CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Mag14 02 sie 2015, 10:51
Tak czytam i mam sporo podobnych objawów. Ode mnie się też odsunęło sporo ziomków. Sporo z nich, też sam odsunąłem. Kiedy chlałem, to po prostu zapominałem o nich. Trochę osób mnie też zdradziło. Pomagałem ziomkom i potem dostałem prezent w postaci wypier... Nie dosłownie, ale było to wyczuć w relacji.
Tak szczerze, to nie wiem czy mogę komuś zaufać. Zaufałem pewnej Pani i się troszkę zawiodłem. Cóż... Sam sobie, też jestem winien. Pewnie nie raz zrobiłem coś, co wkurzy nawet najspokojniejszego człowieka, a ona do nich nie należy, mimo tego, że wcale nie jest taka agresywna, jak się w necie kreowała czasami. Świetna aktorka, co prawda, to prawda :twisted: :mrgreen:
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
05 lip 2015, 14:03
Lokalizacja
Z Ziemi Ojców

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Angua 02 sie 2015, 11:19
Znajomi, cóż... Ciężki temat. Niby się ich ma, a tak naprawdę często okazuje się, że jesteśmy kompletnie sami i zdani tylko na siebie. Ja w zasadzie mam 4 bliskich przyjaciół i tyle. Znajomi się pojawiają i znikają. Są przez pewien moment, zaczynam mieć nadzieję, że zbudujemy z tego jakąś bliższą relację i nagle odchodzą. Myślę, że tracę sporo przy bliższym poznaniu. Na pierwszy rzut oka, jestem wesołą, pozytywną osobą, gadatliwą i towarzyską. Gdy zbliżam się do ludzi, szybko się do nich przywiązuję i zaczynam obnażać swoją prawdziwą, depresyjną naturę. To ich odpycha.
Moje 4 przyjaciółki są w moim życiu i bardzo mnie wspierają. Jedna z nich również choruje psychicznie, więc mam z kim pogadać w realu, gdy odczuwam taką potrzebę. Pozostałe 3 po prostu są. Czasem nie widzimy się przez długi okres czasu, nie rozmawiamy, ale wiem, że zawsze mogę na nie liczyć.
Angua
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Nicholas1981 02 sie 2015, 13:40
Miałem w swoim życiu taki moment, że zostałem zupełnie sam - z poczuciem beznadziei, bólu, niezrozumienia i poczucia zdrady ze strony wszystkich. W pierwszym momencie człowiek chce zrobić wszystko, byle już nic nie czuć. Ale potem, kiedy jednak stwierdziłem, że nadal żyję, uznałem, że trzeba wszystko samemu. Bo w najgorszych momentach człowiek i tak zostaje sam.
Nicholas1981
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez khaleesi 02 sie 2015, 16:43
a ja szczerze nie rozumiem po kiego grzyba siedzieć na forum dla chorych i zaburzonych psychicznie samemu się czuć dobrze i w ogóle extra się w życiu wiedzie itd itp. ktoś nie ma co robić z czasem? :D Po mojemu to takie wywyższanie się i niesamowite zadufanie w sobie "o patrz mi sie wiedzie a ty jak popierdółka siedzisz na forum i smęcisz"
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 02 sie 2015, 16:49
Nicholas1981 napisał(a):Ze znajomymi to generalnie ciężka sprawa. Zależy co się rozumie przez znajomych. Jeśli rozumieć "znajomy = osoba którą znam", to generalnie każdy ich ma. Jeśli rozumieć "znajomy = kumpel" to ja raczej ich nie mam. Kiedyś, po moim pierwszym szaleństwie odsunęli się ode mnie, uznałem to za zdradę w pewnym sensie. Teraz już sam chyba nie chcę. Jestem nieufny i traktuję ludzi z dystansem. Jasne, że nikt nie lubi być sam. W tamtym roku bardzo cierpiałem z powodu samotności, dlatego założyłem tu konto, żeby chociaż wirtualnie pogadać. Wirtualnie jest się odważniejszym, bardziej bezpośrednim. Teraz jest trochę inaczej, bo nie mieszkam już sam. Mam przy sobie osobę którą kocha, której ufam. Ale mojego strachu (no tak chyba strachu) przed ludźmi nie potrafię przełamać. Z tego strachu sam robię się nieprzystępny, więc mnie nie lubią. Ale mam na to wyjebane.

