CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 01 kwi 2015, 23:06
Argish napisał(a):Depakiniarz, czytając twoje posty można wywnioskować, że aż się prosisz by wywinąć orła na tamten świat, a szkoda bo wydajesz się być mądrym kolesiem.


Nie zdechłem po benzo i alko, po tramalu i alko, po kwecie/bialku/alko, to nie zdechne po acodinie i alko :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Argish 01 kwi 2015, 23:07
Depakiniarz, no, ale wiesz, że ta loteria moze się kiedyś skończyć i braknie ci szczęscia :P
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 01 kwi 2015, 23:14
Argish napisał(a):Depakiniarz, no, ale wiesz, że ta loteria moze się kiedyś skończyć i braknie ci szczęscia :P


...a może prawdziwym szczęściem byłoby "niechcąco" zdechnąć?
Bo zdechnąc w świadomie zaplanowany sposoób nie zawsze jest łatwo ( a właściwie nigdy)
Zdechnąć niejako "przy okazji" - nie byłoby źle.
Ileż to razy chciałem już zdechnąć przez sen. Ileż to razy chciałem mieć raka- na tyle agresywnego żeby zdechnąc samoistnie- bez podawania sobie pomocnej dłoni...
Ileż to razy marzyłem o śmiertelnym wylewie czy "niezamierzonym" wypadku czołowym...
Zresztą nadal o tym myślę.
Może chwilowo nie marzę... ale myślę.
Prędzej czy później te myśli przerodzą się w marzenia .
Byc może pójdą w końcu za tym czyny.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 01 kwi 2015, 23:54
Przez sen to chyba najlepiej by było. Teraz nie, ale za depresji na pewno będę żałował tego, że nie zmieszałem tak jak chciałem alko i benzo i sru do wanny, wtedy urwał mi się film, a jakby urwał mi się tak w wannie pełnej wody, nie pomyślałem wtedy o tym, może i dobrze, przynajmniej jeszcze Was trochę tu pomęczę :D

-- 01 kwi 2015, 23:12 --

Tak poza tym to zdjałem okulary i wzrok mam niczym Sperman potrafię wszystko przeswietlic nawet swoja klawiaturę w komputerze tak sobie pisałem swoje opowieści w Wordzie i wyobraźcie sobie że nagle patrze a tam na monitorze google przekształciło sie w guugle tak jakby ucięło te górne powieki nad tym u tam gdzie to powinno być inne zdania też nie są logiczne w każdym bądź razie i też się ucinają. Boże kochany patrze i znikły teraz nie wiem jak ja się wytłumaczę teraz ale gafę popełniłem masakra. Oglądam House of 9 zajebisty film fajny, trochę porypany, o bandzie pleśniuchów która została zamknięta w jakimś domu bez klamek autentycznie i jakis kolo ich tam przez megafony obserwuje. jedyna osoba która przeżyje to dostanie pięć milionów dolarów, /cenzura/ że dolaray bo akcja rozgrywa się w londynie i mówią z tym swoim typowym pedalskim akcencie, jest tam policjant, zniewieściały projektant ubrań, jakaś kobieta, Murzyn co nagrywa płyty hiphopowe, oraz nieznajoma kobieta nr 1 i nieznajoma kobieta nr 2. Teraz widziałem, jak Murzyn został zamknięty przez policjanta w jakimś pokoju, a ten pokurwiony ksiądz otworzył te drzwi, murzynek wybiegł z potrzasku, wyrwał księdzu pret ktory byl wlożony pomiędzy dwie klamki bo to były drzwi co sie na lewo i prawo otwiarają i jak nie zdzielił temu policjantowi po koparze, jak krew nie chlusnęła! on jeszcze dalej zaczął go naparzać na podłodze, krewka tryskała na ściany, na murzyyynka a on nie przestawał go bić tym prętem po głowie ąz w końcu policjant umarł, oddał berette księdzu i umarł sobie w spokoju z namaszczeniem. Ide oglądać dalej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez ardhexyd 02 kwi 2015, 00:22
Depakiniarz napisał(a):O 20 zapodałem sobie 20 tabletek acodinu, jest 22:16 i fazy nie ma, zapiłem alko i poczekam, może mnie sieknie, jak nie to pójdę spać, wkurwiony oczywiście, bo wydałem 10 złotych na jakiś szajs z apteki który według google miał działać,


DXM bywa kapryśne, jeśli źle lub w ogóle nie reagowałeś na sertotoninowce to DXM też nie pomoże.
20 tabletek to 300mg czyli średnia dawka. Alko jedynie nasili efekt uwalenia.
Mimo to nie popieram tego typu praktyk ;)
ESCI-AMISU-ALPRA-MIANSE
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość: unikająca, zależna, cechy osobowości narcystycznej i niedojrzałej.
"Dobrych ludzi zmiażdżył walec czasu nowej generacji".
"Genetycznie kodowany strach, zaszczepimy Ci przez chrzest".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
03 mar 2015, 20:59
Lokalizacja
Varsovia

