CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 02 lut 2015, 14:00
Nie wiem doslownie rzecz biorac czy/jak wplywa na mysli samobojcze w sensie np. czestosci, tresci itp.
Po prostu badania pokazuja, ze mniejszy % tych co bierze lit popelnia samobostwo niz Ci co biora placebo
http://natemat.pl/68557,lit-zmniejsza-r ... i-nastroju
poszukaj w necie-jest sporo danych na ten temat
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 02 lut 2015, 16:16
Widmo

marwil napisał(a):Nie mam na celu "wywyższania się" ciężkością przypadków, lecz mój do ciężkich należy.
Niektórzy chadowcy i "spektrumowcy" nie zaznali manii, ani np. manii psychotycznej, a tych boję się bardziej niż depresji.
Waplo krótkie hipomanie? A moja półroczna mania? A depresje po 3 lata?
Funkcjonują normalnie, albo tak twierdzą, bo są w remisji chyba tylko ci z lekkim przebiegiem choroby, połączonym z dobrą reakcją na leki.

Obalam przez falsyfikacje. Wiele osob z tego forum, ktore mialo ciezkie manie (a wiec ciezki przebieg choroby) funkcjonuje normalnie.
Nie przecze istoty dobrej reakcji na leki.
[/quote]

Obalam kontrfalsyfikacją.
Nie mam aktualnie ani depresji ani manii. Teoretycznie remisja.
Jestem codziennie w pracy, opiekuję się dzieckiem, robię zakupy, gotuję, sączę browary.
Z naukowego punktu widzenia funkcjonuję normalnie.
Wskaż mi chorującego, np. mającego własny biznes, który Ci powie "normalnie funkcjonuję
Z ChAD". Koń by się uśmiał. Niech sobie weźmie np. kredycik, żeby rozwijać interes.
Może taki górnik z ChAD - nie ujmując nic większości górników odważy się podnieść takie stwierdzenie. Bo jest chroniony na całej linii i jeśli ma zapaść, to gnije na zwolnieniach, czesząc przy tym godziwe kwity, pójdzie sobie na wcześniejszą emeryturkę i będzie zwiedzał świat.
Z tą chorobą nie ma nic z normalngo funkcjonowania. Normalnie, funkcjonują zdrowi.
A mnie i każdego kolejnego ozdrowieńca choroba dopadnie prędzej, czy później.
Może naczytałeś się w opracowaniach naukowych, jak to wspaniale chadowcy funkcjonują.
Na pewno nie w Polsce, chyba, że są zabezpieczeni finansowo.
Rzeczywistości nie fałszuj.

-- 02 lut 2015, 15:22 --

Czy zwalnianie kroku na korytarzu w pracy w obawie przed nakręceniem się w manię można zaliczyć do normalności? ;)
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Nicholas1981 02 lut 2015, 20:41
Cały czas się zastanawiam nad „ciężkością” przypadków w ChAD i tym kiedy objawy można nazwać ciężkimi czy lekkimi. Czy mam ciężki ChAD jeśli zaliczyłem ciężką manię psychotyczną z pełnym spectrum objawów? Nie wiem, bo za to depresje chyba przechodzę lżej, krócej niż niektórzy tutaj. No i miewam remisje, kiedy nie odczuwam żadnych chorobliwych stanów. Mogę nawet nie brać leków wtedy.
Czy da się żyć normalnie? Próbuję cały czas… Ale oczywiście, że nie jest to łatwe, bo w momencie kiedy człowiek się jakby wydobywa na powierzchnię, zaczyna do czegoś dochodzić, choroba wraca i znów wszystko trzeba zaczynać od nowa.
Wróciłem dziś do pracy po kilkumiesięcznym zwolnieniu (zwolnienie nie z powodu ChAD, tylko powypadkowe) i… no mam mieszane odczucia. Najpierw wizyta u pani doktor od medycyny pracy i oczywiście musiało paść pytanie o stan psychiczny (bo w papierach stoi jak byk), a moja reakcją jest od razu spięcie, panika – zwykłe pytanie. Wyjąkałem, że dobrze. Nie przyznałem się, że we wrześniu miałem odjebkę znowu. Na szczęście nie chciała zaświadczenia od psychiatry.
Potem niezbyt sympatyczne docinki kolegów w pracy… dla nich zawsze pewnie będę świrem. No ale mam pracę. Na razie dostałem do zrobienia coś, z czym sobie poradzę, bałem się o to czy mi się uda skoncentrować.
Chcę żyć normalnie… Normalnej rodziny już pewnie mieć nie będę, ale przynajmniej mam ukochaną kobietę. Będę próbować. Do następnego razu, do następnej manii, do następnego odlotu w kosmos.
Nicholas1981
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 02 lut 2015, 20:52
U mnie dzisiaj dzień na lekkim hejcie. Kiedy się obudziłem rano to strasznie bolało mnie gardło w dodatku z ciężką chrypą i zmienioną barwą głosu. W pracy ledwo co dawałem radę. Kierownictwo zauważyło ,że mam tą ciężką chrypę ,że ledwo gadam i chciało mnie zwolnić wcześniej do domu. Niestety u nas w firmie takie infekcje gardła trzeba po prostu odchorować w domowym zaciszu. Zarabiamy na życie głosem i słuchem. A głos jest niestety bardzo ważną częścią tego co robimy. Ta kontuzja odbiła się na moich dzisiejszych wynikach. Tak więc jak jutro znowu będę miał tą chrypę to trzeba będzie wziąć jeden dzień wolnego. Nastrój w sumie do przyjęcia. Jakiejś wielkiej tragedii nie ma. Pojechałem dzisiaj z lokatorem do naszego rodzinnego miasta. Wzięliśmy trochę sprzętu w postaci hantelków, gryfów, ciężarów. Pownosiliśmy je do mieszkania. Trochę się poćwiczy i nie trzeba będzie kupować karnetów na siłownie. Poza tym odebrałem w końcu paszport :).
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 02 lut 2015, 21:50
_Jack_, szklana spirytusu z miodem, czosnkiem i pieprzem, albo...:


Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 02 lut 2015, 22:09
Spałem w dużym pokoju. Wstałem i wykonując delikatne ruchy sprawdziłem czy nadwyrężony kręgosłup ( tym razem w trakcie dupczenia) boli bardziej niż wczoraj. Na szczęście mniej. Obejdzie się tym razem bez deksametazolu ( jedyny lek, który pomaga mi od lat w podbramkowych sytuacjach odkąd miałem kontuzję w zamierzchłych czasach. Trenowalem kick boxing ).
Zachciało mi się srać. Postanowiłem wytrzymać do momentu kiedy wypiję pierwszą kawę. Po kawie sra się owocniej.
Tak więc zrobiłem sobie kawę jak zwykle z jednej łyżeczki kofeinowej i jednej bezkofeinowej. Obie Jacobs. Dodatkowo jedna łyżeczka cukru. Wypiłem i cudownie mnie po chwili nadarło. Zgięty w pół popędziłem jeszcze po jakąś ksiązkę do czytania na sraczu. Tym razem "Konkwista" Łysiaka. Zaczynam ją po raz kolejny. Sranie udane. Wysrałem tyle, że musiałem wodę dwa razy spuszczać. Od razu lepiej. Umyłem zęby. Jeden mi się wczoraj ukruszył - jeden z tych połamanych przez milicję. Muszę iśc do dentysty. Kiedyś chodziłem do tego na ulicy Chorzowskiej, ale juz tam nie przyjmuje tak więc musze szukać gdzie indziej. Aha- zęby umyłem pastą i tą zieloną szczoteczką z Biedronki. Zjedliśmy z synkiem śniadanie. Chleb z serem i cebula oraz ketchupem.
Obejrzałem jeden odcinek Dr Housea.Ten w ktorym
"trzynastka" zaczyna dupczyć się z czarnuchem. Synek poszedł do kolegi, ktory mieszka przy ulicy Wawelskiej numer klatki 4 a mieszkania 3.
Będąc sam w domu wpadłem na pomysl aby zwalić konia. Załączyłem sobie redtube i znalazłem ostre rżnięcie, dzięki czemu szybko doszedłem. Potem musialem oczywiście "go" umyć mydłem "Bobas". Zażyłem tabletki, ktorych zapomnialem zażyć rano...
Poszedłem na zakupy do tego sklepu co zawsze. Kupiłem parówki, golonko, mleko i płatki. Zapłaciłem kartą. Zaszedłem do galerii celem wysmarkania nosa w papier toaletowy w kiblu ( zapomnialem chusteczek) Od tygodnia mam katar. Pierw był wodnisty i przeźroczysty , teraz zgęstniał i jest zielony. Nie wszystko da się "wycharkać" na ulicę tak więc od czasu do czasu muszę sie posiłkować smarkaniem. Gardło już mnie nie boli. Niczego nie brałem na "przeziębienie". Nie ma takiej choroby tak więc nie biorę na nią leków. Tak czy siak przechodzi samoistnie. O czym to ja miałem pisać?
Aha. Wracając ze sklepu zobaczylem straszną sukę w kozaczkach. Gdyby nie to, że już waliłem konia, to ze wszystkich sił starałbym się ją zapamiętać, aby potem zrobić sobie w domu "pamięciówę".
Idąc do domu sprawdziłem skrzynkę na listy. Pusta. Boli mnie kręgosłup tak więc nie schylam się do niej tylko otwieram i sprawdzam ręką czy nic nie ma. W domu rozebrałem buty i napiłem sie herbaty z garnka. Zawszę mam duży garnek miętowej herbaty, ponieważ ciągle chce mi się pić. Nie wiem dlaczego.
Wrócił syn i graliśmy w XBOXA. Spuścił mi wpierdool jak zwykle.
Potem jeszcze kilka razy się wkurwiłem i kilka roześmiałem. Więcej nie srałem. Sikalem wiele razy , ale to norma.
W sumie dzień jak co dzień.
Samopoczucie do dupy.
Wytrzymajcie do jutra. Uraczę Was nowymi rewelacjami z życia świra....
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 02 lut 2015, 22:15
INTEL 1, :mrgreen:
Dawno tak szczerze się nie ubrechtałem. Z niecierpliwością oczekuję kolejnych sezonów.
Uahahhaha. Dzięx.

