CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Angua 20 cze 2015, 23:13
Diagnoza innego niezależnego psychiatry - CHAD. Tym razem byłam silnie pobudzona, po kilku nieprzespanych nocach, stwierdzono epizod maniakalny. Dostałam Aryzalerę. Jak z tym żyć?
Angua
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Nicholas1981 20 cze 2015, 23:24
Angua napisał(a):Diagnoza innego niezależnego psychiatry - CHAD. Tym razem byłam silnie pobudzona, po kilku nieprzespanych nocach, stwierdzono epizod maniakalny. Dostałam Aryzalerę. Jak z tym żyć?

Z Aryzalerą czy z ChADem?
Zresztą wszystko jedno. Nie da się żyć... Znaczy wiesz, niektórzy żyją jakoś, więc może się da
Nicholas1981
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Angua 20 cze 2015, 23:26
Z CHADem :)
Angua
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 21 cze 2015, 09:19
Angua napisał(a):D
Jak z tym żyć?


...najlepiej nie za długo :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 21 cze 2015, 09:31
INTEL 1, Szczery do bólu jak zawsze ;)
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Nicholas1981 21 cze 2015, 09:35
A może jednak da się trochę żyć... Byle się nie zatracić w chorobie
Nicholas1981
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 21 cze 2015, 09:40
Nicholas1981, Da się w miarę normalnie,kilka osób tutaj to potwierdza ;)
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Nicholas1981 21 cze 2015, 09:42
Wolfx, Ty wiesz, że ja się staram jak mogę. Z różnym skutkiem, ale jednak nie jest tak źle chyba. Do następnej odjebki
Nicholas1981
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Angua 21 cze 2015, 09:57
INTEL 1 napisał(a):
Angua napisał(a):D
Jak z tym żyć?


