CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez nerwicanacałego 11 kwi 2015, 11:35
Uważaj jak do mnie piszesz,ja jestem osobą.
Ostrzeżenie to Pan powinien dostać.Jeszcze się nie spotkałem z takim chamskim zachowaniem.
Posty
234
Dołączył(a)
10 sty 2014, 18:11

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 11 kwi 2015, 11:50
SrebrnaSowa napisał(a):Intel , skoro więc to taka trochę walka z wiatrakami... to po co przyczepiać się do obrazków.
Nie patrzmy na pokrzywione twarze....a na symbole które się za nimi kryją . Zresztą Depakiniarz ładnie je opisał. Ty ! Kiniarz, rysuj dalej , ja tam chętnie będę się przyglądać :))

Na prawdę chciałbyś zwariować akurat w ten sposób?
Potrafiłbyś wytrzymać takie wojenne wariactwo ?
Intel...


Ja się do obrazków nie przyczepiam. Wręcz przeciwnie. Chcialem je umieścić w ksiązce. Ale było już za późno na edycję.
Planuje nawet w przypływie zajoba powiesić sobie któreś z tych dzieł u siebie na ścianie. Idealnie oddają klimaty, które mnie trapią, a których nie potrafię nijak poza słowem pisanym zobrazować.
Co do wojny. Ja żyję od impulsu do impulsu. Wojennego wariactwa nie trzeba wytrzymywać. Wojenne wariactwo trzeba kreować.
Zdaję sobie sprawę, że byłaby to bardzo krótkotrwała przyjemność. Aż do momentu ustąpienia pierdolca i zastąpienia go ponowną depresją i lękiem.
Lecz te chwile mistycznego uniesienia wywołanego bezkompromisowym czynieniem okropieństw są warte każdych konsekwencji.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez nerwicanacałego 11 kwi 2015, 11:53
Ja nie rozumiem CHAD,ale oco mi chodzi to to że lekarze też tego nie rozumieją.
Łatwo jest pisać o czymś co widać pod mikroskopem.
I dodam że szanuję lekarzy bardzo bo pomagają jak potrafią ale to jest jeszcze za mało.
Mam nadzeję że bez błędów.
Posty
234
Dołączył(a)
10 sty 2014, 18:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez iwona3 11 kwi 2015, 13:33
Doskonale Depakiniarza rozumiem,jeśli człowiek tego wszystkiego z głowy nie wywali na papier to faktycznie bliżej sfiksowania na amen.Sama też dość sporo maluje,jednak w odmiennej formie-nie rysunek a art journal.To pomaga i to bardzo.A obrazy Depakiniarza sa poprostu intrygujące
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
30 lis 2014, 22:17

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 11 kwi 2015, 13:57
iwona3, dzieki, a ja za to z miłą chęcią zobaczyłbym Twoje prace.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pawel1978 11 kwi 2015, 14:46
Jak zginął Amon Rah?
olanzapina escitalopram
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
02 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
wiedeń

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 11 kwi 2015, 15:03
pawel1978 napisał(a):Jak zginął Amon Rah?

Nie wiadomo. Będzie sekcja. I nie ma sensu rozsiewać spekulacji.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez psycho-menel 11 kwi 2015, 15:51
Depakiniarz napisał(a):Wariatów wszędzie się najbardziej boją bo jesteśmy nieobliczalni. Na lubię czasem swoją byłą postraszyć że pójdę na pały i powiem że ćpa białko bez pamięci a ma dwójkę dzieci na wychowaniu. Oczywiście że tego nie zrobię, ale lubię ten dreszczyk emocji kiedy jej ton się załamuje jak o tym słyszy. Lubię strach. Czuję że się boi. Dobrze jej tak, za to że prawie zrobiła ze mnie ćpuna i zmarnowała mi życie. Iść na wojnę mimo tego że i tak dostałbym kulkę- oczywiście. Dla pieniędzy?- nie. Wariat nie robi zwariowanych rzeczy dla pieniędzy. Robi to bo jest wariatem, nie liczy się żadna idea która przyświeca danym złym uczynkom wariata. Bywało że już kilkukrotnie ją dusiłem i waliłem jej łbem o ścianę. Obawiam się konsekwencji- nie. A dlaczego?- bo jestem chadowcem i wariatem.


Widzisz sens związku z feciarką ? W moim odczuciu taka znajomość może jedynie prowokować twoje objawy,
nie wydaje mi się, że wasza relacja jest usłana różami, toksyczny związek bywa dużo gorszy niż bycie singlem.
No ale po części Cię rozumiem, sam mam rysę patologiczną i trochę ciągnie mnie do ludzi z podobnych środowisk.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 22:57
Lokalizacja
/dev:null

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 11 kwi 2015, 16:28
Właśnie teraz z perspektywy czasu nie widzę i dobrze że dałem sobie z nią spokój już po wyjściu ze szpitala. Inaczej dalej bym ulegał, wciągał ściechy i perdolił ją dzień i noc. Na zjazdach i nie tylko mi odpierdalało, w jedna noc potrafiłem się odwodnić i schudnąć 3 kg. Czy tęsknie...trochę tak, ale to minie. Zawsze mija. Nie wiem czy wiesz, ale ona miała 45 lat. Fajnie nie? dwójka dzieci, 45 lat na karku i ściechy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 11 kwi 2015, 17:23
INTEL 1 napisał(a):
SrebrnaSowa napisał(a):Intel , skoro więc to taka trochę walka z wiatrakami... to po co przyczepiać się do obrazków.
Nie patrzmy na pokrzywione twarze....a na symbole które się za nimi kryją . Zresztą Depakiniarz ładnie je opisał. Ty ! Kiniarz, rysuj dalej , ja tam chętnie będę się przyglądać :))

Na prawdę chciałbyś zwariować akurat w ten sposób?
Potrafiłbyś wytrzymać takie wojenne wariactwo ?
Intel...