-- 02 lut 2015, 21:30 --

Hall of fame:

post1923614.html#p1923614
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 02 lut 2015, 22:46
Ja /cenzura/ znowu szukasz zaczepki, co za żenada. Maść na ból dupy, to Ci najwyżej mogę polecić :).
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 02 lut 2015, 23:07
INTEL 1, dobre w ch.uj, pierwszy raz się dziś chichrałem :lol:
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez slow_down 02 lut 2015, 23:21
INTEL 1, dzięki za tego posta!
slow_down
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pawel1978 03 lut 2015, 10:23
Intel więcej takich postów.
olanzapina escitalopram
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
02 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
wiedeń

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 03 lut 2015, 10:29
marwil napisał(a):Nie mam aktualnie ani depresji ani manii. Teoretycznie remisja.
Jestem codziennie w pracy, opiekuję się dzieckiem, robię zakupy, gotuję, sączę browary.
Z naukowego punktu widzenia funkcjonuję normalnie.

To tylko zazdroscic. Wiec o co Ci chodzi?
A ja co jakis czas mam wahania nastroju choc nie skrajne - pracuje nad tym.
Krazenie wokol chad z calymi konsekwencjami jak pomimo, ze sporadyczne to jednak mysli samobojcze nie sa mi obce - pracuje nad tym.
Chodze codziennie do pracy, najczesciej gotuje, robie zakupy itd. czasami nie, kiedy mam gorszy czas-pracuje nad tym
W pracy tez bywa roznie ale do przodu-choc wiem ze duzo przez chad stracilem.
Ale skoro dostalem jakis talent od Boga? moglem dostac i chad. Moglem nie dostac niczego i zamiast siedziec w cieple napieprzalbym teraz na dworze za marne grosze.
Znam wielu ludzi ktorzy maja gorzej, przez to kim sa, przez los, pecha, czasami swoja glupote (czyli w zasadzie to kim sa)...
Wiem czym jest strach i obawa przed chad. Wiem jak to psuje normalnosc.
Wiem, ze normalnosc moze byc ulotna bo wiem czym jest chad.
Zdaje sobie swiadomosc, ze to inny rodzaj normalnosci ale moze byc on znosny poniewaz staram sie ja akceptowac.
Sa takie cechy charakteru, ktore w polaczeniu z chad bardzo niszcza czlowieka.
Np. perfekcjonizm. Sam mam ich wiele i wiem jak oswojenie ich wplywa na remisje.
Czym wiec jest normalne zycie?
Jesli tym o czym myslisz to rozejrzyj sie po swiecie -malo kto takie prowadzi.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 03 lut 2015, 11:39
Normalne życie jest wtedy kiedy nie trzeba chodzić do psychiatry, łykać ścierwa i godzić się na poniżające pobyty w szpitalach psychiatrycznych. Jeżeli ktoś pozbawiony tych obciążeń twierdzi że nie ma normalnego życia to jest zwykłą, niezaradną pi.zdą
Tak więc wszyscy zdrowi mają normalne życie, a wszelkie odstępstwa od tej normlnoci wynikają ze złego kierowania swoim życiem i podejmowania nietrafionych decyzji.
Nawet osoba doświadczona tragediami życiowymi może prowadzić normalne życie. Bo ta normalnośc jest wewnątrz. Kiedy jej nie ma - nie może być mowy o prokurowaniu normalności zewnętrznej...
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 03 lut 2015, 12:13
INTEL 1 napisał(a):Tak więc wszyscy zdrowi mają normalne życie, a wszelkie odstępstwa od tej normlnoci wynikają ze złego kierowania swoim życiem i podejmowania nietrafionych decyzji.

Od losu tez jak sadzi Gadacz
http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka ... eroba.read
Wiesz, calkiem slusznie mowi sie o nas nienormalni :)
W tym sensie sie zgadzam. Dlatego czesciej wole uzywac innych slow jak chocby szczescie, dobrostan, zadowolenie z zycia.
A co powiedziec na kilkaset mln ludzi bez dosteou do pitnej wody?
Wiem skrajnosc.
Czy czlowiek bardziej chory psychicznie moze byc bardziej szczesliwy od tego mniej chorego?
Mysle, ze tak.
Stad w pewnych ramach definicja lepszego/gorszego zycia bedzie plynna.
(paradoksalne sa np. wyniki zadowolenia z zycia wsrod bogatych i ubogich nacji)
Warto wiec zdefiniowac ta "normalnosc" i dorostan dla siebie samego.
Chocby wlasnie tak
http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka ... eroba.read
http://pl.wikipedia.org/wiki/Szcz%C4%99%C5%9Bcie
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zdrowie_psychiczne
Nigdy wiec nie twierdzilem, ze prowadze normalne zycie przez duze N ale calkiem normalne i chyba lepsze od wielu, nawet zdrowych psychicznie juz tak. Zreszta kto to wie...
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do