CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 12 mar 2015, 14:21
Żyję:P
Jestem chwilowo na przepustce od rana do godziny 18.00 ze szpitala Srebrzysko w Gdańsku. W szpitalu masakra, kobiety ktore sprztaja kible w tych samych ciuchach przygotowują jedzenie, leki są pozostawiane bez opieki, personel krzykliwy, masakryczny brud w kiblach, pielęgniarki pozostawiają odpady medyczne na podłodze, pacjenci wyreczaja personel w sprzataniu, jezdz wozkiem magnetycznym do czyszczenia podlog bez uprawnien. sprawa zainteresowal sie tvn24:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1506
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 12 mar 2015, 15:39
Depakiniarz, siemasz, mam nadzieję, że lepiej się czujesz. Wracaj do żywych.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
baclofen ok. 25mg/24h
Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1924
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 12 mar 2015, 16:09
Lepiej, z testów i wyszło że nie mam bordera, tylko jestem histerykiem Oo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1506
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 12 mar 2015, 17:11
Depakiniarz, witaj na przepustce ahoj :). U mnie w psychiatryku był przypadek ,że pacjenci wyręczali personel w obezwładnianiu pacjenta :).
U mnie dzisiaj props. Zasnąłem o 22 a wstałem 6:30 wyspany. W pracy rozjebałem wynikiem. Na słuchawce radzę sobie dużo lepiej niż wielu zdrowych pracowników, bo nie chwaląc się mam najlepszą średnią w tej robocie. Wszystko robię mechanicznie(sama gęba już mi gada) myślę ,że z ogarnianiem papierków byłoby dużo gorzej. Zresztą po otrzymaniu awansu szybko musiałem się tłumaczyć co mi jest i wróciłem z powrotem.
zima, czytam,czytam twoje posty :). Wenle brałem bardzo długo ,ale niewiele pomagała.
Ostatnio edytowano 12 mar 2015, 17:18 przez Bode Miller, łącznie edytowano 2 razy
Bode Miller
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pawel1978 12 mar 2015, 17:15
witaj depakiniarz
jakie leki Ci podają?
olanzapina escitalopram
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
02 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
wiedeń

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Nicholas1981 12 mar 2015, 19:11
Depakiniarz, witaj w świecie i nie daj się w tym cholernym wariatkowie. Mam nadzieję, że szybko wyjdziesz
Nicholas1981
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 13 mar 2015, 23:36
Czytam o tej wortioksetynie. Podobno jest to połączenie SSRI i Bupropionu. Dzisiaj moja matka była u lekarza po wniosek. Zasugerował jej ,że przydałby się u mnie z miesiąc przerwy w lekach, bo receptory muszą odpocząć. Mogę się przez ten miesiąc wspomagać suplementami. Po moich doświadczeniach z odstawieniem Velafaxu i wylądowaniu w psychiatryku ,boje się cokolwiek odstawiać i nie chcę tracić pracy.
Bode Miller
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 14 mar 2015, 01:29
Bode Miller, mam to samo, zawsze jak odstawiam jakieś leki to całe piekiełko powraca w nowej i jeszcze bardziej hardcorowej odsłonie. Nie mam ochoty tego przerabiać a takie pierdolenie lekarza, że receptory mają odpocząć by po miesiącu nienaturalnie i równie hardcorowo zalać je potężna dawką serotoniny na pewno Cię drogi pacjencie ustabilizuje...