Ja się do obrazków nie przyczepiam. Wręcz przeciwnie. Chcialem je umieścić w ksiązce. Ale było już za późno na edycję.
Planuje nawet w przypływie zajoba powiesić sobie któreś z tych dzieł u siebie na ścianie. Idealnie oddają klimaty, które mnie trapią, a których nie potrafię nijak poza słowem pisanym zobrazować.
Co do wojny. Ja żyję od impulsu do impulsu. Wojennego wariactwa nie trzeba wytrzymywać. Wojenne wariactwo trzeba kreować.
Zdaję sobie sprawę, że byłaby to bardzo krótkotrwała przyjemność. Aż do momentu ustąpienia pierdolca i zastąpienia go ponowną depresją i lękiem.
Lecz te chwile mistycznego uniesienia wywołanego bezkompromisowym czynieniem okropieństw są warte każdych konsekwencji.



Mistyczne uniesienie ? O kurcze.
Dla mnie byłby to przeciwny kierunek.

Na prawdę potrafiłbyś zabijać ? I czerpać z tego uniesienie / satysfakcję ?Równocześnie oglądając jak giną " Twoi" ?
Tyle krwi, flaków, bólu.... zniósł byś to ?
INFP-T
4w5


Z każdym dniem , namiętniej całujesz swoją własną Noc...

Gustuję w tchnieniach myśli, o smaku niebieskich migdałów .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez nerwicanacałego 11 kwi 2015, 17:51
SrebrnaSowa napisał(a):
INTEL 1 napisał(a):
SrebrnaSowa napisał(a):Intel , skoro więc to taka trochę walka z wiatrakami... to po co przyczepiać się do obrazków.
Nie patrzmy na pokrzywione twarze....a na symbole które się za nimi kryją . Zresztą Depakiniarz ładnie je opisał. Ty ! Kiniarz, rysuj dalej , ja tam chętnie będę się przyglądać :))

Na prawdę chciałbyś zwariować akurat w ten sposób?
Potrafiłbyś wytrzymać takie wojenne wariactwo ?
Intel...


Ja się do obrazków nie przyczepiam. Wręcz przeciwnie. Chcialem je umieścić w ksiązce. Ale było już za późno na edycję.
Planuje nawet w przypływie zajoba powiesić sobie któreś z tych dzieł u siebie na ścianie. Idealnie oddają klimaty, które mnie trapią, a których nie potrafię nijak poza słowem pisanym zobrazować.
Co do wojny. Ja żyję od impulsu do impulsu. Wojennego wariactwa nie trzeba wytrzymywać. Wojenne wariactwo trzeba kreować.
Zdaję sobie sprawę, że byłaby to bardzo krótkotrwała przyjemność. Aż do momentu ustąpienia pierdolca i zastąpienia go ponowną depresją i lękiem.
Lecz te chwile mistycznego uniesienia wywołanego bezkompromisowym czynieniem okropieństw są warte każdych konsekwencji.



Mistyczne uniesienie ? O kurcze.
Dla mnie byłby to przeciwny kierunek.

Na prawdę potrafiłbyś zabijać ? I czerpać z tego uniesienie / satysfakcję ?Równocześnie oglądając jak giną " Twoi" ?
Tyle krwi, flaków, bólu.... zniósł byś to ?


Może chce jakoś wylaś ten cały niepoku,kto to wie ale watpię aby mu się to podobało.
Papier przymnie wszystko.Ja bym spalil te rysunki.
Posty
234
Dołączył(a)
10 sty 2014, 18:11

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 11 kwi 2015, 17:59
nerwicanacałego, z zazdrości że nic poza bełkotem rodem przedszkolaka z zespołem downa nie potrafisz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez nerwicanacałego 11 kwi 2015, 18:46
Depakiniarz napisał(a):nerwicanacałego, z zazdrości że nic poza bełkotem rodem przedszkolaka z zespołem downa nie potrafisz?



Straciłem punkt,nie wiem jak mam się odnieś do tego.Może lepiej nic nie pisać.
Posty
234
Dołączył(a)
10 sty 2014, 18:11

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Rycerz czadu 11 kwi 2015, 18:50
Witam towarzyszy niedoli. Żal mi byłego administratora tego forum. Dawno temu prowadziliśmy nawet rozmowy na priwie Jego objawy choroby były podobne do moich. Rozmawialiśmy często o roślinach które lubił.
Robert Ty też masz mu dużo do zawdzięczenia, w najgorszym okresie jaki przeżywałeś po kilku głębszych nie zawsze pamiętałeś co pisałeś.
Zawsze mogłeś się zwrócić do Niego o wykasowanie niepotrzebnie napisanych w uniesieniu alkoholowym tekstów.
Czytam to forum od wielu, wielu lat - lecz ta wiadomość powaliła mnie na kolana. Znam wiele jego kłopotów rodzinnych, kwestię narodowości itp.
Żegnaj przyjacielu, coraz mniej nas dożywa sędziwego wieku.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 kwi 2015, 18:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do