku.
Obawiam się że kiedyś ten dzień nadejdzie. Wystarczy tylko odpowiedni splot czynników zewnętrznych nie dający mi wyboru.
W sumie to nie wiem czy się tego obawiam. Podskórnie czuję że tan dzień może być najprzyjemniejszym dniem mojego życia.
Nie będzie choroby, nie będzie rozterek, nie będzie wątpliwości. Będzie tylko Ona- Bestia.

Wracając do spektrum objawów w CHAD.
Mam coraz większe problemy z odręcznym pisaniem. Nie chodzi o to że wyszedłem z wprawy. Chodzi o to że często nieprawidłowo piszę litery. Brakuje im tego i owego. A to "daszka" a to "poprzeczki" ( w A na przykład). moje poismo coraz bardziej przypomina bazgroły pijanego lekarza. A przecież miałem bardzo czytelne, uporządkowane pismo- prawie techniczne.
To zapewne też jakaś odmiana dysleksji- czyli jakieś zaburzenie psychiczne jako część składowa CHAD
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez refren 18 sie 2015, 18:00
Kurcze, też to zauważyłam, nigdy wcześniej nie robiłam takich błędów, a teraz nawet we własnym nazwisku skracam połączenie u i r. Może to efekt zaburzeń sajko, może lamotryginy, ale biorę też pod uwagę, że to jest spowodowane tym, że prawie zupełnie nie używam pisma ręcznego na co dzień.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 18 sie 2015, 18:02
Na zamułę i brak sił po pierwszej dawce pomógł mi trochę Brintellix, zobaczę co przyniosą kolejne dni brania go.
Ale zapowiada się wreszcie coś nowego, więc obudziłem nadzieję.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 18 sie 2015, 18:05
INTEL 1 napisał(a):Nie mogę patrzeć jak trzyma solniczkę soląc jajko na miękko. Nie mogę słuchać jak intonuje zdania. Nie mogę słuchać dźwięków jakie wydaje na przykład jedząc ( a przecież je kulturalnie)
Mam ochotę zrobić o każdą z tych przykładowych rzeczy karczemną awanturę łącznie ze zdemolowaniem sprzętów AGD w domu.


Mam to samo tylko ja reaguje tak na ojca i jego pieprzenie, ton głosu, zachowania i przywary, mam go ochotę wtedy siekierą za*ebać.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez refren 18 sie 2015, 18:17
Elo69, może masz jakąś lżejszą postać chad. Też mam tylko depresję i stany mieszane i kilka lat się dobrze czułam na małej dawce wenlafaksyny, problemy się zaczęły przy odstawianiu. Na wenla byłam lekko podkręcona, to znaczy miałam nadwyżkę entuzjazmu względem realiów życia, ale to nawet dobrze, problem z wyciszeniem się, skupieniem, nieustanną chęć słuchania szybkiej muzyki, trudną do powstrzymania w trakcie pracy, ale w tym czasie pracowałam, uczyłam się (niezbyt gorliwie), zdawałam egzaminy, miałam życie towarzyskie. W sumie nie było na co narzekać. Miałam czasem kryzysy, silne i gwałtowne, ale nie trwały dłużej niż 2, 3 tygodnie. Miałam jedną depresyjną zimę, ale byłam na chodzie. W ciągu kilku lat miałam dwa ataki gonitwy myśli i napięcia ruchowego, ale to przechodziło po jednej-dwóch tabletkach ketrelu i to 25. Czytałam gdzieś artykuł z tezą, że SSRI mogą mieć funkcję stabilizującą, że zapewniają jakąś równowagę w mózgu i to może być ważniejsze od działania antydepresyjnego.

Teraz biorę stabilizatory plus sertalinę i problemy mam głównie z natręctwami, które generują wtórne zjazdy depresyjne, jeśli rzeczywiście mam chad i zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, to mogę powiedzieć że u mnie to drugie jest dużo, dużo cięższe. A na stabilizatorach też się czuję jak zombi, ale teraz jak nie wezmę dwóch dawek, to już to bardzo mocno odczuwam.
Ostatnio edytowano 18 sie 2015, 18:20 przez refren, łącznie edytowano 1 raz
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 18 sie 2015, 18:18
Mam ochotę zaj*bać dzisiaj sobie w głowę.
Dawno nie miałam takie zjazdu.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2882
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Nicholas1981 18 sie 2015, 18:22
Nigdy nie miałem takiej fazy mocno agresywnej, żebym miał ochotę kogoś zajebać. Nawet w ostrej manii, gdy wchodziłem w stany psychotyczne, to było raczej tak, że wprawdzie wszystkich podejrzewałem o spisek, o to że chcą mi zrobić krzywdę, albo że na mnie eksperymentują, ale chyba uznawałem że z NIMI nie mam szans w walce. Uciekałem lub kombinowałem jak się bronić.
Nicholas1981
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do