CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 13 kwi 2015, 19:36
hasselti napisał(a):Żyje!! cały dzień spałam. Po zmieszaniu 2 alprox, kventiaxu i popiciu hydroxyzyną. Obudziłam sie wieczorem i leciałam wymiotować. Ale żyje! :roll:



To dobrze że żyjesz... bo się można było przestraszyć tą Twoją mieszanką wybuchową .
INFP-T
4w5


Z każdym dniem , namiętniej całujesz swoją własną Noc...

Gustuję w tchnieniach myśli, o smaku niebieskich migdałów .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 13 kwi 2015, 20:14
Od 16 zaczynam czuć pozytywne działanie leku. Poprawił się nastrój, zwiększyła się trochę energia. Nie ma żadnego stanu lękowego i po wczorajszej chujni nie widać śladu. Pewnie to chwilowe i jutro będzie kapa, ale dobre i to. Skoro nastrój lepszy to dzisiaj odpalam Liverpool - Newcastle na kolacje. Powiem wam ,że od razu inaczej się patrzy na życie:).
Bode Miller
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 kwi 2015, 20:30
Powiem wam ,że od razu inaczej się patrzy na życie:).

wiem i wierzę Ci . Znam .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9004
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 13 kwi 2015, 22:53
U mnie dołek... :|
Brak energii do życia.
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 13 kwi 2015, 22:55
guernone, wbijaj na wellbutrin :)
Bode Miller
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 13 kwi 2015, 22:55
po 2 dniach chujni i kołowrotków myślowych dzisiaj normalny, spokojny dzień. Boże, jak ja kocham ten spokój w głowie :uklon:
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 14 kwi 2015, 00:37
Bode Miller, ze 3 tyg. temu wyciągnąłem z szafki zapas paroksetyny...
wizyta u szamanki dopiero 4 maja, do tego czasu postaram się nie grzebać w lekach i zobaczyć jak się paro rozkręci
właściwie paro z miejsca odjęła mi znaczną część lęków, co już jest dużym sukcesem

wellbutrinu nie znam, ale widzę, że działa na dopaminę
trochę mam obawy, czy mi po tym nie odbije
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 14 kwi 2015, 03:21
Widzę u Depakiniarza granat trzonkowy (głowa), robaki (kiełbie we łbie). Taka krwawa reakcja na szpile.
Dobrze, że nie pantofel.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 14 kwi 2015, 09:55
Fuj, pantofle całkowicie aseksualne :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 14 kwi 2015, 15:16
INTEL 1 napisał(a):
Rycerz czadu napisał(a):Robert Ty też masz mu dużo do zawdzięczenia, w najgorszym okresie jaki przeżywałeś po kilku głębszych nie zawsze pamiętałeś co pisałeś.
Zawsze mogłeś się zwrócić do Niego o wykasowanie niepotrzebnie napisanych w uniesieniu alkoholowym tekstów.

... i tylko żałowałem, że od dłuższego czasu przestał się udzielać...
Był jedną z opok tego wątku.

Rycerz czadu napisał(a):Żegnaj przyjacielu, coraz mniej nas dożywa sędziwego wieku.
:(

Twoja historia dotycząca żony bardzo mną wstrząsneła.
Dla mnie Twoje zachowanie i reakcja są niepojęte.
Świadczy to tylko o tym jak bardzo ludzie sie od siebie różnią.
Ja bym zamienil ich życie w piekło. Piekło strachu, niepewności i dożywotniego przyjmowania wszelakich , najbardziej nawet podłych kłód rzucanych przeze mnie pod nogi. Każdy celny i bolesny cios doprowadzałby mnie do czasowej hipomanii.
Za zwykły flirt tak bardzo sterroryzowałem obie zainteresowane osoby że do dzisiaj na samą myśl przechodzą mnie rozkoszne dreszcze. Pielęgnuję potrzebę zemsty z największym pietyzmem i potrafię podsycać ją każdego dnia realistycznymi filmikami, ktore sobie wyświetlam w głowie. Potrzeba eskalacji odwetu potrafi stać sie sensem mojego życia.
Póki co strasznie cierpię nie mogąc odpłacić każdemu z nawiązką za wszystkie spotkane krzywdy i afronty.
Stąpam po kruchym lodzie, a nie mogę sobie pozwolić póki co na jego przedwczesne załamanie.
Z wielką radością spojrzę kiedyś w zadziwione i niedowierzające oczy tym, którym się wydaje że się upiekło. To kwestia czasu i odpowiednich ku temu okoliczności. Zemsta najlepiej smakuje na zimno. Chociaż pierwsze wybuchy sprokurowane "na gorąco" również są niepokojąco pociągające.
Czytałem Twojego posta już wielokrotnie i czuję za każdym razem przyjemne podniecenie.
Bardzo często myślę o tym jak to fantastycznie by bylo znaleźć sie w podobnej sytuacji. Naprawdę.
Znaczna część świata stałaby się znów cudownie i krystalicznie czarno-biała.
I nie będę pisal bzdur typu "podziwiam Cię za rozsądek i opanowanie oraz umiejętność kalkulacji " i tak dalej.
Współczuję jeżeli Cię ta sytuacja dobiła i nadal dobija.
Oczywiście nigdy nie udzielam nikomu w takich sytuacjach absolutnie żadnych rad. To zawsze jest chamskie l nie na miejscu.
Mam nadzieję że naprawdę obrana przez Ciebie droga jest najlepszą z możliwych zważając na wszelkie okoliczności i niuanse, ktore tylko Ty znasz.
Trzymaj sie

to wez wiatrówkę i idz na żaby.wtedy poczujesz że role się odwróciły i żaby będą równie bezbronne jak ty a ty będziesz równie kapryśny i pokopany jak los.żaby przyjmą z pokorą każdy śrut jaki i kiedy im poślesz.raz poczuje się jak to jest od strony losu.dzieci umierające na raka w hospicjach to właśnie takie ruchome cele dla losu bo starzy mu sie znudzili bo jest ich większość.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Maleńka 14 kwi 2015, 17:08
guernone uważaj z dawkowaniem paroksetyny,ja po niej pierwszy raz wpadłam w manię.
Bo kiedy tylko staje się
Zbyt ludzka niż byś tego chciał
Wtedy oto widzisz że
Jesteś tak jak ja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
07 sie 2010, 16:31
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 14 kwi 2015, 17:51
Jakoś do żab nie mam przyjemności strzelać. Może taka solidarnośc upodlonych?
Do ludzi, gdyby nie odpowiedzialnośc karna, waliłbym bez opamietania.
Nienawidzę ludzi.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 14 kwi 2015, 18:05
Mizantropia, u mnie się to włącza ale w określonych fazach, najczęściej w depresji, wtedy nawet rak mojej matki tak bardzo mnie nie dotknał, pisałem na blogu inaczej, ale taka jest prawda.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 14 kwi 2015, 19:15
Maleńka napisał(a):guernone uważaj z dawkowaniem paroksetyny,ja po niej pierwszy raz wpadłam w manię.

ja też...
jestem czujny tym razem 8)

PS. diagnoza borderline u mnie potwierdzona, z ChAD jeszcze trudno stwierdzić mimo wszystko
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do