nie ty jeden.dlatego też nie zależało mi na budowaniu jakichkolwiek znajomości na jednym ze zlotów z tegoż forum oraz nie mam siły na poznawanie kogokolwiek.na zloty z innego portalu jeździłem na potęge bo wierzyłem że wreszcie przerwę nieodłączną samotność.obecnie wiem że ludzi mam się bać.
Ostatnio edytowano 02 sie 2015, 16:54 przez nieboszczyk, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez khaleesi 02 sie 2015, 16:52
Znajomi są jak flagi na wietrze :) Idą tam gdzie sprzyjają wiatry :D prawdziwy znajomy Ci nie ocenia nie zostawi w potrzebie pseudo jak najbardziej. ostatni oceniał mnie negatywnie bo lubię zwierzęta ktorymi on się brzydzi. A moje zwierzaki to świętość. :evil:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 02 sie 2015, 19:24
Wolfx- z całym szacunkiem, ale przeczytaj sobie swoje własne posty z pierwszych tygodni kiedy cię rozpierdooliło. Daleki w nich byłeś od hurraoptymizmu. Wyobraź sobie , że niektórzy, od wielu niekończących się lat są stale w takim stanie, w jakim Ty wtedy byłeś.
To że teraz normalnie żyjesz jest zasługą zbiegu okoliczności związanego z napotkaniem lekarza czy też lekarzy bardziej światłych od innych, którzy dodatkowo mieli farta trafić dość szybko i celnie z odpowiednim lekiem. Niektórzy już nigdy nawet nie otrą się o Twój obecny stan.
Im później zaczyna się prawidłowe leczenie tym mniejsze szanse na remisję.
Że nie wspomnę o dodatkowym ryciu bani przez kompletnie nietrafione leki, które jeszcze 5-6 lat temu były standardem w leczeniu CHAD, a ktore, jak się obecnie uważa były w tej chorobie ślepą uliczką czy nawet przepaścią...
I jeszcze jedno- trochę pokory wobec tej jebanej choroby. Po każdym kolejnym upadku coraz trudniej się pozbierać.
Pozdrawiam i trzymaj się !!!
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez joaszka 02 sie 2015, 22:23
INTEL 1 napisał(a):Że nie wspomnę o dodatkowym ryciu bani przez kompletnie nietrafione leki, które jeszcze 5-6 lat temu były standardem w leczeniu CHAD, a ktore, jak się obecnie uważa były w tej chorobie ślepą uliczką czy nawet przepaścią...


Mógłbys powiedzieć, o jakie leki chodzi?
joaszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Nicholas1981 02 sie 2015, 22:30
Joaszy - wszystkie leki ryją bańkę. Dlatego trzeba się ograniczać w ich używaniu. Ja na przykład mimo, że choruję od 8 lat, brałem ich niewiele.
Nicholas1981
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez zima 02 sie 2015, 22:53
Nicholas1981, setralina tez ryje banie?
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Nicholas1981 02 sie 2015, 22:59
Pewnie też, bo te wszystkie leki są do bani.
Nicholas1981
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez khaleesi 02 sie 2015, 23:20
INTEL 1 napisał(a):Wolfx- z całym szacunkiem, ale przeczytaj sobie swoje własne posty z pierwszych tygodni kiedy cię rozpierdooliło. Daleki w nich byłeś od hurraoptymizmu. Wyobraź sobie , że niektórzy, od wielu niekończących się lat są stale w takim stanie, w jakim Ty wtedy byłeś.
To że teraz normalnie żyjesz jest zasługą zbiegu okoliczności związanego z napotkaniem lekarza czy też lekarzy bardziej światłych od innych, którzy dodatkowo mieli farta trafić dość szybko i celnie z odpowiednim lekiem. Niektórzy już nigdy nawet nie otrą się o Twój obecny stan.
Im później zaczyna się prawidłowe leczenie tym mniejsze szanse na remisję.
Że nie wspomnę o dodatkowym ryciu bani przez kompletnie nietrafione leki, które jeszcze 5-6 lat temu były standardem w leczeniu CHAD, a ktore, jak się obecnie uważa były w tej chorobie ślepą uliczką czy nawet przepaścią...
I jeszcze jedno- trochę pokory wobec tej jebanej choroby. Po każdym kolejnym upadku coraz trudniej się pozbierać.
Pozdrawiam i trzymaj się !!!
nic dodać nic ująć :brawo:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez khaleesi 02 sie 2015, 23:24
zima, neuroleptyki ryją banie. I to dosyć ostro. Kto nie musi niech nie bierze tego cholerstwa.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Nicholas1981 02 sie 2015, 23:25
khaleesi, Ty nie chorujesz na ChAD, co się wtrącasz... Nic nie wiesz. Nic.
Nicholas1981
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do