...najlepiej nie za długo :D


Marne pocieszenie :D Ale czasem też odnoszę wrażenie, że lepiej byłoby zniknąć...
Angua
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 21 cze 2015, 10:18
Nicholas1981, Też się staram i jakoś na razie wychodzi dobrze ;)
Czasem trzeba jakiś spadochron ratunkowy i dobre hamulce :mrgreen:
Ale co użyjesz to Twoje :twisted:
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Nicholas1981 21 cze 2015, 10:23
Jasne, trzeba tylko uważać, żeby za bardzo nie zaszaleć w manii, bo to może grozić wymiernymi konsekwencjami. Na przykład długami albo jeszcze czymś gorszym
Nicholas1981
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 21 cze 2015, 12:08
Ostatnio mało się udzielam. Zwyczajnie mi się nie chce.
Mam wrażenie, że się postarzałem.
Jestem zmęczony życiem, a właściwie jego iluzją.
Zbyt długo nie wydarzyło się w moim życiu nic pozytywnego.
Życie mi tylko dopierdala z rozmachem porównywalnym do hitlerowskiej eksterminacji Żydów.
Nie wiem skąd taka analogia.
Ktoś powie, że na przykład Żydzi w czasie okupacji to dopiero mieli przesrane. Tak bardzo, że moje problemy wydają się śmieszne.
Czy aby na pewno?
Subiektywny stopień przejebania wynika z porównania z przejebalnością otoczenia.
Tak więc zburzenie domu wydaje się niczym w porównaniu z selekcją na rampie Aushwitz-Birkenau...
Niestety takie porównanie mojej sytuacji nie wnosi niczego nowego .
Patrząc na otoczenie, które potrafi się szczerze uśmiechać i spijać soki z życia jestem w głębokiej dupie.
Świadomośc zmarnowanego życia i nieodwracalności tegoż dobija najbardziej.
Mam wrażenie że większośc ma może nie tyle z górki co po płaskim. To wystarczające żeby od czasu do czasu się uśmiechać i mieć możliwość planowania i realizowania owych planów.
Ja mam kurva cały czas pod górkę.
Kiedy będzie z górki?
Obawiam się że tylko wtedy jak skoczę z wieżowca na osiedlu katowickich , dwudziestopiętrowych "gwiazd". Na dole elegancki beton i asfalt.
Kurva , nikt tak nie będzie miał wówczas zajebiście z górki jak ja.
Chociaz przez chwilę :D
Z jednej strony mając świadomość zdeterminowanego już mocno na osi czasu końca mam ochotę kompletnie sobie pofolgować i pójść na tak zwaną całośc aby popieścić choć przez chwilę swoje zmasakrowane jestestwo, z drugiej mój pragmatyczny, mocno osadzony w realiach i "charakterny" i odpowiedzialny umysł ze wszelkich sił stara się mnie blokować i uniemożliwia mi realizację tych planów.
I w związku z tym zapewne skończę jako przerażony frajer, ktory nie zaznał tego na co tak naprawdę zasłużył...
Głupi post.
Widać że nie jestem w formie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 21 cze 2015, 12:51
INTEL 1 napisał(a):Ostatnio mało się udzielam. Zwyczajnie mi się nie chce.
Mam wrażenie, że się postarzałem.
Jestem zmęczony życiem, a właściwie jego iluzją.
Zbyt długo nie wydarzyło się w moim życiu nic pozytywnego.
Życie mi tylko dopierdala z rozmachem porównywalnym do hitlerowskiej eksterminacji Żydów.
Nie wiem skąd taka analogia.
Ktoś powie, że na przykład Żydzi w czasie okupacji to dopiero mieli przesrane. Tak bardzo, że moje problemy wydają się śmieszne.
Czy aby na pewno?
Subiektywny stopień przejebania wynika z porównania z przejebalnością otoczenia.
Tak więc zburzenie domu wydaje się niczym w porównaniu z selekcją na rampie Aushwitz-Birkenau...
Niestety takie porównanie mojej sytuacji nie wnosi niczego nowego .
Patrząc na otoczenie, które potrafi się szczerze uśmiechać i spijać soki z życia jestem w głębokiej dupie.
Świadomośc zmarnowanego życia i nieodwracalności tegoż dobija najbardziej.
Mam wrażenie że większośc ma może nie tyle z górki co po płaskim. To wystarczające żeby od czasu do czasu się uśmiechać i mieć możliwość planowania i realizowania owych planów.
Ja mam kurva cały czas pod górkę.
Kiedy będzie z górki?
Obawiam się że tylko wtedy jak skoczę z wieżowca na osiedlu katowickich , dwudziestopiętrowych "gwiazd". Na dole elegancki beton i asfalt.
Kurva , nikt tak nie będzie miał wówczas zajebiście z górki jak ja.
Chociaz przez chwilę :D
Z jednej strony mając świadomość zdeterminowanego już mocno na osi czasu końca mam ochotę kompletnie sobie pofolgować i pójść na tak zwaną całośc aby popieścić choć przez chwilę swoje zmasakrowane jestestwo, z drugiej mój pragmatyczny, mocno osadzony w realiach i "charakterny" i odpowiedzialny umysł ze wszelkich sił stara się mnie blokować i uniemożliwia mi realizację tych planów.
I w związku z tym zapewne skończę jako przerażony frajer, ktory nie zaznał tego na co tak naprawdę zasłużył...
Głupi post.
Widać że nie jestem w formie.


E tam zaraz głupi post...
Intel...
podobno dobrze zacząć od pysznego obiadu .....
Niby na samopoczucie może wpłynąć orgazm rozszalałych kubków smakowych.
Później trochę muzyki i starych filmów.
Ponoć basen i ruch. Trochę pogaduszek o wszystkim i niczym.
Taki luźny poczatek by zrzucić ciężar z zwoi mózgowych.
A później się trochę lepiej na wszystko patrzy .
Trochę łatwiej przeprawia przez rzekę.... \

Trzymaj się dzielnie.. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 21 cze 2015, 13:14
Angua da się żyć normalnie z ChADem. Jest czasami gorzej i ma się wszystkiego dość, ale żaden stan nie trwa wiecznie. Pamiętaj, że bipolar nie jest wyrokiem. Gdybym do tej choroby nie podeszła w taki sposób, to już dawno bym sobie odstrzeliła łeb. A tak łykam leki, ćwiczę, wysypiam się, nie zamykam się w czterech ścianach, kończę kolejne studia, pracuję w zawodzie. W zawodzie dość stresującym, ale uwielbiam to! Zdarza mi się czasami jęczeć i nie dostrzegać sensu dalszego życia, Wolfx może potwierdzić. :) Nie poddawaj się!
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 12 gości

Przeskocz do