CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 22 cze 2015, 21:33
natrętek napisał(a):INTEL 1 przerobił wszystkie SSRI i wrażenia po ich braniu miał niespecjalnie dobre.


...amen :D

Dziś musiałem ratować się zomirenem.
Dawno tego nie robiłem.
Mam nabyty wstręt do benzo.
Lecz dzięki zomirenowi udalo mi się przetrwać ten wątły dzień w jednym kawałku.
Tylko co będzie jutro?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 23 cze 2015, 18:14
Odwiedziłam dzisiaj mojego lekarza. Trochę się ostatnio huśtałam, mam brać więcej lamitrinu i ruszać w świat. :D
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2803
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 23 cze 2015, 21:46
Carica Milica, 200mg lamo-to dawka terapeutyczna minimalna ;)
Wolfx
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 23 cze 2015, 22:21
Zaczynałam od 25mg, teraz biorę 100mg. I mam podnieść dawkę.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2803
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 24 cze 2015, 15:58
Carica Milica, No na Lamotryginę wchodzi się powoli,dochodząc do docelowej dawki
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 24 cze 2015, 21:43
Wiem, wiem lekarz mi wszystko wyjaśnił. Trochę się obawiałam wysypki i jakiś skórnych nieprzyjemności, ale nic takiego się nie pojawiło.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2803
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 24 cze 2015, 21:59
Carica Milica, Hej ;) Jak się już nie pojawiła wysypka to powinno być Ok ;)
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 29 cze 2015, 18:09
Od czwartku wchodzę na Prozac. Póki co jest masakra. Mam takie zawroty głowy ,że nie dam rady jeździć autem. Do tego mam mdłości i bóle głowy. Poza tym odstawiam imovane i wellbutrin. Niezły koktajl teraz muszę mieć w bani. Dzwoniłem na antydepresyjny telefon zaufania. Babka widać ,że jest ogarnięta. Mówiła ,że do końca tygodnia te objawy powinny minąć.
Bode Miller
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 30 cze 2015, 02:11
Bode Miller napisał(a):Od czwartku wchodzę na Prozac. Póki co jest masakra. Mam takie zawroty głowy ,że nie dam rady jeździć autem. Do tego mam mdłości i bóle głowy. Poza tym odstawiam imovane i wellbutrin. Niezły koktajl teraz muszę mieć w bani. Dzwoniłem na antydepresyjny telefon zaufania. Babka widać ,że jest ogarnięta. Mówiła ,że do końca tygodnia te objawy powinny minąć.
Bode Miller napisał(a):Od czwartku wchodzę na Prozac. Póki co jest masakra. Mam takie zawroty głowy ,że nie dam rady jeździć autem. Do tego mam mdłości i bóle głowy. Poza tym odstawiam imovane i wellbutrin. Niezły koktajl teraz muszę mieć w bani. Dzwoniłem na antydepresyjny telefon zaufania. Babka widać ,że jest ogarnięta. Mówiła ,że do końca tygodnia te objawy powinny minąć.


pierwsze 7 dni jest najgorsze, ale potem wszystko ok.
taki usrany urok tych leków.
po 10 dniach powinieneś się poczuć bardziej pobudzony - fizycznie, dodatkowo lepszy nastrój i mniejsze lęki.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez slow_down 30 cze 2015, 07:38
Carica Milica napisał(a):Racja, mam dobry humor. I nie, nie jest to hipo. :)


U mnie też nie najgorzej, w sumie od momentu pierwszych objawów ChAD, wreszcie czuję się normalnie. Abilify 15mg działa lepiej na deprę niż wszystkie SSRI, a przerabiałem wszystko.

Jak chodzi o lamo, minimalna dawka lecznicza to 75mg, 200mg to maksymalna w skojarzeniu z innymi lekami. 300mg można brać solo, bez innych leków.
slow_down
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 01 lip 2015, 18:31
slow_down, a bierzesz nadal paro?
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 08 lip 2015, 21:05
Racze się Seronilem już 2 tygodnie. Jest trochę niż na początku. Skutki uboczne powoli mijają. Względnie funkcjonuje, Trochę taka wyjebka na życie, ale z drugiej strony nie cierpię jakoś strasznie. Podstawowe obowiązki i mało ambitną pracę na umowę zlecenie jestem w stanie wykonywać. Pełnej remisji już nigdy się nie osiągnie, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.Trzeba na tym leku przetrwać jakiś czas i czekać ewentualnie na jakieś nowości w branży psychotropowej. 8 lat minęło jak jeden dzień chciałoby się powiedzieć.
P.S. Widzę ,że temat przymiera.
Bode Miller
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 08 lip 2015, 21:16
*trochę lepiej
Bode Miller
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 09 lip 2015, 14:15
Bode Miller napisał(a):Względnie funkcjonuje, Trochę taka wyjebka na życie, ale z drugiej strony nie cierpię jakoś strasznie. Podstawowe obowiązki i mało ambitną pracę na umowę zlecenie jestem w stanie wykonywać.


Piękna definicja stanu na SSRI. Tylko z tą "wyjebką" może być miękki kłopot do tego ;)
Już Ci ostatni raz powtórzę i nie będę do tego wracał: Spróbuj na dwa trzy miesiące odstawić leki - to być może jedyna droga do remisji, podobnie jak u mnie.

Temat przymiera, bo wakacje są. W sumie czuję się znośnie.

Kazimierz - to z dedykacją dla Ciebie i "innych":


Avatar użytkownika
Offline
Posty
1892
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do