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 02 kwi 2015, 00:25
Na białko dobrze reagowałem :)

Mam złe wieści, murzynek się powiesił, wcześniej dostał nagrodę za zabicie policjanta, wino i kilka ziemniaków więcej, inny tez podostawali i teraz chyba beda sie zabijac aby dostac wiecej szamy na obiad.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez nerwicanacałego 02 kwi 2015, 01:16
Tańczący z lękami napisał(a):Ludzie, nareszcie wyzdrowiałem!!! Nie mam już żadnych objawów depresji, nerwicy, Chadu, dystymii oraz lęków i napięć. Wiecie kto mnie wyleczył? - Jezus!!! :angel:





No to sie go trzymaj.
Moze wypadalo by podzekowac.

-- 02 kwi 2015, 00:18 --

Argish napisał(a):Depakiniarz, czytając twoje posty można wywnioskować, że aż się prosisz by wywinąć orła na tamten świat, a szkoda bo wydajesz się być mądrym kolesiem.



Słuchaj swojego serca a nie zbłądzisz.

-- 02 kwi 2015, 00:21 --

Depakiniarz napisał(a):Na białko dobrze reagowałem :)

Mam złe wieści, murzynek się powiesił, wcześniej dostał nagrodę za zabicie policjanta, wino i kilka ziemniaków więcej, inny tez podostawali i teraz chyba beda sie zabijac aby dostac wiecej szamy na obiad.




To chyba zle
Posty
234
Dołączył(a)
10 sty 2014, 18:11

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez ardhexyd 02 kwi 2015, 01:23
A jakie leki u Was CHAD'owców najbardziej pomagają na ogólne poczucie nienawiści, hejtu i agresji ?
Bo u mnie jedynie mieszanka benzo (alprazolam) z antyhistaminą (np. lerivon, hydroxyzinum itd).

Choroba nienawiści to najbardziej utrudniająca mi życie emocja, to jest jak jakiś obłęd, niemalże psychoza nienawiści,
nie umiem tego wytłumaczyć, jakiś obłęd pieniaczy czy co ? czepiam się ludzi bez sensu, łapię za słówka, jestem nadwrażliwy
na odrzucenie i na zanegowanie moich teorii lub ogólnie zanegowanie tego co mówię, najbardziej boli mnie brak zrozumienia.
Do tego osobowość unikająca sprawia, że unikam ludzi i jednocześnie nie mogę zyskać aprobaty i jakiś dobrych rad/emocji z ich strony.

Czuję coś w kościach, że to będzie bardzo ciężki rok, nogami i rękami powstrzymuję się przed hospitalizacją.

@Depakiniarz jakie leki teraz bierzesz ? Bo domyślam się, że chyba żadne, skoro eksperymentujesz ostatnio.
ESCI-AMISU-ALPRA-MIANSE
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość: unikająca, zależna, cechy osobowości narcystycznej i niedojrzałej.
"Dobrych ludzi zmiażdżył walec czasu nowej generacji".
"Genetycznie kodowany strach, zaszczepimy Ci przez chrzest".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
03 mar 2015, 20:59
Lokalizacja
Varsovia

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 02 kwi 2015, 02:31
Lit i kwete, ale kwety dzis nie wzialem z wiadomych wzgledow :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez hasselti 02 kwi 2015, 13:17
ALE JA MAM ZAJEBISTE DZIŚ SAMOPOCZUCIE!! <3
Przesyłam wam energię! :*
Można nie spać przez cały tydzień, przepłakać całą noc, stracić głowę z miłości i nikt niczego nie zauważy.
- Janusz Leon Wiśniewski "Miłość oraz inne dysonanse"
_________________________________________________________________________
ChAD - moje szaleństwo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 13:55
Lokalizacja
Kuj-pom.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 03 kwi 2015, 12:03
INTEL 1 napisał(a):
Argish napisał(a):Depakiniarz, no, ale wiesz, że ta loteria moze się kiedyś skończyć i braknie ci szczęscia :P


...a może prawdziwym szczęściem byłoby "niechcąco" zdechnąć?
Bo zdechnąc w świadomie zaplanowany sposoób nie zawsze jest łatwo ( a właściwie nigdy)
Zdechnąć niejako "przy okazji" - nie byłoby źle.
Ileż to razy chciałem już zdechnąć przez sen. Ileż to razy chciałem mieć raka- na tyle agresywnego żeby zdechnąc samoistnie- bez podawania sobie pomocnej dłoni...
Ileż to razy marzyłem o śmiertelnym wylewie czy "niezamierzonym" wypadku czołowym...
Zresztą nadal o tym myślę.
Może chwilowo nie marzę... ale myślę.
Prędzej czy później te myśli przerodzą się w marzenia .
Byc może pójdą w końcu za tym czyny.