Generalnie w moim życiu nastąpił już dość długi okres stabilizacji. Jest dość zwyczajnie, wręcz nudno, czyli chyba normalnie ;) Jedyne co dokucza to naprzemienne występowanie dni totalnego wyczerpania fizycznego, kiedy to nawet oddychanie sprawia trud z okresem normalnej sprawności, kiedy mam energię, aby porobić trochę ćwiczeń, pompek a nawet przebiec 20min raz w tygodniu. W weekendy lekko się najeb.ię dla porządku psychicznego i generalnie jest powiedzmy do przyjęcia :mhm:
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez monapayne 14 mar 2015, 03:10
Nie mogę spać, mam manię.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1358
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Nicholas1981 14 mar 2015, 09:08
robotnica, z czego wnioskujesz, że to mania?
Nicholas1981
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez hasselti 14 mar 2015, 14:25
Boże, było tak dobrze... Znów zaczęłam ćwiczyć, złapałam formę, do życia podchodziłam z lekkością i z tym "wbitym" nastawieniem, choć dopisywała mi pogoda ducha.. Było idealnie. Biorę cały czas leki.. Aż tu nagle wczoraj mnie jebło, czuje jakby jakaś siła mnie ciągnęła w dół..Siedzę i płacze, nie chce mi sie ubrać, byłam umówiona na week i wyczekiwałam ten week a jak nadszedł to jakby coś spadło na mnie, nie chce mi sie nic... chce mi sie spać i płakać, zawiodłam kilka osób, rezygnuje z jakiegokolwiek wyjścia.. obżeram sie jak świnia i mi nie dobrze, zaraz chyba zwymiotuje. Czuje taki niepokój i napięcie, jakby ktoś mi w mordę dał, taka winna się czuję, wstydliwa nie wiem jak to ująć, jeszcze nie dawno dbałam o siebie jak nigdy a znów wyglądam jak gówno. Mam wyrzuty sumienia,że tyle zjadłam i to mnie wciąga w jeszcze większy dół. Miałam kiedyś problemy z żarciem, byłam na skraju wyczerpania i znów to do mnie wróciło. Nie wierzę,że człowiek może być aż tak zepsuty... chad, zaburzenia jedzenia, napady lęku, alkoholizm...Boże, ja już nie wiem na co ja mam się leczyć i sama nie wiem co mi dolega.Może jestem zdrowa a wymyślam sobie? Odczuwam dziwną pustkę, zagubienie, nie wiem kim jestem oprócz tego, że znam swoje imię i nazwisko to nie wiem o sobie nic, nie poznaje siebie... Ryczę jak dziecko kilkuletnie i nikt nie wie co mi chodzi, a te pyrtania co mi sie stało co sie dzieję mnie rozwalają, bo ja nie wiem co sie dzieje....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 13:55
Lokalizacja
Kuj-pom.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 14 mar 2015, 14:54
hasselti,

Mialas teraz chyba stosunkowo dlugi okres w stanie normalnym a to dobrze rokuje.
Lub poprzedni okres moglas byc jeszcze w wiekszej/mniejszej hipomanii stad teraz obnizenie formy
(np. za duzy wysilek fizyczny?, za duzo zadan, dzialan itp.)
Nie przejmuj sie znizka. Niedawno podobny wpis kierowalem do slow_down.
Kazdy nawet zdrowy czlowiek ma gorsze dni wiec dlaczego chadoweic musi byc idealnie normalny :D
U nas wyglada to oczywiscie gorzej.
Ile trwa znizka? Nie zamartwiaj sie poniewaz takie bledne kolo poglebia objawy. Po 2 tyg w zasadzie nalezy sie martwic. Kilka dni dola w stosunku do kilku tygodni w stanie normalnym nic nie znaczy choc niepokoi, meczy i boli.
Wazne jest aby miec zakodowane, ze jestesmy chorzy i mamy prawo tez do gorszego samopoczucia.
To tak jak z atakiem astmy czy alergii - trzeba przezyc.
Jesli zas mialas lekka hipo to nastepnym razem postaraj sie mniej zachlannie rzucac na zycie :)
Dochodzenie do remisji to dluga stopniowo opadajaca sinusoida.
Mam nadzieje, ze jestes na dobrej drodze i z czasem zauwazysz, ze wahan nastroju bedzie coraz mniej i beda coraz slabsze.
Ale nigdy ich sie nie wyeliminuje.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez kazimierz61 14 mar 2015, 16:03
[Mam nadzieje, ze jestes na dobrej drodze i z czasem zauwazysz, ze wahan nastroju bedzie coraz mniej i beda coraz slabsze.
Ale nigdy ich sie nie wyeliminuje.]
Tak te słowa to wszystko prawda i dla mnie mając 53 lata nie jest to pocieszające, tym bardziej że czytałem, że im starszy wiek tym gorzej przechodzi się ten ChAD. U mnie się to sprawdza bo odczuwam coraz cięższe nawroty, a remisji co raz mniej, co raz mniej we mnie nadzieji.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez hasselti 14 mar 2015, 16:11
Dziś się tak obżarłam, ze strach pomyśleć ile kalorii w siebie wpakowałam..od rana wszystko co pod ręką. Automatycznie zapłakana zasnęłam, patrząc sie na siebie odnoszę wrażenie, że przytyłam, że jestem grubsza i wpadam w szał i panikę, przez ostatni czas prawie nic nie jadłam.. schudłam, a w dodatku nie wiem skąd czerpałam siły by jeszcze ćwiczyć. Byłam szczęśliwa, normalnie wszystko mnie podniecało, taka dumna z siebie, że potrafię, że chcę, że mam siłę i energię.. i codzień na wagę.. a teraz? gryzę się i bije, nienawidze siebie za to, że tyle dziś zjadłam a czasu nie cofnę. I jeszcze mam ochotę się napić.. a nie moge złamać abstynencji, nie mogę nikogo zawieźć. Ja nie wiem na czym mam sie skupić...moje całe życie polega na kontrolowaniu wagi, na kontrolowaniu emocji, na kontrolowaniu picia. A gdze w tym wszystkim ja? nie mam już sił....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 13:55
Lokalizacja
Kuj-pom.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do