zamienimy się na miejsca?marzysz o tym żeby śmierdzieć gorzej niż gówno w totalnym zapomnieniu i być do bólu obrzydliwym na wpół zeszkieletowanym rozpływającym się cały w białych robalach i ze szczurami wyłażącymi z oczodołów?ekshumacji doczekają jedynie nieliczni wybrańcy którzy powracają do pamięci żyjących jako brązowe zmurszałe kości.znudziło ci się bycie ładnym przyzwoitym człowiekiem?może tobie zajebista perspektywa by było urodzić się świnią domową którą wnet zarżną i nie ratują ze swojego nieszczęścia bo mało kto by wybrał taką inkarnację.większośc by wolała być perskimi kotkami z których nikt nie zrobi berlinek.śledczak to gówienko do raka.z więzienia nie wychodzi się w czarnym worku a ze szpitala nie każdy wraca do domu. tak że i morderstwa można obejść dzięki luce w prawie
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 03 kwi 2015, 12:52
nerwicanacałego napisał(a):
Tańczący z lękami napisał(a):Ludzie, nareszcie wyzdrowiałem!!! Nie mam już żadnych objawów depresji, nerwicy, Chadu, dystymii oraz lęków i napięć. Wiecie kto mnie wyleczył? - Jezus!!! :angel:

No to sie go trzymaj.
Moze wypadalo by podzekowac.


Nie podziękuję, bo Pan Jezus miał baterie tylko na Prima Aprilis. Teraz się wyczerpał więc go odłożyłem w kąt, jak niechcianą lalkę.

W ogóle na dzień dzisiejszy mam ponury nastrój i niską motywację do życia :( W dodatku kolejne pierdolone święta spędzę samotnie w swoim pokoju. Do bani to wszystko
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 03 kwi 2015, 12:59
Wstałem dzisiaj o godzinie 8:00. Z racji wizyty u Lekarza nie przyjąłem porannej dawki Escitalopramu. Pojechałem z rana załatwić kilka spraw. Odebrałem dowód osobisty i kupiłem nową baterię do Zegarka. Muszę przyznać ,że w miarę spoko się czułem bez leku i wszystko sprawnie udało mi się ogarnąć. Wizytę u lekarza miałem o 11:00. Nie było w ogóle kolejki. Zapytał jak się czuje. Odpowiedziałem ,że kiepsko. Spojrzał w notatki i oznajmił "to jak próbujemy tego Wellbutrinu"?. Odpowiedziałem ,że jasne. Przepisał receptę na dawkę 150 mg 30 tabletek. Pogadałem z nim jeszcze trochę o chorobie. Mówił ,że u każdego pacjenta inaczej ona przebiega. Każdy lek ma w każdym przypadku różną skuteczność. Umówiłem się z nim na kolejne spotkanie 28 kwietnia. Dodał jeszcze ,że mam dużą mobilizacje w sobie do bycia zdrowym i za to mnie pochwalił. Po wizycie ruszyłem od razu do Apteki. Nie miałem pojęcia ,że ten lek jest tak trudno dostępny. Zjeździłem wszystkie Apteki w mieście. W każdej słyszałem ,że leku nie ma na stanie. Mogą jedynie zamówić na jutro na 15, ale to też nie jest na 100% pewne. W końcu w szóstej Aptece udało mi się ten lek dostać. Wybuliłem 120 zł. Podjechałem na stacje. Zgrzeszyłem hot-dogiem i kupiłem wodę do popicia ,żeby od razu go sprawdzić. Na razie ciężko cokolwiek mówić na temat samopoczucia. Trzeba poczekać ,żeby ten lek w moim przypadku ocenić, ale fakt jest taki ,że póki co nie zmulił mnie tak jak Aciprex. Czuje się jakbym połknął cukierka.

-- 03 kwi 2015, 13:04 --

O /cenzura/ jednak teraz poczułem działanie tego leku. Jakbym wciągnął węgorza. Czuje się nakręcony, pełen energii, zero jakiegokolwiek zmęczenia. O ile Esci mnie zmulało i chodziłem przyjebany o tyle Well mnie zdecydowanie pobudza. Czuje też lekki niepokój i napięcie ,ale do przeżycia. Przydałoby się benzo na pierwszy tydzień :). Dzisiejszą noc mam z głowy.
Bode Miller
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 03 kwi 2015, 19:36
Zapraszam do zobaczenia moich filmów nagranych w szpitalu, wreszcie zasłoniłem twarze:

post1990678.html#p1990678
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do